Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam zamiar do nowego zbiornika wlozyc 2-3 roślinki (Valisneria,anubias, kryptokoryna) ma zamiar cos wybrac z tego i niebardzo wiem jakie oswietlenie zastosowac do tych roślin, ma w planach zakupic swietlowki (marineglo i powerglo) czy przy tej barwie oswietlenia te roslinki mi niepadna. Dzieki za pomoc

Opublikowano

powinny wytrzymać , to są raczej odporne rośliny, ale ja wsadziłbym raczej Grolux Sylvanii zamiast Powerglo , po prostu taniej , a efekt ten sam :D

Opublikowano

valisneria i kruptokorya Ci wytrzymaja chyba przy kazdym oswietleniu, natomiast anubias raczej padnie Ci tak czy siak bez wzgeldu na oswietlenie wody poniewz nie bedzie mu odpowiadac zbyt duza twardosc wody

Opublikowano
powinny wytrzymać , to są raczej odporne rośliny, ale ja wsadziłbym raczej Grolux Sylvanii zamiast Powerglo , po prostu taniej , a efekt ten sam :D

Chyba Sylvanię Aquastar zamiast Powerglo, bo te mają podobne, białe światło. Grolux daje ciepłe, czerwonawe światło i moim zdaniem niefajnie komponuje się z zimnymi niebieskimi świetlówkami, jak Marineglo, czy Coralstar, ale to kwestia gusu. Jak dla mnie zbytnio zmienia taki zestaw kolory ryb.

Co do roślin, to Aquastar sprzyja dość wzrostowi glonów, przynajmniej u mnie, grolux z tego co zauważyłem bardziej lubią roślinki. Sprawdzałem to świecąc przez długi czas tylko jedną świetlówką...

Opublikowano

Kisor , mój błąd , źle się wyraziłem ,chodziło mi nie o widmo ,ale o to ,że czy zastosuje Powerglo czy Groluxa to i tak ro.śliny będą rosnąć :D

A co do widma to ja lubię Groluxa :D

Opublikowano
valisneria i kruptokorya Ci wytrzymaja chyba przy kazdym oswietleniu, natomiast anubias raczej padnie Ci tak czy siak bez wzgeldu na oswietlenie wody poniewz nie bedzie mu odpowiadac zbyt duza twardosc wody

Twardość to może i przeżyje [zależy od gatunku] ale zanim urosnie to "zjedzą go glony" bo aniubiaski rosną wolno a glony kilka razy szybciej a jak aniubiaska pokryja glony to i tak padnie.

Są gatunki że w Malawijskiej wodzie jakoś sie bujają niestety ie mam głowy do tych łacińskich nazw. W każdym bądz razie najbardziej popularny aniubias "nana" do tej wytrzymalszej grupy nie należy i tak jak adi napisała może paść od wody natomiast mi sprawdziły sie gatunki takie z długimi wąskimi liściami - tzn rosły w twardej wodzie i jakoś walczyły z glonami - walka z glonami kończyła się róznie :wink: .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.