Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są różne opcje:

a) roślina - czyli tak jak masz po lewej stronie...z czasem kryptokoryna się rozrośnie i nie będzie widać tych rurek. Wewnętrznego mógłbyś zasłonić w ten sam sposób, ewentualnie nurzańcem. Ps. u mnie kryptokoryna nie przetrwała zbyt długo...

B) Kamienie - postaw jakiś wysoki głaz, który zasłoni filtr. Ewentualnie możesz "położyć" filtr (a właściwie ułożyć go poziomo :wink: ) i schować go za jakimś większym głazem.

c) wywal wewnętrzny a kup jeszcze jeden zewnętrzny i niech działa jako mechanik na samych gąbkach :roll:

Opublikowano

Uzyj wiekszych glazow (jestem zwolennikiem wewnetrznego jako mechanika, bo zaden zewnetrzny tak wody nie wymiesza). Zainwestuj/zrob sobie tlo(koniecznie),za ktore mozesz pochowac rury od biologa, dodatkowo tlo moze laczyc sie z jedna ze scian bocznych - ukrywajac wewnetrzny.

Pogladaj galerie ludzie maja cieakwe pomysly.

Opublikowano

a) roślina - czyli tak jak masz po lewej stronie...z czasem kryptokoryna się rozrośnie i nie będzie widać tych rurek. Wewnętrznego mógłbyś zasłonić w ten sam sposób, ewentualnie nurzańcem. Ps. u mnie kryptokoryna nie przetrwała zbyt długo...

B) Kamienie - postaw jakiś wysoki głaz, który zasłoni filtr. Ewentualnie możesz "położyć" filtr (a właściwie ułożyć go poziomo :wink: ) i schować go za jakimś większym głazem.



Rosliny odpadają i tak jest ich za dużo a poczytałem trochę i wiem że pewnie długo ich nie potrzymam bo pysie je skonsumują. Nie ma możliwości postawienia kaniuta po pierwsze nie mam takiego dużego a po drugie moje akwa to tylko 35 cm. "Położenie" filtra te odpada z tego samego powodu ciasno a filterek dałem ze sporym zapasem i jest ogromniasty.


Uzyj wiekszych glazow. Zainwestuj/zrob sobie tlo(koniecznie),za ktore mozesz pochowac rury od biologa, dodatkowo tlo moze laczyc sie z jedna ze scian bocznych - ukrywajac wewnetrzny.


Wyżej pisałem że z głazami będzie kłopot, tło wewnętrzne musi cholerka odpaść ze względu na 35 cm szerokości nie masz szans na nie, pokombinuję z czarnym lub brystolem. Problem mam z tym pochowaniem cholerka. Dlatego nadal czekam na rady za te dotychczas wielkie dzięki. Tak sobie myslałem a jak by ze spienionego PCV zrobił maskowanie, kolor może by się udało dobrać a potem i tak pewnie glonki przyatakują?

Opublikowano
Rosliny odpadają i tak jest ich za dużo a poczytałem trochę i wiem że pewnie długo ich nie potrzymam bo pysie je skonsumują.


Ja mailem kryptokoryne i urosl taki gigant, ze usuwajac 50% lisci co 2-3 miesice i tak zaslanial mi 1/3 zbiornika :P Nic jej nie zjadlo.


Zrob sobie tlo! Chcby akie ze spienionego PCV (te 1,5cm juz wiele nie zrobi) i zaslon plyta tyl i jedna ze scianek (na skos) ukrywajac wewnetrzny.

Opublikowano
Rosliny odpadają i tak jest ich za dużo a poczytałem trochę i wiem że pewnie długo ich nie potrzymam bo pysie je skonsumują.


Ja mailem kryptokoryne i urosl taki gigant, ze usuwajac 50% lisci co 2-3 miesice i tak zaslanial mi 1/3 zbiornika :P Nic jej nie zjadlo.


Zrob sobie tlo! Chcby akie ze spienionego PCV (te 1,5cm juz wiele nie zrobi) i zaslon plyta tyl i jedna ze scianek (na skos) ukrywajac wewnetrzny.



Z tą krypto dobrze powiedziane, nawet więcej niż gigant :wink: teraz jest u mnie :D

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam,


Nie chcę tworzyć dodatkowego tematu więc zdecydowałem się poruszyć ten problem w tym temacie.


Ponieważ jestem początkującym akwarystą i tymbardziej "malawistą" to zastanawia mnie czy maskowanie (zasłanianie) filtrów skałami i innymi elementami nie wpływa negatywnie na ich skuteczność, bo przecież zaburza to cyrkulację wody w akwarium. No chyba że się mylę dlatego też proszę o poradę doświadczonych kolegów, za co z góry dziękuję.


