Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ależ nie prawda... Jest tylko jedne właściwe zdanie... TO NIE NADAJĘ SIĘ DO MALAWI/PIASKU


Możesz rozwinąć swoją myśl bo samo takie twierdzenie 'nie bo nie' jest moim zdaniem mało wartościowe .Jeżeli wiesz coś więcej to podziel się myślę że nie tylko ja czegoś sie na ten temat dowiem . Bo po to w jest chyba to forum :roll:


dzięki za artykuł tyle razy przeglądałem ten serwis i nie trafiłem na niego :x

Opublikowano

Nie rozpisywałem się bo temat już był wielkokrotnie poruszany u nas na forum. Dodam, że sam uparcie twierdziłem, że chce mieć coś takiego u siebie....


Filtry denne czy właśnie podżwirowe nadają się nawet jak sama nazwa wskazuje pod żwirek. Woda obmywa drobne kamyki ale swoim ciśnieniem nie jest w stanie poruszyć nam kamyczków... W przypadku piasku niestety o obmywaniu nie może być mowy... zrobiłoby się po prostu piękne bagienko. Piasek pływa jakiś czas w wodzie i miałbyś tylko efekt błota nic więcej.


U mnie na przykład jak wylot z pompy ustawie pod złym kątem to mi piasek z połowy akwarium potrafi przeżucić na drugą strone akwa... coś co przy żwirku by nigdy nie wystąpiło....

Opublikowano

zrób prosty test

włóż taki filtr, zasyp to piaskiem i postaraj się zassać wodę, raczej Ci się nie uda, bo piasek po pierwsze albo zatka dziurki, albo po prostu zatrze pompę

Opublikowano
zrób prosty test

włóż taki filtr, zasyp to piaskiem i postaraj się zassać wodę, raczej Ci się nie uda, bo piasek po pierwsze albo zatka dziurki, albo po prostu zatrze pompę

zrób prosty test

Ruszt wykonany z rurek pcv obszyty agrowłókniną lub firanką czy innym materiałem o odpowiednio małym przekroju oczek .

chodzi mi o coś takiego fotki zaporzyczyłem z www.pkmd.pl

post-8160-14695711869649_thumb.jpg

post-8160-14695711869876_thumb.jpg

Opublikowano

No wszystko super pięknie i ładnie teoretycznie jest szansa że będzie to działać ale tak: firanka lub ta agrowłóknina ma jakąś tam przepustowość na to piasek powiedzmy około 5cm to powiedz mi jaka pompa musi być by to uciągnąć. W brew pozorom to naprawę duża powierzania a filtracji na pewno to to nie będzie spełniać oczywiście tylko przy piasku bo przy żwirze owszem.

Powiem inaczej jak masz jakiś mały zbiornik zrób test kilka rurek firanka lub agrowłóknina nasyp na to piasek w włącz pompę zobaczysz co będzie się działo moim zdaniem nic bo piasek zostanie przyssany do otworów rurek (nie przeleci bo jest firanka) ale nic poza tym nic się nie będzie działo a po pewnym czasie pompa będzie mielić powietrze.

Opublikowano

No to ja Ci po raz kolejny napiszę że nie ma prawa to działac przy piasku. Jest rewelacyjne przy żwirku i na pewno gdybym robił akwa roślinne czy paletkarium to bym się nie zastanawiał tylko właśnie kombinował w tą stronę. Ale przy piasku masz 2 opcje:

- zasysanie: zapchasz włókninę, firankę czy co tam wstawisz w 2 minuty i nic z tego nie będzie.. a dostanie się piachu do pompy to kwestia czasu

- pompowanie: zrobisz bagno w akwarium nic więcej.


Piach jest po prostu za lekki i za drobny. Pisanie nastego postu w tym temacie nie ma sensu. Co byś nie wykombinował, jakiej waty nie użył i czego nie przerobił... do piasku sie to nie nadaje.


A skoro do tej pory Cie nie przekonałem to proponuje za słowami yaro: zrób test. Weź rurkę, nawiń na nią wate, podłącz pompkę i wsadź do wiadra. Zasyp piaskiem. Niech się odstoi parę godzin. I włącz pompkę. Zrozumiesz dlaczego tak się upieram przy swoim zdaniu.

Opublikowano

Oki przekonaliście mnie . Szkoda że nic z tego nie będzie bo tyle nie wykorzystanego mariału filtracyjnego się marnuje :x .Może dzięki temu tematowi już żaden niedowiarek jak ja nie będzie się upierał żeby mieć podżwirówkę w Malawii :mrgreen:

Opublikowano

za parę miesięcy, znów ktoś powie - a ja jednak myślę że może się udać.

:D

co do materiału filtracyjnego - to on się nie marnuje w takim podłożu czy chcesz czy nnie jest pełno bakterii nitryfikacyjnych ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.