Skocz do zawartości

Ankieta: jakie macie glony w akwarium?



Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


tak sobie toczymy dyskusje o tym kto, jakie glony ma w akwa, że jedni zielone dywany, a inni okrzemki, i w związku z tym chciałem dowiedzieć się, ilu z forumowiczek i forumowiczów ma faktycznie bujne piękne glony, a ilu musi zadowolić się tylko okrzemkami.


W przypadku gdy ktoś chciałby zaznaczyć jedną opcję tylko, sugeruję wybrać odpowiedź odzwierciedlającą, które glony dominują.


Sugestie poprawy ankiety chętnie przyjmę.

Opublikowano

nie wspomniałeś o pięknych zielonych .... sinicach :wink::lol: choc pewnie dlatego bo to nie glony


ankieta jest zła :wink: bo np ja mam trzy akwa i w każdym inny rodzaj glonów i co mam zaznaczyć :?

Opublikowano

Zagłosowałem na brunatne. Zielone glony to ja mam na szybie od słońca tylko :twisted: na kamieniach właśnie takie bujne brunatne glonki, ale i tak nie jestem zadowolony, bo mało ich jest.

Opublikowano
nie wspomniałeś o pięknych zielonych .... sinicach :wink::lol: choc pewnie dlatego bo to nie glony


ankieta jest zła :wink: bo np ja mam trzy akwa i w każdym inny rodzaj glonów i co mam zaznaczyć :?



Mars oczywiście, że nie wspomniałem o sinicach, bo to cyjanobakterie, a więc zgodnie z najnowszym stanem wiedzy nie podpadają pod kategorię :P;)


FAktczynie, posiadając 3 akwa wymykasz sie ciasnym metodologiczno-statystcznym ramom, w jakich ja - nieświadomy! - próbowałem uwięzić bogactwo Twoich akwarystycznych doświadczeń ;) Kajam się przed Tobą i proszę o wypełnienie jednak ankiety, dla jednego ulubuionego akwa ;) (nie interesuje mnie, że nie możesz się zdecydować które jest ulubione :P )



Sision - ankieta o niezadowoleniu z glonów będzie kolejna ;) się nie bój. Myślę, że tam takich spragnionych niezadowolonych jak my będzie więcej.

Opublikowano

Najchętniej wybrałbym dwie opcje - "Mam na stałe rośliny (tj. od więcej niż 6 miesięcy) oraz okrzemki" i "Mam na stałe rośliny (tj. od więcej niż 6 miesięcy) i zielenice gdzieniegdzie". Od początku (7 miesięcy;)) Mam akwarium z roślinkami miejscami są okrzemki, a miejscami zielenice. Te pierwsze są liczniejsze i bardziej widoczne, więc zaznaczyłem opcję pierwszą. Inna sprawa, że nie jestem w stanie na 100% stwierdzić, że są to okrzemki, a nie inne glony. Ryby rosną zdrowo, a kwestia glonów nie jest dla mnie jakoś szczególnie istotna, więc dotąd nie przeprowadzałem akcji rozpoznanie :twisted:

Opublikowano

ja mialem okrzemki, na ktorych zaczely sie pojawiac gdzie niegdzie juz zielone naloty zielenic, ktore z czasem wyparte zostaly przez obrzydliwy dywan brazowawo-czarnych szantransji-bleeee, nie moge zwalczyc cholerstwa

Opublikowano

A ja nie wiem co zaznaczyć :roll: Mam akwarium mniej niż 6 miesięcy, ale cykl ustabilizowany. W baniaku bujnie rosną nurzańce i od strony która jest wystawiona na działanie słońca ładnie rosną jakieś zielone dywaniki...to chyba zielenice :roll: :wink: Okrzemki tam gdzie nie dociera słońce i na szybach ale tylko drobne kupki...czyszczenie szyb raz w miesiącu :wink: Aaaa i zapomniałem dodać że przy podmianach leję dwie kapki Planta Gainer Ferro + :wink:

Opublikowano
A ja nie wiem co zaznaczyć :roll: Mam akwarium mniej niż 6 miesięcy, ale cykl ustabilizowany. W baniaku bujnie rosną nurzańce i od strony która jest wystawiona na działanie słońca ładnie rosną jakieś zielone dywaniki...to chyba zielenice :roll: :wink: Okrzemki tam gdzie nie dociera słońce i na szybach ale tylko drobne kupki...czyszczenie szyb raz w miesiącu :wink: Aaaa i zapomniałem dodać że przy podmianach leję dwie kapki Planta Gainer Ferro + :wink:


no to ja bym zaznaczył "akwa mniej niż 6 miesięcy i gdzieniegdzie zielenice". Zdaję sobie sprawę, że nie uwzględniłem wszystkich odpowiedzi... Szantransji właśnie nie uwzględniłem.

Ponadto teraz widzę, że nie uwzględniłem pytania o stosowanie nawozów oraz dostęp naturalnego światła (bezpośrednie padanie promieni na akwa). Pozwoliłoby nam to zobaczyć, ile osób ma zielone dywany dzięki słońcu, a ile dzięki np. naturalnym warunkom w akwa bez ingerencji czynników zewn. (np. chemii).

Pytanie techniczne teraz: czy jeśli dodam możliwości/ zmienię opcje ankiety w trakcie jej trwania, to oddane głosy się skasują, czy zostaną? Nie chciałbym przy każdej zmianie zaczynać od zera. TEj ankiecie daleko do dobrego badania statyst. ale po prostu chciałem się dowiedzieć poglądowo bez pretensji naukowych, jak glony u Was wyglądają.


Nie wiem też / nie mogłem zaznaczyć opcji kilku odpowiedzi naraz... (chyba tępy jestem). :?: Anybody help?


Pozdros i głosujcie dalej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.