Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, MaciejJazg napisał(a):

Dajcie prosze znać co myślicie o takiej obsadzie jak i o tym hodowcy.

Hej. Brałem całą obsadę od niego. Widziałem hodowle na żywo. Nie było nic niepokojacego. Współpracuje z hodowcą z Częstochowy luk&raf bodajże.

Co do obsady to P. Polit jest bardzo agresywny, w takim zbiorniku zostanie Ci jeden, najsilniejszy samiec jak już wytłucze wszystkich rywali. Co do samic to są powiedziałby mocno słabe... Widziałem na żywo stado rozrodcze. Będziesz miał 1 super samca i kilka nijakich samic zlewających się z tłem zbiornika, efekt średni. Ale jak wspomniałeś, takie szare nijakie chcesz. Wiadomo, kwestia gustu.

Trzymam kciuki za obsadę 

Opublikowano
58 minut temu, lukBB napisał(a):

Hej. Brałem całą obsadę od niego. Widziałem hodowle na żywo. Nie było nic niepokojacego. Współpracuje z hodowcą z Częstochowy luk&raf bodajże.

Dzięki za info. Pamiętam, że kiedyś był polecany ale wolałem dopytać jak się teraz sprawy mają.

Godzinę temu, lukBB napisał(a):

Co do obsady to P. Polit jest bardzo agresywny, w takim zbiorniku zostanie Ci jeden, najsilniejszy samiec jak już wytłucze wszystkich rywali.

Wiem jak to jest z tym politem… Ta ryba mnie bardzo zaciekawiła i trafia w moje gusta jeśli chodzi o ubarwienie samca. Z drugiej strony jeśli ma mi zostać jeden samiec, bo wybije wszystkie inne to troche mija się to z celem. W naszym biotopie przecież nie o to chodzi żeby ryby się powybijały, tylko o to żeby znaleźć złoty środek i obserwować ich zadziorność połączoną z ciekawymi zachowaniami.

Doświadczenia w malawi już troche mam, nie tylko praktyki ale i sporo teorii. A więc żeby nie było, że bezpodstawnie porywam się z motyką na słońce to przedstawie jaki miałem zamysł umieszczania tego gatunku w akwarium.

Po pierwsze nieprzypadkowa kontrola światła dzięki której uzyskałem mocny półmrok po bokach zbiornika, jest on zrobiony w celu (pomijając aspekty wizualne) uzyskania dla pyszczaków takiej nieco spokojniejszej przestrzeni. Zaobserwowałem nie tylko u siebie, że dominanci zbiornika jak i inne ryby wolą być pod światłem i tam rywalizować o najlepsze miejscówki. Dwa ciemniejsze miejsca miałyby być taką bezpieczną strefą dla ewentualnych ganianych ryb. 

Po drugie starałem się uzyskać jak najwięcej kryjówek dla ryb. Gruzowisko zajmuje ponad 80% dna czego może aż tak nie widać i zrobione jest z dbałością o każdy detal

IMG_6373.thumb.jpeg.d94e3000cce3ea1bd5b49ec9235ddf49.jpeg

Tutaj foto jak głęboko poprowadzone jest gruzowisko. Pomijając fakt, że na zdjęciu kamienie wyglądają jak co najwyżej małe królicze bobki to w rzeczywistości nie są to małe kamienie a zakamarków między nimi jest tyle, że już obawiam się co ja będę robił z młodymi.

Po trzecie wybór obsady też nie był przypadkowy. Z powodu chęci uniknięcia niechcianych sporów specjalnie wybrałem gatunki, które nie dadzą sobą pomiatać. Tutaj na myśli mam to, że gdybym polita połączył z mniejszymi, nieagresywnymi gatunkami to on rozpuściłby się w zbiorniku i zaczął terror. W mojej planowanej obsadzie będzie to najmniejszy gatunek i miałem nadzieje, że jego zapędy będą hamowane przez większe samce z innych gatunków. Z tego co zauważyłem prawie zawsze agresja wewnątrz i zewnątrz gatunkowa jest największa u gatunku który dominuje w zbiorniku. Nie spodziewam się, żeby polit dominował u mnie więc zakładam, że jego agresja nie będzie tak duża jak np. w akwarium jednogatunkowym.

Troche się rozpisałem - jak zawsze. Ale ja najwięcej przydatnych rzeczy dowiedziałem się właśnie z tego działu. Dlatego wolałem uściślić mój wybór na wypadek gdyby trafił tu jakiś niedoświadczony hodowca. Nie chcę żeby sobie pomyślano, że któregoś dnia stwierdziłem „będę hodował polity w misce” i trzymając kciuki liczyłem, że się nie wybiją.

Oczywiście są tutaj koledzy o wiele wiele bardziej doświadczeni ode mnie. Dajcie prosze znać co myślicie i na co ewentualnie wymienić ten gatunek. Najważniejsze dla mnie są dwie kwestie:

1. Dobro ryb

2. Gatunki troche rzadziej trzymane w zbiornikach niż saulosi, rdzawy czy yellow.

Pozdrawiam

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
    • @Any1977b zachęcam do opisania swojego projektu oświetlenia w dziale DIY - zaczarowany ołówek, na pewno będzie przydatne.
    • Można jak najbardziej,chociaż ja przez lata mając morskie 560l. Zrobiłem lampę na arduino,sterowanie telefonem z apki,6 kanałów więc sporo kolorów,sterowanie wiatrakami w lampie i ustawienie temperatury włączenia.profil alu 160cm i ponad 140 diód power led z soczewkami.sprawdzała się świetnie,teraz przebudowa na malawi.polecam,efekt ustawiasz z telefonem z ręku :)
    • Hej, poniżej zdjęcie mojej największej samicy saulosi. Zwrócicie uwagę na kwadratowy obrys brzucha. Jest ona najbardziej aktywna i wydaje mi się, podczas karmienia zgarnia najwięcej pokarmu. Inne ryby mają normalne sylwetki. Karmię tylko spiruliną 36% tropicala, dwa razy dziennie, szczypta pokarmu. Takie pytania: 1. Czy ktoś ma jakiś cwany sposób aby równomiernie karmić stadko i żeby mniejsze i słabsze ryby miały zagwarantowany w miarę równy udział? 2. Czy taki kwadratowy brzuch jest groźny dla zdrowia tej konkretnej ryby? Z góry dzięki za pomoc.
    • Można, ale jest trochę zabawy. Wiecej tutaj https://forum.klub-malawi.pl/topic/25011-sterownik-led-leddimmerpro-v5/page/5/#comment-392990
    • Witam Czy na tym sterowniku można zbudować belkę na diodach power led z opcją świt zmierzch? Może ktoś z forumowiczów posiada taką konfigurację
    • Remont mają czy cuś. Jeśli jest info, że oferta będzie po zakończeniu prac to trzeba czekać niestety na zakończenie prac. Czy jest sens? To Twoja decyzja, może przedzwoń do nich.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.