Skocz do zawartości

100/40/50- 180l oraz 100/40/40- 160l. Co polecicie?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, Przeczytałem wszystkie możliwe wątki i wiem, że polecacie głownie filtry zewnętrzne tj;

-Fluval z serii 304 lub 305

-Tetra ex700 lub 1200 ale tu już fest wypas jest.

- nie pamiętam marki coś 2123 czy jakoś tak.

Z wewnętrznych to najlepiej przydał by się stary porządny filtr typu bądź jak kto woli serii FAT. np FAT 3 już by dawał radę jako filtr mechaniczny ale dobre się skończyło i teraz mam wrażenie, że same badziewia produkują...Były filtry Fan(gorsze z moich obserwacji co do wydajności) a teraz to już w ogóle jakieś liche te pompki...


Trafiła mi się okazja więc zakupie 2 zbiorniki po dośc niskiej cenie. Sprawne i szczelne. Przy dobrych lotach załatwię sobie jeszcze odpowiedni stelaż i b edzie cacy.


Sprawa wygląda tak, że baniaki będa stac w pomieszczeniu gdzie temperatura zimą może spaśc nawet do 5-8st C co za tym idzie nie za bardzo wiem czy zwykła grzałka 100W da radę podgrzac akwarium do temp np 25st C. Z termostatem oczywiście. Co o tym sądzicie? Da radę tak zrobic?


Wiem, że do domowych warunków to 50W będzie cacy. Te akwa równierz będa w domu tyle, że aktualnie tam nie mieszkam a często przychodzę więc wiecej niż pewne, że raz dziennie pysie odwiedzę. I tak przynajmniej do lata następnego roku. Nie wiem czy to nie ryzykowne i nie chodzi o rybki bo zapewne dadzą sobie świetnie radę ale o te zewnętrzne filtry. A nóż widelec coś się roszzczelni a zaleje mi chatę? Właśnie tutaj mam zawsze wątpliwości...


Oczywiście wizyty to spokojnie z godzina czasu dziennie dopóki się nie wprowadzę na stałe.

Mniejsza o to a teraz słucham waszych opini?


Napisałem w poście w dziale obsada, że owszem doświadczenie mam ale jednak parę dobrych lat minęło i teraz te dobre sprzęty znikły i pojawiły się inne wynalazki do akwariów i nie mam pojęcia czy i które są godne polecenia.

Opublikowano

2123 to pewno eheim - porzadna marka, przez wielu czczona, imo fluvalek spokojnie styka. Bralbym 305, bo tam mniej niepotrzebnych elemeentow- do tego nowy sprzet = mniej klopotow(teoretycznie) z eksploatacja. 304 istnieje tylko na rynku wtornym, ja akurat lubei rzeczy nowe.

Co do wewnetrznych. Deficyt na rynku.. nie. Poprostu lansowane sa produkty znanych marek, ktore sa nie zawsze dobre.

Atman - porzadna glowica z duzym przeplywem 202 203 w/e. Dmucha zassysa piknie do tego gabka i hulaj dusza.


Co do temperatury..uch piwnica?

Jednak szedlbym w dwie grzalki po 100W z terostatami (jager/skalar). Jedni powiedza, ze za duzo bo Ci ugotuje ryby (w sumie 200W w takim litrazu). ...ale jak padnie jedna, druga pociagnie.

Nie wiem jak to ebdzie bo ampituda temperatur duza..

Opublikowano

Z całym szacunkiem, ale Ty chyba masz jakieś uprzedzenia :mrgreen: Miałem w swoich akwariach trochę sprzętu i fakt, nie zawsze byłem zadowolony, ale raz, że dość mocno wybrzydzam, a dwa, jakoś tak tragicznie było. No może poza fanami :twisted:


Jako posiadacz większości sprzętu atmana, tą markę polecam. Ale zaznaczam, że niestety jej filtry pobierają więcej prądu od rynkowych rywali. Jeśli Ci to nie przeszkadza....


Fluval - ostatnio kupiłem na allegro używaną 205 do akwa 160l. Radzi sobie bardzo dobrze, choć przyznaję, że jeszcze nie jest do końca wypełniona ceramiką. Jednak na taki zbiornik raczej nie trzeba większego filtra, chyba, że planujesz mocne przerybienie.

Jest to głośniejszy filtr, niż dużo mocniejszy i większy Atman, ale bez problemu da się spać :wink:

Tetry nie miałem, ale słyszałem kilka opinii, że przecieka. Sądzę jednak, że były to wyjątkowe przypadki i nie ma się co martwić. Sam przymierzałem się do zakupu tetry ex700.


Wewnątrz - na 200l akwa pompa Atmana at203 będzie za mocna, ona ma przepływ 2000l/h :!: Słabszy model, tzn at202, poniżej 1000, o iole dobrze pamiętam. Dlatego też jej nie kupiłem do siebie i musiałem skorzystać z innej marki. Zdecydowałem się na AquaMedica PF1000. Do zbiornika 100cm (chyba o takim pisałeś) wystarczy. Jej przepływ - 1000l/h.



Grzanie - dałbym dwie grzałki. Powód jest prosty - duża różnica między otoczeniem a zbiornikiem. Jedna grzałka 100W problemuy nie załatwi, a kupienie dwóch 100W jest bezpieczniejsze, niż kupienie jednej 200W.

