Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć.

Powiem ci tak cena jest wmiare rozsądna ,jakość wykonania powiedziałbym "elegancka".

Tylko jak będziesz ją kupował to sprawdz z jakiego materiału jest wykonana . Najlepiej obejrzeć ją osobiście jeżeli to jest możliwe .Najlepszym materiałem według mnie jest sklejka wodoodporna , płyta meblowa ma to do siebie że wchłania wode i się w następstwie rozkleja.Chociaż coraz częściej jest stosowana na pokrywy akwa a drewniana musi być dobrze zakonserwowana bo też będzie ci wchłaniać wode a domyślasz się co robi mokre drewno.

Opublikowano

Zrobiłem sobie taką samą do mojej 500L i wytrzymała już rok. Mam otwory wentylacyjne ale i tak miejscami od chlapania wodą troszkę napuchło, Jest dużo ładniej niż wydmuszka Wromaka !!!

Opublikowano

To jest pokrywa z płyty meblowej laminowanej i jest super.Zrobiłem też sobie podobną i jestem zadowolony :)

Zabezpieczyłem tylko narożniki silikonem akwarystycznym przed wilgocią i jest ok :!:

Opublikowano

Dzwoniłem już do niego jakieś 3 miesiące temu i mówił, że bedzie dostępna włącznie z oświetleniem... ale wysłałem mail'a i odpowiedzi nie dostałem. Aczkolwiek myślę, że to dobry kontrahent (obserwuję go od pewnego czasu)!

Opublikowano

Powiem ci tak cena jest w miare rozsądna


Kolego zależy jak patrzeć na cenę, moim zdaniem cena nie jest rozsądna, a wręcz kolosalnie duża, biorąc pod uwagę, że nie ma tu więcej niż 1.5m2 płyty. Sam myślę o zrobieniu takiej pokrywy z płyty, i z tego co liczyłem sobie to powinna kosztować przynajmniej o połowę mniej, a koszty przedstawiają się tak:

1. płyta z przycięciem, nie więcej niż 70zł (metr płyty kosztuje ok 32zł za m2 docięcie nie mam pojęcia ale też nie jakieś wielkie pieniądze)

2. siłowniki gazowe http://www.allegro.pl/item558890137_pod ... _150n.html razem z wysyłką 21zł

3. śrub nie liczę bo to akurat w domu mam, zresztą są to groszowe sprawy (50 konfirmat kosztuje chyba 3.5zł)

4. folia do wyklejenia z wysyłką ok 20zł.

-------------------------------------------

Razem : 110zł

(płyta meblowa na 100% będzie kosztować mniej niż 70zł bo ostatnio skręcając szafkę gdzie łączna powierzchnia wszystkich desek wynosiła ok. 1.8m2 zapłaciłem 60zł)


Moim zdaniem warto zrobić samemu, a za resztę kupić coś innego, w końcu w kieszeni powinno zostać ok 150zł.

Opublikowano

Pysi, nie każdy musi mieć zdolności, żeby pokrywę robić samemu. Są osoby, które wolą kupić gotowca. W tym przypadku ww. cena jest bardzo rozsądna. Nie licz, że ktoś będzie robił pokrywę ładnych parę godzin i nie wliczy robocizny... :?

Opublikowano

wszystko pięknie to wygląda a ja mam jedno pytanie jak z czasem zachowa się ta płyta w kątakcie wilgocią . Czy nie będzie się odkształcać?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.