Skocz do zawartości

Dziwne zachowanie red-redki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Kilka tygodni temu moje red-redka miała pierwsze tarło, nosiła ikre, wykluły sie młode wiec postanowiłem za w czasu je przenieść do kotnika. Od czasu tarła minęło juz 4 tygodnie, widać juz młode i tu pytanie:

Jak długo będzie trzymać jeszcze młode w pysku?


Druga sprawa to ze następna samica miała tarło i tez juz nosi ikrę ale dziwnie sie zachowuje. W przypadku pierwszej samicy znalazła sobie miejsce na dnie akwarium i bardzo walecznie pilnowała rewiru, natomiast druga samica pływa prawie rzy powierzchni wody w kontach akwarium. Po każdej nocy ma co raz bardziej postrzępione płetwy grzbietową i ogonowa (najbardziej). Nie wiem czy inne pyszczaki ja atakują ze tak sie zachowuje. W obawie o jej bezpieczeństwo przeniosłem ja do kotnika gdzie jest sporo rożnych kryjówek ale tu tez sie zachowuje podobnie, pływa przy powierzchni akwarium w narożnikach. Dodatkowo trochę ja gania pierwsza samica.


Co o tym myślicie?

Opublikowano

moim zdaniem jest ona atakowana przez inne ryby ,daltego chowa sie po kontach akwa ,u mnie samice tez sie tak chowaja :wink:

Opublikowano

Pozostałe ryby pływają w całej toni tylko ona trzyma sie powierzchni, tez tak myślałem ze ja atakują (postrzępione płetwy). Rozumiem ze dobrze zrobiłem odławiając ja z głównego? Boje sie jak ryby zareaguje po jej powrocie do głównego, w sumie po powrocie dwóch samic po dłuższym okresie ich nieobecnośi.

Opublikowano

Dobrze zrobiles, widac ze mama woli byc poobijana niz polknac potomstwo, nic tylko jej pogratulowac, jak tylko pierwsza samiczka wypusci mlode, odlow ja z kotnika, druga dojdzie do siebie.. Tylko moze miec problem z ewentualnym powrotem do zbiornika ogolnego...

Opublikowano

Jak długo samica nosi młode?

Jak pisałem juz wcześniej, moja pierwsza samica jest juz ok 4 tygodni po tarle, widać jak młode krzątają sie jej w pyszczku i jestem ciekaw jak długo to jeszcze potrwa a ze to jest moje i je pierwsze tarło tak wiec jesteśmy niedoświadczeni :(

Opublikowano
Jak długo samica nosi młode?

Jak pisałem juz wcześniej, moja pierwsza samica jest juz ok 4 tygodni po tarle, widać jak młode krzątają sie jej w pyszczku i jestem ciekaw jak długo to jeszcze potrwa a ze to jest moje i je pierwsze tarło tak wiec jesteśmy niedoświadczeni :(


Z tym jest tak róznie jak byś grał w totolotka :D

A tak na poważnie to różne gatunki noszą róznie a i w obrębie tego samego gatunku tez rozrzut czasowy bywa spory.

Najczęściej jest to tak pomiędzy 3 a 4tym tygodniem więc teoretycznie Twojej samicy już się powinno znudzić. gdzieś jest podoby watek i ktoś opisywał że u niego rekord to było cos koło 40 dni.

Z moich obserwcji to redki są dość troskliwymi matkami i noszą ciut dłużej niż przeciętnie się przyjmuje tak trzeba wziąść też pod uwagę że to pierwsze tarło i smica sama za bardzo pewnie nie wie czy to juz czy nie więc woli nosic tak długo jak się da ale młodyh powinnienes się doczekac lada moment

Opublikowano

Niestety druga samica nie przeżyła i wczoraj odeszła w zaświaty :(, pozostawiając nie potomstwo nie dokona wyklute :(. Czy one przeżyją czy raczej sa skazane na zagładę?


Pierwsza samica wypuściła juz swoje młode, po czym zbierała częściowo ikre po poprzedniej samicy i teraz nie wiem czy aby ja zjeść czy wychować je.

Zauważyłem ze w pyszczku jeszcze trzyma maleńkie młode (w porównaniu do tych wypuszczonych) i teraz nie wiem czy sa to jej czy tej drugiej samicy. Co o tym myślicie?

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Jak pisałem wczesniej jedna z red-redek dochowala sie potamstwa. Rybki juz podrosły i ku mojemu zdziwieniu w srud nich plywa kilka rybek w odmiennym kolorze. Poczatkowo nie mogłem ich uchwycic aby pokazac ale teraz juz podrosly i chetniej wyplywaja z kryjuwek. O to one: http://www.zszczerba.ps.pl/581_8176.AVI

Czy to sa tez red-redy czy nie?? W kotniku była tylko red-redka?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.