Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Jestem w trakcie zakładania nowego malawi 100x40x40. Będzie tam dziesięć saulosi. Akwarium zalałem 2 tygodnie temu, wrzuciłem bakterie, mam dobrą filtrację (1400l/h kubełek z lampą UV, filtr kaskadowy jako mechaniczny + filtr wewnętrzny z węglem jako biolog). Chciałem za tydzień jechać po rybki, ale woda mimo, że kryształ to ma dosyć nieprzyjemny zapach. Podstawowe parametry NO2, NO3 w normie, pH 7,8.

Zacząłem mieć podejrzenia co do kamieni czy to nie są one przypadkiem źródłem zapachu. Kamloty przywiozłem kiedyś z plaży z Chorwacji, są prawie białe.

Może to głupie pytanie, ale czy kamienie mogą być źródłm zanieczyszczeń i czy mogą być groźne dla rybek?

Zapach trochę przypomina gips. Kamienie przed włożeniem do baniaka wymyłem i odmoczyłem 24h.

Wodę zmieniłem dwa razy po 30%.

Proszę o radę bo nie chciał być wrzucić rybek w jakieś g...

 

Z góry dzięki za pomoc!!!

Opublikowano
Godzinę temu, Tomash napisał(a):

Akwarium zalałem 2 tygodnie temu,

Czyli jeszcze start biologiczny mógł się nie zacząć.

Godzinę temu, Tomash napisał(a):

Podstawowe parametry NO2, NO3 w normie, pH 7,8.

Co to znaczy w normie? Podaj konkretne wyniki bo samo pH akurat jest OK. 

Godzinę temu, Tomash napisał(a):

Wodę zmieniłem dwa razy po 30%.

Błąd. W trakcie dojrzewania wody w akwarium nie rób podmian.

Godzinę temu, Tomash napisał(a):

Zapach trochę przypomina gips. Kamienie przed włożeniem do baniaka wymyłem i odmoczyłem 24h.

Może faktycznie te kamienie są przyczyną nieprzyjemnego zapachu. Kamienie gipsowe faktycznie podnoszą pH  wody. Sprawdź pH wody w kranie.  Trudno mi to ocenić .  Może jednak warto dać inne kamienie  ? Choćby serpentynit ? Lub otoczaki?

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź, wstawiam zdjęcie dla lepszego oglądu sytuacji.

 

Jeżeli chodzi o parametry to NO2  i NO3 niewykrywalne w testach, GH*d około 14, KH*d około 10, ph bliżej 7,6 niż 7,8 i CL2 zero.

 

Jeżeli chodzi o dojrzewanie to cykl biologiczny raczej się zaczął, bo to o czym nie wspomniałem to na początku wrzuciłem dwa sumiki tymczasowo aby produkowały minimalne odchody i też były bakterie w płynie na początku. BTW sumiki się mają dobrze, ale wiadomo suma nic nie zajedzie :) i nie jest miarodajny.

 

Kamieni nie chciałbym usuwać raz, że mi się podobają, dwa że dojechałem do końca budżetu. Więc jeżeli nie będę pewien, że są toksyczne to wolałbym ich nie usuwać.

 

W sobotę jestem umówiony z hodowcą na odbiór gromadki saulosi. Jak oceniacie ryzyko, jeżeli mierzalne parametry wody są ok, węgiel aktywny zainstalowany w filtrze wewnętrznym działa i sumy wyglądają normalnie?

Z góry dzięki za pomoc!

 

 

 

DSC_0153.thumb.JPG.e9048af67fd057bc053ff5deef71672c.JPG

 

Opublikowano (edytowane)

Hej. Dobrze, że wrzuciłeś zdjęcie bo podpowiem Ci w innej kwestii niż pytasz. Nie o parametrach ale też o komforcie dla ryb. Śnieżno biały piasek plus białe kamienie to nie najlepszy pomysł. Każdemu podoba się coś innego, wiadomo gusta są różne ale niestety rybą to się na pewno nie spodoba. Takie kolory będą odbijały mocno światło co wywoła stres u ryb. Nie będą się wybarwiać i na pewno nie będą się czuły dobrze w takiej aranżacji.

