Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Potrzebuję, porady w sprawie wody.

Mam dwa akwaria, 122 l. + 450 l.

Zaczęłam dość nie ciekawie, bo do niedojrzałego akwarium wpuściłam całe stado rybek malawi. Oczywiście jak można było się domyślać straciłam trochę rybek.

Zabrałam się do tego, nie z tej strony co trzeba i teraz wiem, czytając to forum, jak wielka była moja niewiedza.

Teraz rybki pływają od około 1,5 miesiąca w 112 l akwarium, a 450 l akwa jest zalane od ponad tygodnia i czeka aż dojrzeje by rybki mogły tam zamieszkać.

Akwarium 112 l jest traktowane jako tymczas.

Są tam obecnie: 4 red-redy, 6 yelow, 3 socolofi, 4 demasoni, 3 lombardy, oraz 4 glonojady i bocja, które zostały mi jeszcze z porzedniego akwarium. Glonojady i bocja będą miały swój inny dom, ale na razie nie chcę ich odławiać by nie robić zamieszania i większego syfu w akwarium przy odławianiu.

Podłoże: żwir, parę kamieni żółtego piaskowca.

Karmienie rybek minimalne.

Podaję parametry wody w obu akwariach (testy zoolek).


Dzień: 6.12.2008


450 l._____112 l.

--------------------

PH = 7,5 ___ PH = 7

No2 = 0 ____ No2 = 5

No3 = 5 ____ No3 = 80

NH3 = 0 ____ NH3 = 0

Po4 = 0,6 ___ Po4 = 0,8


Dzień: 14.12.2008


450 l. _____ 112 l. (1 dzień po podmiance)

------ ------

PH = 7,5 ___ PH = 7,5

No2 = 0_____ No2 = 0

No3 = 5 ____ No3 = 80

NH3 = 0 ____ NH3 = 0

Po4 = 0,2 ___Po = 1,0

KH = 3 (krople) ___KH = 5 (kropli)

GH = 5 (kropli) ___ GH = 5 (kropli)


(450 l akwa) Filtry:

-Zewnętrzny-wieszany na szybie

HBL – 601 kaskadowy (przegrodowy) 500 l.

-Zewnętrzny kubełkowy AquaNowa NCF-1500

(wkład:ceramiczny, gąbka, fliselina, zeolit)


(112 l akwa) Filtry:

-Wewnętrzny Aquael 206 l

(gąbka)

- Wewnętrzny HJ-722 600 l.

(fliselina, zeolit)



A teraz do rzeczy:

W 450 l jak widać bez zmian i nic się nie dzieje, ale w tym 112 l jest problem.

Od dłuższego już czasu woda jest totalnie zielona tak, że ryb nie widać. Wczoraj robiłam podmianę 1/3 wody, (jak co tydzień, wodą odstaną 7 dni). Z tego, co wyczytałam w info., które było umieszczone wraz z testami, jeśli woda ma parametry No3 = 80 lub wyżej, wtedy trzeba wymienić całą wodę w akwarium. Nie wiem za bardzo, co robić?

Jeżeli to zrobię i dam nową wodę to mogę mieć znowu problemy z rybkami, a teraz odpukać z rybkami sytuacja się ustabilizowała. Do nowego niedojrzałego akawa też mam stracha je tam przerzucać. Może ktoś może mi coś mądrego doradzić, aby woda wróciła do normalności i nie ucierpiały na tym również rybki?


(jestem nowicjuszem, więc jeśli podałam coś mało profesjonalnie to mi wybaczcie)

Opublikowano

duze NO3 - nie dziwię się narobiły tam ryby tyle kupek że starczyło by na 450l a nie na 112

Po drugie dobierz obsadę bo nawet ne mówiąc o bocji to nawet te pysie co masz ze soba nie moga byc w tej konfiguracji

Opublikowano

Być może masz i rację.

Akwa są dwa, więc można to będzie potem jakoś dobrać.


Zapomniałam napisać iż wielkość rybek to 3-4 cm.


Tylko co z tym fantem zrobić, jeśli chodzi o wodę?

Opublikowano
Są tam obecnie: 4 red-redy, 6 yelow, 3 socolofi, 4 demasoni, 3 lombardy, oraz 4 glonojady i bocja, które zostały mi jeszcze z porzedniego akwarium. Glonojady i bocja będą miały swój inny dom, ale na razie nie chcę ich odławiać by nie robić zamieszania i większego syfu w akwarium przy odławianiu.

ta obsada jest zła... (pomijając bocje/glonojady) ponieważ nie uda Ci się utrzymać demasoni z yellow żywieniowo - zwyczajnie albo zabijesz demasony albo niedożywisz yellowy... poza tym demasony jeśli już to w większym stadzie... ciekawe jak się rozwiną lombardy w tym gronie... ogólnie fajnie że zacząłeś czytać ale narazie z obsadą kiepsko...