A drugie pytanie mam takie jak rozmieścić filtr wewnętrzny względem zewnętrznego, tzn z tej samej strony co wlot do zewnętrznego czy przy wylocie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam po 9 miesiącach od startu zbiornika. Wydaje mi się że wszystko przebiega OK, woda jest bardzo czysta, ryby rosną a nawet Saulosi doczekały się potomstwa, podmieniam wodę co 2 tyg, sporadycznie czyszczę szyby ale w zasadzie niewiele jest z czego. Jedyny problem to pojawiające się okrzemki, tak myślę że to one, brunatny nalot łatwo dający się czyścić. To chyba z racji wody kranowej. Fotki są z dzisiaj jakieś 2 godziny po sprzątaniu i podmianie więc może jeszcze woda się nie ustabilizowała. Włożyłem dziś do filtra wkład firmy sera na krzemiany, zobaczymy czy będzie efekt po paru tygodniach. Pozdrawiam Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk  
    • Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "agresja". Pyszczaki są agresywnymi rybami z natury. Jeśli dochodzi do walk czy potyczek, ale wszystko utrzymuje się w równowadze, to nie masz czym się przejmować. Gorzej jeśli któryś gatunek czy poszczególne ryby są zaszczute, zepchnięte do narożnika. Na zdjęciach tego nie widać. Samce pływają swobodnie, samice też. Wszystko wygląda normalnie. Aranż jest ok. Obsada też.
    • Witaj, ryb masz i tak sporo na taki zbiornik. Obserwuj ryby , gdy będzie źle będziesz reagował. Gdy pojawi się agresor, możesz zmienić ustawienie skał. Możesz na czas agresji umieścić w akwarium rurki pcv, samice mają gdzie się ukryć. Dobrze dobrałeś obsadę, inne kolorystycznie samce nie będą widzieć w sobie wrogów. Ja zawsze miałem ukryte rurki, najlepiej takie do których nie może wpłynąć samiec. powodzenia
    • Witam ponownie Wracam z małą aktualizacją a raczej z zamiarem podpytania/podpowiedzi...  Zbiornik przeszedł małą zmianę jakieś 2-3 tygodnie temu. Obecna obsada:  Red red 1/4 Elongatus mphanga 1/3 yellow 1/2   Wydawało się, że po przeprowadzce ryby złapały swoje rewiry i jest spokój ale to chyba było chwilowe. Zastanawiam się teraz czy dokładać jeszcze jakiś kamoli chociaż nie ma za bardzo już gdzie czy nie dokupić jakiegoś nowego gatunku/sztuk z już posiadanych żeby rozłożyć agresję. Każde akwarium jest inne dlatego chciałem podpytać osób, które stosowały przerybienie i mogą pochwalić się swoimi doświadczeniami a może poradziły sobie z podobną sytuacją w inny sposób.  Pozdrawiam    
    • Słyszałem, masakra. Doszedłeś do siebie w miarę? Jak teraz Twoje zdrowie? Kiedy zobaczymy Cię w Pokrzywnej?   Dzięki za to zdjęcie. Potrzebowałem chwili, żeby ogarnąć, ale już wiem co i jak  A szyba musi wejść po przekątnej, nie ma innej opcji.
    • Znasz kogoś kto ma zamiast piwnicy basen ? Dziwny pomysł...
    • Ciekawy eksperyment, fajnie poprowadzony filmik. Do przeszczepu biologii zawsze używałem ceramiki, dobrze mieć potwierdzenie że sam zylc z gąbki też działa. I tylko tego samotnego kiryska w akwarium szkoda. 
    • Ja może napisze coś niepopularnego, ale ostatecznie przecież te ryby tak żyją w naturze. Pływa i szuka jedzenia. Nie ma dostępnych kilku samic 24 godziny na dobę. Z punktu widzenia ich codziennego samotniczego życia, to bardziej zbliżone do natury byłoby posiadanie jednej ryby danego gatunku.   
    • https://www.bing.com/images/search?view=detailV2&ccid=Ip8pPQS3&id=4E5432C4FAEC719E144AA638A2EC01FEE064033F&thid=OIP.Ip8pPQS3KTFejOBzSf_f8QHaCW&mediaurl=https%3a%2f%2fth.bing.com%2fth%2fid%2fR.229f293d04b729315e8ce07349ffdff1%3frik%3dPwNk4P4B7KI4pg%26riu%3dhttp%3a%2f%2freefhub.pl%2fwp3%2fwp-content%2fuploads%2f2016%2f04%2ftabela.jpg%26ehk%3dIhieNxxXL454ZLCAcsYv%2bDt1WOo5CHZXt46x%2fq2oXx4%3d%26risl%3d%26pid%3dImgRaw%26r%3d0&exph=285&expw=895&q=glony+w+akwarium+tabela&FORM=IRPRST&ck=7A0D4046E47C13A65E32371C631F2F5B&selectedIndex=44&itb=0
    • Na targach akwarystycznych w Bydgoszczy pojawiły się nowe bakterie, w butelce znajduje się płyn w nakrętce pożywka dla bakterii. Nie stosuję takich bakterii, tych nowych nie polecam informuję że istnieje taki produkt.🙂
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.