Skocz do zawartości

akwa kwarantanna/kotnik jaki rozmiar i filtracja?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

Posiadam akwa 240 litrow od 4 miesiecy. teraz postanowilem sobie ze kupie drugie małe akwa, ktore moze mi sie przydac na wypadek młodych czy koniecznosci zrobienia kwarantanny.

Mam nieuzywaną grzałkę 75 wat aquael oraz filtr aquael fan 3+


i teraz pytanie, jakie akwa kupic, ktory by w przyszlosci sluzyło jako kotnik i ewentualnie raz na "ruski rok" za kwarantanne. Chcialbym rowniez wykorzystac mojego nieuzywanego fan3+ . Myslalem nad akwa 50-63 litry, tylko czy fan3+ nie bedzie do tego za mocny?

jesli da rade, to co z biologią?czy plukanie gabki z fan3+ w wodzie z akwa wystarczy?

poradzcie, dzieki

Opublikowano

kup 54 l standard, fana 3 mozesz przytlumic,,na korpusie na gorze masz regulacje ...

co do biologi - podlacz go na jakis czas do duzego akwa niech sie nitryfiacja rozwinie a pozniej do kotnika... spokojnie wystarczy..

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Własnie z uwagi ze mam problem z rybą, o ktorej pisalem w innym watku chyba zmuszony jestem kupic akwa takie.Dlatego odswiezylem moj watek

Mam plastikowy kotnik 2,1 litra tylko.

Zastanawiam sie miedzy akwa 53 a 63 litra, cena ta sama. Około 150zł z przesyłką kurierską , akwa oczywiscie ma pokrywa i swietlowke.

Sam nie wiem ktory wybrac, moze wziasc mniejsze 53 litry, zawsze to 10cm krotsze i mniej miejsca zajmuje?


Grzalke juz kiedys kupielm 75 wat aquaela. ale nie jestem pewny co z filtrem. Mam wolnego fan3+, ale co z biologia wtedy?

Zastanawiam sie czy nie kupic aquaela 350l filtrer turbo, on moze pelnic role i biologa i mechanika, bo ma taki zbiorczniek na ceramike czy inny wklad oraz gabke. Co sadzicie o takim rozwiazaniu filtracji w takim akwa? http://www.allegro.pl/item612255923_aqu ... _lodz.html

Opublikowano

Bierz 63l, zawsze wiecej wody.

To ma byc szpital/kotnik z biologia sobie poradzisz bez typowego biologa(!!).

Przy bardzo malych rybach (63l nadaja sie do malego przychowku), czy pojedynczych sztukach w szpitalu wystarcza same podmianki, niech Cie o to glowa nie boli. Kwestia taka, ze gabke z fan'a plucz nieco delikatniej w akwariowej wodzie, tyle bakterii styka.

Jesli ma byc to kotnik/szpital - zupelnie zrezygnowalbym z podloza jakiegokolwiek, takowe tylko utrudni Ci sprzatanie i utrzymanie odpowiednich parametrow.

Zatem, grzalka, fanik, dwie skalki na krzyz i bedzie ok.

Sprawa ma sie gorzej, jesli takowe akwarium stoi "na widoku" i ma/powinno spelniac sie , jako dekoracja. Wtedy inwestowalbym w stalego biologa i staral sie zawsze "cos" miec w srodku.

Przy takim rozwiazaniu mimo wszystko, ogranicz wystroj do minimum. Tlo/zwirek(opcjonalnie, czym mniej podloza, tym lepiej)/2kamienie na krzyz :)

Opublikowano

Jak masz miejsce na wieksze to bierz wieksze akwa. Moze jakas kaskade kup na biologa w tak malym akwa powinno byc ok i miejsca nie zajmuje w akwa choc powiem szczerze jakos nie jestem do tego przekonany. :) I dzialaj szybko bo rybka sie meczy i to mocno w tym kotniku.

Opublikowano

sabotage mowisz zeby nie dawac zadnego podloza w kotniko-szpitalu. hm, a jak kamienie ustawic (2-3sztuki) bezposrednio na szybe ? bez styropianu/piasku?


co sadzicie o filtrze aquael turbo, mzoe lepiej zainwestowac te 40 zeta i miec spokojna glowe o biologie i mechanike w takim 63 litrowym akwa?

post-8418-14695712087605_thumb.jpeg

Opublikowano

Owszem, cos pod kamien bym dal - niekoniecznie styro, bez piasku. Chyba, ze ma spelniac funkcje ozdobna, wtedy patrz wyzej.

Co do filtra, skus sie na niedoceniane tutaj kaskady, cena podobna.

Z drugiej strony wszytsko zalezy od profilu takiego kotnika. Jesli ma byc to uzywane raz na X czasu uwazam ze biolog jest tu przerostem tresci...

Glowica plus duza gabka i styka.

Opublikowano

lexo używam tego samego filtra do kotnika. Oprócz tego by parametry były w normie codzień podmieniam 30% wody w kotniku i nalewam na to miejsce wodę z głównego zbiornika. Może to moje udziwnienie ale przynajmniej zawsze mam podobne parametry w obu zbiornikach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.