Kolejna  ważną kwestią jest ułożenie skał. Masz ich za mało i są ułożone zbyt płasko

Ryby z grupy mbuna żyją pośród skał, w grotach i na dużych powierzchniach skalnych. Pooglądaj naszą galerię, może będzie dla Ciebie inspiracją do stworzenia czegoś co będzie dla Ciebie ładne a dla ryb funkcjonalne i chociaż trochę będzie przypominać naturę w której żyją. Trzymam kciuki👍

Edytowane przez lukBB
  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 10.03.2025 o 17:55, Tomash napisał(a):

mam dobrą filtrację (1400l/h kubełek z lampą UV, filtr kaskadowy jako mechaniczny + filtr wewnętrzny z węglem jako biolog).

A ja chciałbym natomiast zwrócić uwagę na filtrację - czy jest ona dobra i wydajna to sprawdzi się dopiero w praniu 🙂 
Po pierwsze filtr UV na starcie nie jest zalecany - niepotrzebnie wydłuży czas dojrzewania zbiornika.
Po drugie podwodna deszczownica (tak jak każda inna) tylko spowalnia przepływ wody z filtra, tak samo jak każde kolanko - zdejmij deszczownie, kolanko z wylotu filtra wewnętrznego wtedy uzyskasz dużo lepszą cyrkulację.
A jeżeli już o cyrkulacji mowa to zmorą białego piasku będą widoczne odchody, które albo będą zalegać (przy niewłaściwej cyrkulacji), albo będą widoczne w czasie ich przemieszczania się wraz z nurtem wody.
Z kolie białe kamienie szybko obrosną glonami (zielonymi albo jak to zwykle zaraz po starcie brązowymi) - ryby to lubią, ale będzie wyglądało to słabo na białym tle - takie uroki Malawi 🙂 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dodatkowe pytanie, koledzy wyżej mi zwrócili uwagę, że mój wystrój średnio jest fikcjonalny dla biotopu malawi. Mam możliwość wymienić obecne kamyki na łupki w większej ilości. Zauważyłem, że te łupki mają dosyć nieregularne i ostre krawędzie. Pytanie czy takie łupki mogą myć zagrożeniem dla ryb, np. podczas gonitwy ryba przywali w taką ostrą krawędź?

Opublikowano

Raczej polecał bym serpentynit. No i jak pisali moi przedmówcy - biały piasek jest do kitu. Ryby się na nim płoszą i widać odchody.  Plusem jest chyba tylko to że się ładnie komponuje z białymi meblami 😜

Opublikowano (edytowane)

W  Malawi są granity.  Daj granitowe otoczaki, moim zdaniem najlepiej to wygląda i kosztuje grosze. Zresztą cokolwiek dasz, to nie ma znaczenia,  jak będą dobre warunki to to  pięknie poobrasta glonami i będzie nie do odróżnienia, co tam dałeś. Ważne żeby było dużo i żeby były zakamarki, gdzie  mbuna mogą włazić - uwielbiają to.  Dobrze wyglądają duże głazy - na forum są instrukcje, jak je zrobić. Na zdjęciu  małe kamienie na dole to naturalne otoczaki, te duże to moja produkcja.  Zgadzam się też z lukBB i Bojarem - śnieżno-biały piasek średnio pasuje, bardziej naturalnie wygląda zwykły piasek rzeczny. 

Oczywiście każdy ma swój gust i Twój zbiornik ma się podobać przede wszystkim Tobie,  ale Malawi to akwarium biotopowe i dobrze jest je urządzić jak najbardziej naturalnie - wtedy wychodzi zaje*iście.

IMG20250309234753.jpg

IMG20250302173717.jpg

Edytowane przez Przemysław Woźniak
  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.