arkady_new Opublikowano 31 Stycznia 2009 #1 Opublikowano 31 Stycznia 2009 Witam, Akwa wystartowało dwa dni temu. Wszystko zgodnie z zaleceniami forum KM. Wrzuciłem kawałek kurczaka i dolałem nitrivic. Filtry chodzą non-stop. Dzisiaj rano smród straszny. Co dalej? Wyjąć padlinę? Żona powiedziała, że albo wyniosę akwa do piwnicy albo zawiesi w nim kostkę domestosa
yaro Opublikowano 31 Stycznia 2009 #2 Opublikowano 31 Stycznia 2009 wyrzucić kurczaka kurcze jeden napiszę głupotę a inny powie że to zgodnie z jedyną i słuszną linią partii pisaliśmy o mrożonkach, starterach, nawet o moczu (nie polecam) ale wrzucanie kawałka kurczaka? Ciekawe jeszcze jak wielkiego ?
arkady_new Opublikowano 31 Stycznia 2009 Autor #3 Opublikowano 31 Stycznia 2009 wyrzucić kurczaka kurcze jeden napiszę głupotę a inny powie że to zgodnie z jedyną i słuszną linią partii pisaliśmy o mrożonkach, starterach, nawet o moczu (nie polecam) ale wrzucanie kawałka kurczaka? Ciekawe jeszcze jak wielkiego ? Znalazłem przynajmniej 3 (np: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=19&t=4565&hilit=kurczaka, którzy takie porady udzielali, mały kawałek 2x2. Czyli usunąć? I co dalej?
mutra Opublikowano 31 Stycznia 2009 #4 Opublikowano 31 Stycznia 2009 możesz usunąć jak Ci żona stawia ultimatum i czekać. Kurczak tak samo dobry jak wszystko inne Jeżeli masz filtry włączone to smród powinien ustąpić w miarę szybko
yaro Opublikowano 31 Stycznia 2009 #5 Opublikowano 31 Stycznia 2009 Kurczak tak samo dobry jak wszystko inne IMHO jednak nie przy dojrzewaniu akwarium nigdy nie śmierdziało mi w domu, uważam ze kupienie 1-2 rybek z przyszłej obsady jest najlepszym sposobem na rozpoczęcie cyklu
Gość Opublikowano 31 Stycznia 2009 #6 Opublikowano 31 Stycznia 2009 zgadzam sie z yaro; mnie zawsze przeraza, kiedy czytam, o "wrzucaniu czegos" do akwa na start... wybaczcie, ale to juz idzie chyba w zla strone... mrozonka, kurczak, schab, zeberka :? :shock: albo niech dojrzewa "naturalnie", albo jakies porzadne bakterie, polecam Cycle Hagena...
arkady_new Opublikowano 31 Stycznia 2009 Autor #7 Opublikowano 31 Stycznia 2009 zgadzam sie z yaro; mnie zawsze przeraza, kiedy czytam, o "wrzucaniu czegos" do akwa na start... wybaczcie, ale to juz idzie chyba w zla strone... mrozonka, kurczak, schab, zeberka :? :shock: albo niech dojrzewa "naturalnie", albo jakies porzadne bakterie, polecam Cycle Hagena... a bez wrzucania czegokolwiek, przez 4-tyg dojrzeje?
sabotage Opublikowano 31 Stycznia 2009 #8 Opublikowano 31 Stycznia 2009 zgadzam sie z yaro; mnie zawsze przeraza, kiedy czytam, o "wrzucaniu czegos" do akwa na start... wybaczcie, ale to juz idzie chyba w zla strone... mrozonka, kurczak, schab, zeberka :? :shock: albo niech dojrzewa "naturalnie", albo jakies porzadne bakterie, polecam Cycle Hagena... a bez wrzucania czegokolwiek, przez 4-tyg dojrzeje? Woda dojrzeje, ale cykl azotowy ruszy sprawniej mimo wszystko z jakas pozywka. Podobnie jak mutra, to czy tam nasikasz, wrzucisz kurczaka, schab, mrozonke, posypiesz zarciem nie robi - chodzi o rozpoczecie amonifikacji, nitryfikacji itp, skad wezmiesz amoniak(bez hardcoru) Twoja sprawa. Co do bakterii, my sie chyba nie rozumiemy. Co do naturalnosci dojrzewania. Nie mam pomyslu, jak bez szamy/rybek startowych rozpoczac cykl azotowy w sztucznym ekosystemie jakim jest akwarium... Co do bakterii.. Ja nie wrzucam mrozony po to, zeby mi zarosla plesnia czy "wytworzyla" jakies bakterie, ona ma byc tylko pozywka.
makok Opublikowano 31 Stycznia 2009 #9 Opublikowano 31 Stycznia 2009 rany ludzie... akwa zawsze dojrzeje... czy coś wrzucisz, czy nie... czy coś wpuścisz, czy nie... czy coś wlejesz... czy nasikasz... zawsze dojrzeje tylko w różnym czasie jak czytam takie topic'i to jestem wstrząśnięty... jakie masz to akwa? bo jak >400L to możesz nawet 20 rybek po 2-3cm wpuścić po tygodniu od zalania i nic im nie będzie, a cykl ruszy na pewno i to szybciej a niektórzy z "doświadczonych" powinni nie doradzać w kwestiach cyklu, bo tworzą się potem chore mity... ... przyznajcie się z ręką na sercu przed sobą... czy zawsze startowaliście baniaki książkowo? wątpie (moja wypowiedź niekoniecznie dotyczy osób wypowiadających się w tym wątku)
arkady_new Opublikowano 31 Stycznia 2009 Autor #10 Opublikowano 31 Stycznia 2009 Wyrzuciłem kurczaka (teraz już wiem jaki, ktos kto opisywał jak mu obsada padła od przekarmienia, podczas jego nieobecności, miał smród w domu). Poczekam, poczytam (z mrozonką pewnie będzie podobnie), nic mnie nie goni. Tak mnie teraz naszła taka myśl, że to może wina filtra (ex 700 w 112l)? Słabo miesza wodę a jest odkręcony na maxa. Deszczownia jest na jednym z boków akwa a na powierzchni w przeciwległym boku pojawił się galaretowaty przezroczysty korzuch (co to jest?). W filtrze na dole są bio-bale a w 3 pozostałych koszach ceramika.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się