ANDREW Opublikowano 7 Grudnia 2008 #1 Opublikowano 7 Grudnia 2008 Co myślicie takiej mieszance : serce indycze, krewetka, szpinak, hikari plankton, zmielone razem i zamrożone?
mutra Opublikowano 7 Grudnia 2008 #3 Opublikowano 7 Grudnia 2008 myślę, że to prosta droga do uśmiercenia Demasoni. Jeżeli chcesz mieć zdrowe ryby to trzymaj się z daleka od wszelkiego rodzaju produktów pochodzących od zwierząt stałocieplnych (wołowina, drób itp). Jak wywalisz serce to będzie ok, ale tylko dla ceruleusa. Przemyśl obsadę bo masz dwa krańcowo odmienne pod względem żywieniowym gatunki.
ANDREW Opublikowano 7 Grudnia 2008 Autor #4 Opublikowano 7 Grudnia 2008 yellowy wcinają chętnie ale masonki skubią i wypluwają.
yaro Opublikowano 7 Grudnia 2008 #5 Opublikowano 7 Grudnia 2008 kurcze rzeczywiście nie spojrzałem na obsadę tylko rzuciło mi się w oczy "serca" obsada jest tragiczna i praktycznie nie możliwa do utrzymania na dłuższa metę. odpada żywieniowo jak i pod względem agresywności. Moja rada zmień jeden gatunek.
ANDREW Opublikowano 7 Grudnia 2008 Autor #6 Opublikowano 7 Grudnia 2008 myślę, że to prosta droga do uśmiercenia Demasoni. Jeżeli chcesz mieć zdrowe ryby to trzymaj się z daleka od wszelkiego rodzaju produktów pochodzących od zwierząt stałocieplnych (wołowina, drób itp). Jak wywalisz serce to będzie ok, ale tylko dla ceruleusa. Przemyśl obsadę bo masz dwa krańcowo odmienne pod względem żywieniowym gatunki. Aż tak odmienne? Ceruleus jest bardziej mięsożerny ale nie gardzi spiruliną myślę że jeśli urozmaicę dietę to przeżyją. Czy nie jest tak?
yaro Opublikowano 7 Grudnia 2008 #7 Opublikowano 7 Grudnia 2008 nie bo demasoni jest typowym roślinożercą. poza tym co zrobisz z agresja dorastajacych demasonków?
ANDREW Opublikowano 7 Grudnia 2008 Autor #8 Opublikowano 7 Grudnia 2008 kurcze rzeczywiście nie spojrzałem na obsadę tylko rzuciło mi się w oczy "serca" obsada jest tragiczna i praktycznie nie możliwa do utrzymania na dłuższa metę. odpada żywieniowo jak i pod względem agresywności. Moja rada zmień jeden gatunek. Jeśli chodzi o agresję to na razie się to nie objawi jest samiec dominujący i raczej gania własny gatunek a nie ceruleusy. Obsada jest do zmiany po postawieniu drugiego zbiornika. Pomijając obsadę w czym się więc będą lubowały masoni czym urozmaicić dietę?
ANDREW Opublikowano 7 Grudnia 2008 Autor #9 Opublikowano 7 Grudnia 2008 nie bo demasoni jest typowym roślinożercą. poza tym co zrobisz z agresja dorastajacych demasonków? Jeszcze się nie objawia
ANDREW Opublikowano 7 Grudnia 2008 Autor #10 Opublikowano 7 Grudnia 2008 yaro co myślisz na temat doniczkowca dla ps. demasoni?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się