Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem czy pisze w dobrym temacie, jakby co proszę o przeniesienie do odpowiedniego.


A więc od zawsze chciałem mieć w domu kawałek Tanganiki, kiedyś niebyło mnie na to stać więc postawiłem akwarium z malawi. Teraz mam odłożone troszkę pieniążków i postanowiłem wrócić do pomysłu z tanganiką. W związku z tym chciałbym sprzedać moje obecne malawi oto co miałbym do sprzedania:


Akwarium 240L (proste) z plastykową pokrywą wromak na 2 świetłowki (bodajże 30w) stan BDB niemal jak nowe.

Duże łupki filitowe około 60kg

Około 40kg piasku (kolor jasno żółty wpadający w biel)

Tło strukturalne z motywem malawi (120cm)

Filtr biologiczny JBL250 (ma jeszcze ze 2 lata gwarancji)


Ile realnie byłbym w stanie uzyskać za to wszystko. Ewentualnie może ktoś z Was chciałby coś zakupić. Planuje zmiane akwarium w okolicach czerwca 2009. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi

Opublikowano

A powiedz mi proszę co Ty chcesz za Tanganikę założyć , że to akwarium , oraz ten sprzęt Ci nie odpowiada , bo nie rozumiem co chcesz zmieniać?

I jeszcze jedno pytanko:dlaczego niby założenie tanganiki , ma być droższe od zaożenia Malawi?

Opublikowano
A powiedz mi proszę co Ty chcesz za Tanganikę założyć , że to akwarium , oraz ten sprzęt Ci nie odpowiada , bo nie rozumiem co chcesz zmieniać?

I jeszcze jedno pytanko:dlaczego niby założenie tanganiki , ma być droższe od zaożenia Malawi?



Z tego co mi wiadomo Tanganika potrzebuje większego zbiornika (planuje mieć 2-3 stada). Obecnie mam 120cm, Tanganike planuje 150cm bo takiej długości mam komode i obecnie wygląda to nienajlepiej. Ryby z Tanganiki są nieco droższe niż te do malawi.

Opublikowano

Hmm... ja mogę Ci pokazać ryby z Malawi kilkakrotnie droższe niż tanganikańskie:)

Myślisz o tropheusach , czy o mięsożernej tanganice?

Bo jeśli te pierwsze , to rzeczywiście baniak za mały , ale jeśli mięsożerna to baniak może być:)

Opublikowano
Hmm... ja mogę Ci pokazać ryby z Malawi kilkakrotnie droższe niż tanganikańskie:)

Myślisz o tropheusach , czy o mięsożernej tanganice?

Bo jeśli te pierwsze , to rzeczywiście baniak za mały , ale jeśli mięsożerna to baniak może być:)




Zdecydowanie Tropheusy, od zawsze bardzo mi się podobają, a z tego co wyczytałem to takim minimum dla nich jest właśnie 150cm i litraż większy niż 300L. Tak więc trzeba będzie coś zmienić żeby rybkom było możliwie najwygodniej

Opublikowano

witam ja miałem tropheusy w akwa 320l 160/40/50h miałem tam trzy stada najpierw dubois bemba i moliro najpier odłowiłem duboisa jak podrosły dmoliro zaczeły wicinac bembe wiec tez musiałem odłowic. dlatego wydaje mi sie ze w takim zbiorniku to najlepiej trzymac jeden gatunek. cyba ze bedziesz maiał 150długie ale wyższe i szersze to ewentualnie 2 ale przy trzech jak dorosna bedzie krucho. łatwiej jest sprzedac pojedynczo zalezy komu bedziesz sprzedawał bo jak ktos co bedzie porownywał z cenami sklepowymi to zrob 50% cen sklepowych a jak przez net to 50% cen z netu ewentualnie troszke drożej. piach sobie zostaw do tanganiki bo tropheusy tez musza miec piasek:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.