Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to kiedy organizujesz zjazd klubowy na otwarcie akwarium? :) raaaany jak pomyślę, że będziesz miał szerokości w akwa prawie tyle, co ja długości...

Opublikowano
Impreza będzie, ale nic za darmo. Trzeba 15mm wnieść. :mrgreen:

Szyba już prawie dograna.




Ale mi zagadkę dałeś :D:D:D

Chyba bardziej by pasowało 0.15mm (ewentualnie 0.21mm) - chyba że chcesz żeby Ci ludzie skrzynkami znosili :D:D:D

Opublikowano

Moim skromnym zdaniem, tak jak porażająca jest skala przedsięwzięcia, tak dekoracyjność zbiornika stoi pod znakiem zapytania. Ale o gustach się nie dyskutuje.

Zresztą chyba nie o dekoracyjność zbiornika facetowi chodziło. Tylko po co te wszystkie zabiegi z tłem?

  • 3 lata później...
Opublikowano

Po długiej przerwie betonowo-stalowe pudełko będzie gotowe do szklenia za maks 2 tygodnie.

Opti stoi w nim już chyba ze dwa lata :)

Zastanawiam się nad filtracją. Wszelkie sugestie i pomysły będą mile widziane.

Podstawą mechaniki będzie Eheim 2260 lub 2262, to kwestia wyboru pompy. Zdecyduję się chyba na mocniejszą, która pracuje nieprzerwanie u mnie bez konserwacji już 11 lat!

Wkład to pocięty peszel, który ma udawać mechpro :)

Zasysanie z dwóch (jednego) calowych otworów na dnie zakończonych kolankami (służących jako spust wody) - do kolanek dodam elastyczne węże - będę mógł łąpać resztki z dowolnego miejsca na dnie w akwa. Rozprowadzenie zrobię dopiero jak zakręcę wodą i oblukam gdzie zbiera się syf.

Druga sprawa to biolog. Nie chcę tradycyjnego sumpa (budowa jest możliwa, jest spokojnie miejsce na 300 litrów). Mam wybetonowany 180-cio litrowy panel z obniżeniem na grzebień, przylegający bezpośrednio do zbiornika. Z jednej strony trochę mało, ale z drugiej przy obecnych wkładach powinno spokojnie wydać. Panel chcę dodatkowo połączyć overflowem ze względu na utrzymanie minimalnego stałego poziomu wody - zabezpieczenie pompy. W panelu trzy przegrody i oczywiście ceramika w siatkach, pewnie Aquaszuta.

Do tego chcę spróbować najprostszej akwaponiki - ze dwie lub trzy wąskie donice - w sumie 2-3 metry sałaty - przepraszam za ignoranctwo w temacie :)

Panel chce napędzić obiegówką od c.o. lub pompa Eheima (1260 lub 1262) z dodatkowymi 2-3 narurowcami - jako mechaniki i jako miejsce na "okazjonalne media" jak węgiel itp


Ale myślę jeszcze nad zupełnie innym rozwiązaniem, chyba prostszym i wygodniejszym. Akwa będzie spore i zakładam że szybko złapie równowagę. Zastanawiam się czy nie zrezygnować z panela a zamiast niego dokupić drugie pudło od 2260 (pompę mam) i zrobić z niego typowego biologa - zasypać najlepszymi materiałami.

Innymi słowy dwa eheimy klasiki 1500 + sałata w hydroponice.


co myślicie?

-- dołączony post:

Ostateczne wymiary wewnętrzne akwa (oczywiście bez tła) to 304*135*95 czyli prawie 3900 litrów



Chodzi mi po głowie jeszcze duży FBF. Rury z plexy można spokojnie kupić, np fi 150, grubości ścianki 5mm. Można trochę pokombinować i zrobić z tego fajny duży korpus do narurowca.

Opublikowano

rama ramą , wysokość i ciśnienie robią swoje szyba w połowie wysokości dostanie odchylenie cirka 8mm, to już coś, kolega przy budowie zbiornika w ramie o wysokości 120 zastosował wlasnie 24mm, i sądzę że 20 mm, to minimum, ale co tam .. zrobisz jak uważasz ..ja 15 mam w otwartym zbiorniku o wysokości 60cm , i wiem jak potrafi pracować taka szyba. pozd

Opublikowano

Rozumiem, ze lubisz bezpiecznie i się wcale nie dziwię. Rama, jak powiedziałeś jest ramą i działa jak wzmocnienia (kątownik to 50mm, a nie jak podałem wcześniej 40mm).

Oczywiście znajdziesz tabele, które zakładają większą grubości szkła i dodatkowo wymiary te rosną również ze wzrostem długości, a nie tylko wysokości...

Twój kolega, zakładam, ma pewnie klejonkę 2*12. Taka 24-ka ma wytrzymałość mniejszą o 30% od jednorodnej tafli 24mm, czyli przy 120 cm wysokości ma niecałą 17-kę...

Nie wiem co masz na myśli pisząc otwarty zbiornik. Bez wzmocnień?? Moje akwa o wysokości 62 cm z 12-ki ze wzmocnieniami stoi już ponad 10 lat.

pozd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.