Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zazdroszcze, też bym chciał iść do sklepu i kupić moduły, a nie bawić się w zakupy przez internet i to z zagranicy :( ja niestety nie mogę kupić gotowego kompletu, bo akwarium musi stać na komodzie pasującej do wystroju i pozostałych mebelków /ehh te baby/, dobrze że akurat jest taka komoda odpowiedniej długości i to masywna, więc dam radę ...


wcale nie mam cierpliwości, ale tym razem postanowiłem zrobić wszystko tak jak zaplanowałem, dotychczas różnie to bywało, może trochę mniej mi się spieszy bo mam czynną 375-tkę, no ale czym ona jest w porównaiu z planowaną 840-tką :D

Opublikowano

moje teraz stoi na komodzie ...ale jest tylko 120 cm...i zaczyna byc ciasno duzo kamieni ...sporo narybku...

Poniewaz wydales sporo pieniedzy na te moduly czy zastanawiales sie nad czyszczeniek tego zeby wygladalo zawsze swiezo i elegancko (ech te baby)...no chyba ze wolisz zeby poroslo glonami...

Ja zmienialem u siebie piasek i kamienie i przy okazji zajalem sie tlem czysscilem i szorowalem roztworem soli plukalem i tak moze ze 3 razy calosc przelecialem ..nie bylo latwo ..ale troche pomoglo...ponownie ukazaly sie pierwotne barwy i co ciekawe...jakos ta sol zakonserwowala powierzchnie i glony juz tak bardzo nie zalegaja na tle.Moze warto jakos zabezpieczyc moduly przed zamontowaniem ...nie mam jakos pomyslu...moze ktos cos ciekawego podrzuci ..

zamieszczam mala fotke tak to wyglada dzisiaj...

post-8059-1469571212233_thumb.jpg

Opublikowano

glony to jest problem, myślę że najgorszy będzie początek aż akwarium dojrzeje; trzeba będzie się wysilić i systematycznie czyścić pojawiające się glony; w odwodzie mam środek, który ostatnio sprawdził się super w oczku TetraPond AlgoRem; glony po 2 dniach osiadły na dnie w postaci zielonkawego osadu, który z dziecinną łatwością wypompowałem, teraz woda jest kryształowo czysta, dodam że ryby żyją i mają się dobrze.

Opublikowano

poza rybami mam rowniez kilka roslinek ...ciekawe jak ten srodek dziala na rosliny ...?W opisie jest napisane ze nie jest szkodliwy dla roslin i ryb??

Opublikowano

w oczku są potocznie zwane lilie wodne i nic im nie jest; na opakowaniu jest napisane "środek przyjazny dla śodowiska" :D

ryby też żyją ...


z innej beczki : w tym sklepie w holandii nie mają tych nazwijmy to kratek, umożliwiających przepływ wody za modułem, czy w Polsce gdzieś coś takiego kupię, ciągnąć z innego sklepu zagranicą same kratki będzie nieekonomicznie;


zastanawiam się czy możliwie jest wykorzystanie pomp cyrkulacyjnych takich jak tunze jako napędu modułu filtracyjnego za modułem BTN przyklejonym do tylnej szyby, mają nieporównywalnie większe przepływy w porównaniu z pompami filtrów wewnętrznych oraz pomp w podobnym rozmiarze.

Opublikowano

Widze ze jest lekki zastoj w temacie ...Moj glos niczego nowego nie wniesie ,ale chociaz wiem ze to bardzo nieladnie ...jednak chcialem sie pochwalic moim dzisiejszym zakupem...dostalem caly ten pakiet btn prawie za darmo ...( musialem gnac po to prawie 300 km) .Jestem bardzo zadowolony, jeszcze nie wiem jak to bedzie poukladane ,zburzylo mi to troche koncepcje ...ale od przybytku glowa .... cos moze z tego uloze..

Moduly sa w b. dobrym stanie moze dla proby ktorys z nich odswieze nie wiem czy sie da ..przecwicze to na spokojnie.

post-8059-14695712151747_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.