Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć wszystkim :)👋

Na forum, z tego co wiem, jest kilku użytkowników pokarmu Aller Aqua Futura. Po rekomendacji sam z niego korzystam od kilku dobrych miesięcy i naprawdę uważam ten pokarm za znakomity. Ryby podrosły już znacznie i maksymalny rozmiar tego pokarmu to 1,3-2mm. Widzę przy karmieniu, że moje bestyjki już muszą się nieźle za nim naganiać żeby się najeść. Zastanawiam się czy ktoś z Was ma doświadczenia z innym pokarmem z tej firmy? @triamond pisał kiedyś, że najważniejsze żeby pokarm był wysokobiałkowy. Aller Aqua Futura w rozmiarze 1,3-2,0mm ma w sobie 58% białka. Znalazłem pokarm Aller Aqua Bronze, który przy rozmiarze 3mm ma około 45% białka. Ktoś może go kojarzy?

Opublikowano

Kiedyś miałem  Aller Aqua Master, ale karmnik automatyczny nie najlepiej sobie z nim radził, ze względu na wielkość granulek. Myślę, że Aller Aqua Bronze też będzie ok jeśli karmisz ręcznie i bez przekarmiania.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

@triamonddzięki za Twoją opinię. Byłem ciekaw czy oprócz Aller Aqua Futura korzystałeś jeszcze z jakiegoś innego produktu od nich. Ja karmię ręcznie i staram się żeby raczej ryby pozostawały w lekkim niedosycie niż najedzeniu. Czy przy stosowaniu Aller Aqua Master również nie namaczałeś granulatu jak w przypadku Figury?

Opublikowano

Dzięki 🙂 Zamówię chyba w takim razie tam Aller Aqua Bronze. 45% białka to sporo jak porównuję to z innymi pokarmami, nawet z półki "premium".

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Hej.

Jak ten pokarm aller Aqua bronze się sprawuję?

Moje ryby już dość duże i pokarm aller Aqua Futura staję się dla nich zbyt mały.

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zakupiłem pokarm Aller Aqua Bronze w rozmiarze 4-4,5mm. Niestety po sukcesie Aller Aqua Futura rozczarowanie było spore, ponieważ ten pokarm u mnie okazał się kompletną klapą. Podjąłem 4 próby karmienia z różnym stopniem namoczenia granulatu w tym jedną próbę po 2 dniowej głodówce. Ryby rzucają się na karmę jak opętane po czym wypluwają ją i nie wykazują dalej żadnego zainteresowania. Pokarm ma przetestować jeszcze @marcin73m oraz @jaras. Ciekaw jestem Waszych opinii. Powodzenia ;) 

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 

Edytowane przez jaras
  • Lubię to 1
Opublikowano

@jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.