Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W związku z uruchomieniem nowego akwarium, część obsady przeniosę do nowego.

Do akwarium 200x60x60 zostaną takie ryby jak:

m.auratus, m.lombardoi, ps. acei. redzik

a moje pytanie dotyczy czy do tej obsady mogę zaaplikować jakiegoś drapieżnika?

Zastanawia mnie to czy pogodzę to żywieniowo, oraz czy wogóle można coś takiego zrobić.

Opublikowano

jesli juz...

moze P. Steveni Taiwan Reef...

nie jest to wybitny drapieznik, ale zawsze...

Opublikowano

no nie jest to drapieżnik, a mi właśnie chodzi o tę grupę, wymieniony przez Ciebie to zgodnie ze starą nomenklaturą to Utaka.

Jednak mnie interesuje czy można dodać typowego drapieżnika.

Opublikowano

Yaro ja bym dodał coś z Nimbochromisa, może wenuś lub livingstoni? Z dietą wiadomo jak jest, ale powinny się utrzymać w tej obsadzie

Opublikowano
no nie jest to drapieżnik, a mi właśnie chodzi o tę grupę, wymieniony przez Ciebie to zgodnie ze starą nomenklaturą to Utaka.

Po pierwsze, to Protomelasy nigdy nie były Utaką :) . Po drugie wszystkie żywe organizmy, w których diecie dominuje białko pochodzenia zwierzęcego to mięsożercy, a jeśli dodatkowo polują, a nie żywią się padliną, to są to drapieżniki :) . Ja bym się ograniczył do S. fryeri. Nie jest to typowy morderca, ale zapolować, nawet w akwa potrafi :) . Dodatkowo jest bardzo pożyteczny ;) .

Opublikowano
Po pierwsze, to Protomelasy nigdy nie były Utaką :).

No i tutaj kłania się to co kiedyś było mbuna a pozostałe Utaka, wszystko zależało od tego kto kogo wprowadzał w świat malawi :), dziś zgodnie z Edkiem to grupa Haplochromis, ale pewnie znajdą sie i tacy ktorzy się z tym nie zgodzą :D.

Ja bym się ograniczył do S. fryeri. Nie jest to typowy morderca, ale zapolować, nawet w akwa potrafi :) . Dodatkowo jest bardzo pożyteczny ;) .

No i ten wybór mi się bardzo podoba. Dzięki.

Opublikowano

Nimbochromisy bardzo ciekawie polują, można sporo sobie poobserwować ,natomiast Fryeri jest dla mnie ofc. "nudny" i samiczki nie są za ładne, ale skoro już wybrałeś to nie mącę Ci w głowie :D

Opublikowano

no to mi zamieszaliście :)

a gdyby ze starej obsady w akwarium został tylko ps. acei i redzik a wkoło bęzie pływał N. livingstonii, N. venustus i S. fryeri ?

Czy już całkowicie musiał bym zrezygnować z acei i redzików? albo inne jakieś propozycje z tymi rybami?

Opublikowano

Jeśli ja bym obsadzał taki zbiorniczek to wybrałbym do niego Acei - bo wiem, że muszą być :wink: na pewno auratus by został do tego zdecydował bym się na tylko 1 gatunek Nimbochromisa i byłby to livingstoni , fryeri, ewentualnie na dokładkę rdzawego, no chyba, że szamy dalej w głowie i kombinujemy coś zupełnie innego? :D

Opublikowano

acei tak jak piszesz musi zostać, redzika też wolał bym nie wywalać a reszta do poszalenia, z miłą chęcią posłucham kogoś kto w tej dziedzinie wie wiecej niż ja.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.