Podaję parametry wody w obu akwariach (testy zoolek).

Dzień: 6.12.2008

450 l._____112 l.

--------------------

PH = 7,5 ___ PH = 7

No2 = 0 ____ No2 = 5

No3 = 5 ____ No3 = 80

NH3 = 0 ____ NH3 = 0

Po4 = 0,6 ___ Po4 = 0,8


Dzień: 14.12.2008

450 l. _____ 112 l. (1 dzień po podmiance)

------ ------

PH = 7,5 ___ PH = 7,5

No2 = 0_____ No2 = 0

No3 = 5 ____ No3 = 80

NH3 = 0 ____ NH3 = 0

Po4 = 0,2 ___Po = 1,0

KH = 3 (krople) ___KH = 5 (kropli)

GH = 5 (kropli) ___ GH = 5 (kropli)


test zoolteka nie nadaje się do NO3... zwyczajnie kłamie, kup sery kropelkowy.

ale nawet jeśli odczyty NO3 są ok, to ja bym się i tak bardziej martwił pozostałymi parametrami...

KH - trzeba podnieść do lekko >10 (np sodą - ale w akwarium gdzie nie ma ryb - poczytaj o tej metodzie)

PH - przy podnoszeniu kH podniesie się do 8,2 więc ok

NO2 jeśli występuje jest znacznie bardziej niebezpieczne niż najwyższe nawet NO3


(450 l akwa) Filtry:

-Zewnętrzny-wieszany na szybie

HBL – 601 kaskadowy (przegrodowy) 500 l.

-Zewnętrzny kubełkowy AquaNowa NCF-1500

(wkład:ceramiczny, gąbka, fliselina, zeolit)


(112 l akwa) Filtry:

-Wewnętrzny Aquael 206 l

(gąbka)

- Wewnętrzny HJ-722 600 l.

(fliselina, zeolit)


do tego większego przydałby się wewnętrzny, i nie wiem czy ten kubełek wystarczy, ale taka juz moja opinia :wink:

małego nie komentuję bo nie ma być docelowym


A teraz do rzeczy:

W 450 l jak widać bez zmian i nic się nie dzieje, ale w tym 112 l jest problem.

Od dłuższego już czasu woda jest totalnie zielona tak, że ryb nie widać. Wczoraj robiłam podmianę 1/3 wody, (jak co tydzień, wodą odstaną 7 dni).


Zielone zniknie - natleniaj porzadnie i nic nie rób. Natomiast odstawanie wody przez 7 dni to nie wiem gdzie wyczytałeś ale nie powinieneś - w takiej przez 7 dni stojącej wodzie wyrosnąć moga niezłe cuda... jak juz chcesz odstawać to max 24h i to z pompką cyrkulacyjną...


Z tego, co wyczytałam w info., które było umieszczone wraz z testami, jeśli woda ma parametry No3 = 80 lub wyżej, wtedy trzeba wymienić całą wodę w akwarium. Nie wiem za bardzo, co robić?

Gdzieś to wyczytał??? :shock:

absolutnie nie tak

nigdy nie wymieniaj całej wody

max 30% i to też nie codziennie

poczytaj o cyklu azotowym, o dojrzałym zbiorniku, bo źródła których użyłeś są do kitu i wprowadzają w błąd (i to poważny)


Jeżeli to zrobię i dam nową wodę to mogę mieć znowu problemy z rybkami, a teraz odpukać z rybkami sytuacja się ustabilizowała. Do nowego niedojrzałego akawa też mam stracha je tam przerzucać. Może ktoś może mi coś mądrego doradzić, aby woda wróciła do normalności i nie ucierpiały na tym również rybki?

(jestem nowicjuszem, więc jeśli podałam coś mało profesjonalnie to mi wybaczcie)


na sam koniec...

ja na twoim miejscu bym wrzucił ryby do dużego zbiornika razem z wodą z małego... wsadził tam wszystkie filtry, wyregulował parametry kH, pH i czekał... nie karmiąc za dużo

dlatego choćby, że wyglada na to że oba akwaria nie sa dojrzałe i trzymanie ryb w małym gdzie jest mniej wody może spowodować szybsze zmiany parametrów... duże się tak szybko nei zdestabilizuje...

to wszystko opoerając się na założeniu że masz dobre testy na NO3 ale moim zdaniem nie masz nawet tej wiedzy... (złe testy)


jednak rób to z głową i poczytaj więcej... www.klub-malawi.pl oraz forum


narazie falstart :wink:

powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.