Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Mam ostatnio natchnienie na sumpa do mojego akwarium (500L). Zobaczymy po waszych wypowiedziach czy plan się powiedzie :wink:

Moja szafka pozwala na zastosowanie sumpa o wymiarach 44x44x40h (77,5L brutto). Myślałem nad zastosowaniem 3 komór, pierwsza z gąbką bio i jakąś watoliną (13L netto), druga (poj. 20L netto) zasypana ceramiką i ostatnia techniczna (25L netto) z grzałkami i pompą obiegową np Aquabee 2000/1 (33W; 3m). Jako spływ chcę zrobć pudełko przelewowe (brak spiętrzonej wody w kominie).

Powstaje oczywiście pytanie do kolegów którzy mieli lub mają do czynienia z sumpem, czy takie rozwiązanie się sprawdzi i proszę o uwagi i sugestie. Pozdrawiam!

Opublikowano

a dlaczego ma nie spełnić zadania? - spełni.

chociażmały jest jak na sumpa, więc użyj lepszej ceramiki do komory.

Opublikowano

Właśnie o tę "małość" chodzi :roll: . Myslę że jak w komorze 2 bedzie 15L ceramiki i 5L grysu koralowego to przecież dość duże złoże porównując do mojego kubełka do którego wchodzi max 8L. Właśnie zawsze się zastanawiałem dlaczego sump musi być duży. Makoka miał 25L na 240L akwa. :wink: i działał, chyba... :lol:

Opublikowano

Widzę że fotki się przydały :lol: .Karol jest sens wkładania watoliny zmniejszysz tylko przepływ a ewentualne syfy i tak wyłapie gąbka :D

Opublikowano
Widzę że fotki się przydały

... yyyy, nie łapie, jakie fotki?

Karol jest sens wkładania watoliny

Watolina to akurat szczegół, tak jak mówisz: bez niej się obejdzie. Kwestia mechaniczna to tylko wstęp dobrej zabawy.

Opublikowano

Szafka i sump do 450 l

co do wielkości samego sumpa jesli pamiętasz fotki z mego sumpa to mam trzy komory tamgdzie jest ceramika na maxa powinno wejśc ok25 l ja póki co mam jakieś 18 i mylę że wystarczy .Sam planujesz trochę większe akwa więc jeśli będzie dobra ceramika to nie powinno być problemu .Ja wybierając rozmiar swojego sumpa nie miałem większych ograniczeń co do szafki a zależało mi też na łatwości o wygodzie w obsłudze

Jeszcze jedna rzecz o której moi przedmówcy nie wspomnieli a myślę że bardzo ważna im mniejszy sump tym mniej wody przyjmie w przypadku braku prądu

Opublikowano

Brak prądu nie ma tutaj nic do rzeczy. Wysokości spiętrzeń i poziom wody w sumpie musi być tak dobrany, aby przyjąć całą spiętrzoną wodę. I nie ważne jest, czy ten sump ma 10, czy 100l.

A wracając do komór etc. to IMHO taki sump powinien spokojnie starczyć, jeśli zostanie wypełniony ceramiką a nie keramzytem.

Opublikowano
Szafka i sump do 450 l

... najmocniej przepraszam że nie zatrybiłem :oops: . Pomyliłem Twój nick z innym i tak wyszło moje :shock: .


Oczywiście że dzięki Twojemu projektowi dostałem kopa do działania. Nigdy nie miałem sumpa więc...


Myślę jeszcze nad rozwiązaniem mojego spustu wody, bo akwa aktualnie funkcjonuje prawidłowo, tj.

1. Pudełko przelewowe -

.

2. Rury przelewowe -

.

Gdybym teraz uruchamiał akwa, to może i komin bym wkleił, ale nie mam narazie możliwości :wink: .

Opublikowano

Brak edycji ww posta, bo padły ważne pytania. :idea:


Właśnie policzylem że 1 cm spiętrzonejwody ponad linię przelewy to 9,5L + woda z układu przelewowego = 10L :!:

Te 10L wody sump musi przyjąć po zatrzymaniu pompy.

Powstają pytania, czy pompa Aquabee 2000/1 będzie w stanie spiętrzyć wodę o 1 cm ponad krawędź przelewu? Czy to tylko zależy od przepustowości spustu, im wieksza przepustowość przelewu, tym mniejsze spiętrzenie i mniejsza ilość wody do przyjęcia po zatrzymaniu pompy? Czy dobrze myślę?

Zapasem wody pozostanie komora techniczna w sumpie, której poziom będzie się obniżał gdy woda będzie parowała z akwarium ?

Opublikowano

Spiętrzenie zależy od przepustowości grzebienia, no chyba ze zalejesz komin/pudelko przelewowe. Wtedy istotnie spiętrzenie będzie zależeć od spustu. U mnie Grundfos 25W40 spiętrza o ponad 1cm, rzekłbym nawet że o jakieś 2. A 2 cm w zbiorniku 150x50x50 daje 15l wody, komin ma 8l, więc mój sump musi przyjąć co najmniej 23-25l nadmiarowej wody. I tak też został wyregulowany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.