Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Który z poniższy gatunków jest najspokojniejszy i nada się do trzymania z Saulosi i Yellowkami?

Pseudotropheus lombardoi

Pseudotropheus demasoni

Pseudotropheus elongatus

Opublikowano

A tyle czasu szukałem, przebierałem, oglądałem żeby za duże nie były (bo inne też ładne ale do 20cm dorastają więc z czasem mogą na zakrętach nie wyrabiać)

Niestety w tym "rozmiarze" to raczej tylko do tych robię maślane oczy (no chyba że o jakimś cudzie nie wiem).

Opublikowano

a ja wręcz powiem że kategorycznie nie nadają się do saulosi, yelowków i do akwarium które chcesz mieć. 220 l na 3 gatunki z jednym z tych ktore proponujesz :/

raczej masakra

Opublikowano

Ostatnio Harisimi umieścił w jakimś wątku jednego spośród elongatusów, konkretnie z tego co pamiętam neon spot wsród najspokojniejszych gatunków nadających się, do małych akwariów. Może z tymi elongatusami jest tak, że jeden drugiemu nie równy. Mógłbyś kunta sprecyzować o którego Ci chodzi? Poza tym elongatusy mają to do siebie, że samiczki są mało efektowne...

Opublikowano

Najspokojniejszy jest elongatus ... z tym, że do wymienionych przez ciebie ryb nie powinien być pasiasty i rślinożerny ... jeśli to akwa jest krótsze niż 120 cm to nie polecałbym jakiejkolwiek ryby z wymienionych przez siebie.

Opublikowano

Konkretnie chodzi mi o ten wątek http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=15&t=4773


Harisimi jak to jest z tymi elongatusami - da się je uporządkować na bardziej i mniej agresywne? Wiem, że była chyba jakaś odmiana nazywana "agresiwa" w ofercie Sklepu Malawi, ale czy można powiedzieć np że mphanga bardziej agresywna, a neon spot mniej? Czy to bardziej chodzi o to, że mphangi nie damy do jednego akwarium z salousi, bo oba gatunki sa "pasiaste", a już neon spot jakby mniej,;)?

Opublikowano
Ostatnio Harisimi umieścił w jakimś wątku jednego spośród elongatusów, konkretnie z tego co pamiętam neon spot wsród najspokojniejszych gatunków nadających się, do małych akwariów. Może z tymi elongatusami jest tak, że jeden drugiemu nie równy. Mógłbyś kunta sprecyzować o którego Ci chodzi? Poza tym elongatusy mają to do siebie, że samiczki są mało efektowne...


Na pewno elongatusy różnią sie od siebie. 3 odmiany które do tej pory miałem bądź mam to średnioagresywne ryby z tym że neon spoty faktycznie rosną mniejsze i są łagodniejsze niż pozostałe. Chyba nigdzie nie napisałem że są najłagodniejsze jedynie pisałem że mogą przebywać z łagodniejszymi rybami, jednak tutaj spoty odpadają to roślinożercy więc z yellow byłby to zły układ

Opublikowano

Dodając jeszcze z obczytanych wiadomości ... gatunek elongatus to bardzo umowna sprawa ... Spreinat wskazuje 20-kilka odmian, Edek ponad 30-ci. Nigdy więc nie rozważajcie elongatusów w jednym kociołku ( flavus też swego czasu był elongiem ), agresiwe jak sama nazwa wskazuje do łagodnych nie należą podobnie jest z mphangami, moje luhuchi są srednioagresywne ale terytorialne tylko w okresie tarła wobec ryb innych gatunków i stale agresywne we własnym stadzie. Neon spoty jawią się tu jako ryby dość łagodne ale na pewno ta łagodność jest o niebo wyższa zewnętrznie niż wewnętrznie. Spoty są poprostu za sąłbe żeby ostro naciskać na inne ryby. Rozmiary elongów tez sa różne. Z pewnością napisałem że elongi sa najłagodniejsze z wymienionych bo alternatywa była mordercza ;) lombard to agresor i kawał wieprzka, demasoni nawet przez sen bije sie z innymi ;).

Opublikowano

To dam sobie z nimi spokój.

Nie ma sensu zwiększać efektów wizualnych kosztem zdrowia rybek.

Dokupię z 3 samice (jak się uda to F1) żeby jako tako haremy były i co by krwi pomieszać trochę bo saulosi które mam pochodzą od jednego hodowcy więc mogą być blisko spokrewnione.


Dzięki za "wybicie" pomysłu z głowy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.