Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, chciałbym zabezpieczyć się i polepszyć jakość wody do podmianek. Myślę o montażu filtracji narurowej  - pytanie czy dać tylko jeden korpus z wkładem węglowym

https://allegro.pl/oferta/korpus-narurowy-3-4-filtr-wody-5x-wklad-weglowy-8536609555

czy dać 2x taki korpus czy może kombinację 

https://allegro.pl/oferta/3-stopnie-filtr-wody-mechaniczny-piasek-zawiesiny-caly-dom-1-cal-14887276438?bi_s=ads&bi_m=showitem:desktop:top:active&bi_c=Y2FtcGFpZ24AMjQ4NjA0MzUAMjk4NTk2AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=3b21cdbc-6e92-4ca3-a0b8-d83b4c16da25

raczej nie mam złej wody w wodociągu ale sam węgiel nie zaszkodzi. 

Opublikowano
3 godziny temu, knowhow napisał(a):

Cześć, chciałbym zabezpieczyć się i polepszyć jakość wody do podmianek.

To zdanie rozumiem.

3 godziny temu, knowhow napisał(a):

Myślę o montażu filtracji narurowej

Czy ta filtracja ma służyć do filtrowania wody wlewanej prosto np. z kranu czy ma służyć do filtrowania wody w akwarium? Jeżeli ma służyć do filtrowania wody wlewanej do akwarium to wystarczy jeden korpus.  To tylko kwestia szybkości z jaka przepuścisz wodę przez korpus z węglem. Zawsze jest to jakieś zabezpieczenie. 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano

:) Dzięki za odpowiedź, pytania dodatkowe - u mnie filtracja będzie zamontowana na stałe przed kranem, czy w związku z tym jest sens założyć jednak dwa korpusy zamiast jednego?

Czy mając dwa szeregowo mógłbym uzyskać większy przepływ przy zachowaniu takich samych właściwości filtrujących jak dla jednego korpusu ale z mniejszym przepływem? 

Opublikowano

Nie, przepływ musi być maksymalnie 6l na minutę przez jeden korpus. Jak chcesz bardziej wydajnie, to załóż dwa równolegle z zachowaniem takiego przepływu. 

Opublikowano

Ja mam dwa korpusy i tym samym dwa wkłady węglowe a jeszcze wymyśliłem sobie taki prosty ogranicznik przepływu wody który puszcza max około 6l/h. Powoli a dokładnie. Później koszt wkładów jest niewielki w porównaniu do potencjalnych strat wśród ryb. Staram się max co 5 miesięcy wymienić na nowe. 

A te które się niby zużyły to lądują u mnie w piwnicy zaraz za licznikiem i działają jako takie do filtracji brudu. Więc pracują ostro. Oczywiście już jako węglowe pewnie mają zerowe działanie ale łapią odłamki metalu, kamienie, szłam i wszystko co mogłoby wlecieć mi np do pralki czy do kranu w kuchni. 

A szczerze to nawet myślałem o 3. Wiem, że to może już wariacja ale kolejne dodatkowe 8,5zl za wkład węglowy np USTM co 5 miesięcy to też nie takie szaleństwo. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Też zrobiłem u siebie dwa po tym, jak ostatnio @Pikczer i @pulpet pisali o śnięciach ryb po podmianach. 

Dodatkowo, w przestrzeń wewnątrz wkładów węglowych nasypałem Microbelift Siliout 2 (na usuwanie głównie krzemianów), wylot zabezpieczyłem siateczką włożoną pod uszczelkę wkładu. W dwa korpusy weszło ok. 500 ml Siliout, trochę spowalnia to przepływ, a i dodatkowo wyłapuje krzemiany.

20240325_173836.jpg

20240325_173906.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano
54 minuty temu, TomekT napisał(a):

Też zrobiłem u siebie dwa po tym, jak ostatnio @Pikczer i @pulpet pisali o śnięciach ryb po podmianach. 

Dodatkowo, w przestrzeń wewnątrz wkładów węglowych nasypałem Microbelift Siliout 2 (na usuwanie głównie krzemianów), wylot zabezpieczyłem siateczką włożoną pod uszczelkę wkładu. W dwa korpusy weszło ok. 500 ml Siliout, trochę spowalnia to przepływ, a i dodatkowo wyłapuje krzemiany.

20240325_173836.jpg

20240325_173906.jpg

Fajne rozwiązanie. Myślisz, że ten Sili out robi co ma robić w trakcie nalewania wody? Nie za krótki czas? Nie wątpię w jego możliwości tylko mnie ciekawi jak się sprawdza. Ja mam czasami prawie  brązową wodę z instalacji. 

Opublikowano
32 minuty temu, Pikczer napisał(a):

Nie za krótki czas?

Zobaczymy, bo szczerze pisząc wrzuciłem go tam po to, by się przekonać. Podmiany robię na prędkości 4 l/min., w wolnej chwili zmierzę krzemiany w wodzie z instalacji i po obu korpusach.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Chyba się zakręciłem, a kto polecał równolegle? Jeśli pytasz o filtrowanie wody z kranu bezpośrednio przed wlaniem do akwarium, to jak napisał @Andrzej Głuszyca wystarczy jeden korpus - a dla spokojniejszego snu i sumienia, jak niektórzy - dwa, ale połączone szeregowo, nie ma sensu budowania równoległej filtracji do podmianek. 🤔 Co innego filtrowanie obiegu wody w akwarium.

U siebie do podmianek mam dwa korpusy połączone szeregowo wężykiem 3/8 cala, jak poniżej.

image.png.e6e8024046c1fc3d70941b96ecdb83e6.png

EDIT: a, już widzę, @bobasxx pisał o łączeniu równoległym. Nie wypowiem się, na ile równolegle będzie bardziej wydajne, niż szeregowo, ale moim zdaniem dwa szeregowe wkłady węglowe w zupełności są wystarczające do podmian wody. Mniej roboty, po prostu.

Edytowane przez TomekT
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.