Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, ciekawi mnie jedna rzecz, czy pojawiające się w dużej ilości okrzemki(skały, piasek, szyby) wiąże się z dojrzewaniem akwarium??Czy takie akwarium jest dojrzałe?? Proszę o odpowiedzi i pozdrawiam

Opublikowano

Tak, to znaczy że akwarium dojrzewa, okrzemki w dużych ilościach występują tylko na początku, potem giną ustępując miejsca innym. A o tym czy akwarium już dojrzało świadczy zamknięcie cyklu azotowego a nie wiem czy wysyp okrzemek jest przed czy po zamknięciu cyklu. W sumie ciekawe pytanie bo może być to wskaźnikiem dla osób nie mających testów.

Opublikowano

No dokładnie tak sobie pomyślałem że Ci co nie mają testów mogli by też po tym poznawac :D . A jeśli te okrzemki są wszędzie to znaczy że muszę miec NO3 w wodzie prawda??

Proszę o odpowiedzi, pozdrawiam :wink:

Opublikowano

Okrzemki pojawiają się faktycznie w trakcie cyklu, raczej pod koniec. ALE NIE MOGĄ być wskaźnikiem bo ich pojawianie się zależy w dużej mierze od innych czynników jak: oświetlenie, pozostałe parametry wody, ilość światła słonecznego itd. Więc moa się pojawić, ale nie muszą, mogą wcześniej - mogą później, mogą zniknąć ale niekoniecznie, więc kiepski to sposób na zastąpienie testów.

Opublikowano

Nie od NO3 zależy czy będą okrzemki czy nie.

Okrzemki są organizmami samożywnymi i do fotosyntezy potrzebują tylko światła, mogą się znaleźć w akwarium jeszcze przed zamknięciem cyklu azotowego, jak i jakiś czas po dojrzaniu akwarium. Więc nie za bardzo był by to sposób na ocenę zamknięcia cyklu azotowego.

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam


Temat okrzemków bardzo mnie interesuje, bo ostatnio pojawiły się w moim zbiorniku w nazbyt dużej ilości. Daje to raczej nieciekawy efekt. Problem polega na tym, że moje parametry wody są OK: No3 10, reszta na 0, ph 7,8. Akwarium nieprzerybione, nie przekarmiam, co tydzień podmiana 30 litrów (z 300 netto które mam w akwa). Kojarzyłem glony o brunatnej barwie z niedostateczną liczbą światła, dlatego zwiększyłem czas oświetlenie do 11 godz (z 9 godz, mam HQi 150 W 10 000K). Niestety nadal na piasku tworzy się brunatny nalot. Wystarczy jakieś 12-14 godz po mechanicznym oczyszczaniu dna i już są pierwsze plamy. jak można się tego pozbyć, sytuacja trwa już ponad miesiąc. Dodam, że akwarium od startu ma 3 miesiące.

Opublikowano

masz okrzemki czy krasnorosty? rdzawe palmy czy kępki. Masz może test na żelazo? W wodzie bez dostatecznej ilości żelaza zielone glony nie urosną

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.