Opublikowano

Hej. No jednak miałem rację i dobrym wyborem może myc Fluval 305. 304 mogę przygarnąc ale jak coś padnie hmm no to trzeba będzie szukac części( a w sumie nie orientowałem się czy cokolwiek jest dostępne). Z tetrą EX700 pomyślę i poczytam o tych(ponoc) nieszczelnościach(?). Dośc ciekawie wygląda ten Atman 202/203 jako głowica i nie zbyt drogi. Ale zastanawiam się bo najlepszym wyborem jest wstawienie samej dużej gąbki do głowicy? A jeśli wstawię gąbkę z obudową to troszkę może byc to nie praktyczne bo tak:

-zawsze coś ryby wyskubią

-większa powierzchnia ssąca

-napewno nie zapcha się nagle a przepływ wody nie ulegnie większej zmianie

-większe kolonie bakterii rozkładających odpady

-...


Będe rozważac kupno filtra zewnętrznego pracującego na 2 akwaria ale podejżewam, że mój pomysł szybko obalę bo jak by coś zaczęło się dziac w jednym zbiorniku np. choroby zła woda to momentalnie drugi zbiornik będzie się mieszac z pierwszym. Po za tym każdy kranik , rozdzielacz tamuje przypływ wody(stanowi minimalny opór dla pompy).


Akwarium będzie w domu - bloku. Natomiast puki się nie wprowadziłem na stałe nie będzie grzane w zimie a wiem, że temp poniżej 10-8 st C to normalka. Puki jest ciepło temp jak narazie waha się 20-18 st C.


A o rachunkach wspomniałem bo ciekawy jestem ile mi po kieszeni pójdzie. Wstępnie policzyłęm sobie, że jeżeli obydwa akwaria będa pobierac łącznie 100W to w ciągu doby zużyjemy 2.4KwH

2.4KWH x 30(31) dni = 72kwH

72kWH x cena za jednostkę(1kWH) i mamy rachunek za same rybcie :)

Wstępnie myślę, że z 60zł będzie... - lubie teoretyzowac.

Oczywiście wiadome jest, że raz bedzie pobierane np 70W a raz 200W, więc dałem pewnego rodzaju założenie mogące mi przybliżyc koszty.


Jasne, zgadzam się. Bezpieczne jest wstawic 2 grzałki - słabsze - zamiast jednej mocnej.

tylko czy dadza radę utrzymywac 24-25 st C w zimie gdzie temp w mieszkaniu spadnie do nawet 5 st C ?Myślę, że spokonie dadzą radę ale byc może będa chodzic przynajmniej połowę doby.

Opublikowano

Bardzo mozliwe, ze beda mialy duzo pracy(grzalki). Wydaje mi sie jednak, ze nie ma sensu pchac wiecej niz dual po 100W.

Btw mysle, ze w nowych blokach temperatura nie spada ponizej 10stop/c.

NAtomiast w "uzywanych" BLOCZKACH, mimo wszytsko rury jak i sasiedzi dogrzewaja cala konstukcje - tak zle byc nie powinno.

Opublikowano

Ok. Temat grzałka załatwiony. Teraz wątpliwości co do filtrów zewnętrznych. Nie boicie się przypadkiem, że coś się poluzuje(o ile jest cokolwiek co ma się poluzowac) i zacznie wam sikac wodę z akwarium? Np. przez uszczelkę w kuble?

Do 180l wstępnie myślę, że dał bym :

Z wewnętrznych :

-głowica Atmana 202 + gąbka

- FAT3 + gąbka lub większy FAT4. Mam okazję wyhaczyc za grosze(stare sprawdzone pompki - wydajne)

Z zewnętrznych to tj. polecacie:

-Eheim 2123

-Tetra EX 700

-Fluval 305

Z czego Tetra ma największą powierzchnię na wkłady filtrujące(?)


Co waszym zdaniem będzie najlepsze?

Zakupów dokonam za ok 2 tygodnie. W między czasie muszę zacząc rozglądac się za stojakiem na te baniaki(!). Najlepiej zrobic samemu takie stojaki np. z szafką na akcesoria. Ew. z kątowników ale bał bym się takie coś pospawane stawiac ciężar powyżej 350kg. To taki mój kolejny problem. Nic rozejrzę się jeszcze na alledrogo czy są w ogóle takie zafki na akwa.

Opublikowano

Kupujesz płytę, jak sam nie chcesz, to do stolarza, wycinanka na wymiar i tylko poskładać. To chyba najtańsza opcja.


Z kubełków większość poleci eheima (z tych, co podałeś w poście). Nie masz się czego obawiać, jak nie będziesz niepotrzebnie się bawił kubełkiem, to on niepotrzebnie nie zaleje Ci mieszkania :wink: Ta pompa Atmana, o ile dobrze pamiętam, ma przepływ poniżej 1000l, a to za mało.

Opublikowano

Hmm czemu za mało ? Z atmana? Przepływ wody ponad 4 krotnie większy od pojemności akwarium więc to za mało? No to ja nie wiem jak te ryby będą pływac w tych wirach? :)

Opublikowano

Aha. Zapomniałem dodac najważniejszej rzeczy z filtrów/pomp wewnętrznych. Te przepływy typu 1000l/h podane przez producenta tyczą się wyczyszczonego filtra bez rozbijania tlenu(bąbelki). Gdy odkręcamy bąbelki powiedzmy nie całkiem ale tak fest żeby dobrze natleniało wodę( a po to szczególnie jest ta pompa wewnętrzna prócz filtra mechanicznego) to wydajnośc pompy spada przynajmniej 3 krotnie. Takie jest moje zdanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.