Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Bartek_De napisał(a):

Okazuje się, że jednak bakterie nitryfikacyjne mogą długo przetrwać bez tlenu

Teoria Decco post 20:

Inne praktyczne testy:

https://forum.tropheus.com.pl/index.php?action=vthread&forum=5&topic=3957

Od siebie dodam , że po kliku dniach kiedy kubełek stał na balkonie otwarty a później uruchomiony , wtedy woda osiągała bardzo szybko parametry potrzebna do uruchomienia akwa. Faktem jest nie bez znaczenia , że podłoże zostawało to samo , które było poprzednio.  2-3 dni i zapominałem o sprawie.

  • Lubię to 1
Opublikowano

wow, tyle lat żyłem w błędzie...artykuł sprzed 13 lat, szkoda, że dopiero teraz przez przypadek na niego trafiam :)
Dzięki za link

Opublikowano

Niektóre bakterie nitryfikacyjne mają w kodzie genetycznym białka sugerujące, że mogą metabolizować w warunkach beztlenowych. Niektóre potrafią prawdopodobnie przełączyć się na heterotrofizm. Ale... filtracja w akwarium to nie tylko nitryfikacja. Takie uproszczenie jest szkodliwe. Co z heterotrofami ? Co z materią organiczną i produktami jej rozkładu w warunkach beztlenowych, które mogą być toksyczne ?

BTW "bakterie" dr Tima nie działają podobnie jak inne "bakterie w butelce" (https://aquariumscience.org/index.php/2-8-1-bacteria-in-a-bottle-in-depth/ ; i wiele doświadczeń na forum). To frustrujące, czytać ciągle o dodawaniu bakterii... No i zastanawia mnie, jak można jednocześnie wierzyć,  że bakterie umrą w filtrze, ale przeżyją w butelce... 😕

  • Lubię to 2
Opublikowano

Dziękuję bardzo za pomoc i zainteresowanie tematem. Wasza rzeczowość przerosła moje oczekiwania:). Poszedłem drogą pośrednią. Podzielę się efektami jak będę miał wyniki.

Niestety coś mnie mocno zaskoczyło w weekend i przerwało planowe działanie więc uruchomienie baniaka było trochę szarpane.

Sobota zbiornik został zalany, woda puszczona poprzez "ustrojstwo". Potem nagle musiałem wyjechać.

W niedzielę zdążyłem tylko uruchomić jeden filtr zewnętrzny - bardziej mechaniczny.

Wczoraj uruchomiłem drugi filtr zewnętrzny przeznaczony na biologa. W nim w jednej do jednej z  kaset przełożyłem ceramikę z filtra ze starego baniaka.

Dodałem WA i po osiągnięciu odpowiedniego stężenia dołożyłem 1 ampułkę bakterii.

Będę informował co się będzie działo. Liczę na to że pójdzie po prostu szybciej nie chciałem zdawać się w 100% na bakterie ze starego baniaka które leżały w odłączonym zalanym wodą filtrze ok. 2 tygodni. Mam tylko nadzieję że nie dojdzie do konfliktu bakteryjnego...?

Od niedzieli mam zamglone akwarium, sądzę że to pierwotniaki, na razie nic nie robię tylko cierpliwie czekam.

Ile może trwać taki stan z pierwotniakami? Woda po przelaniu do szklanki jest przejrzysta. 

Piasek to biały kwarc 0.8-1.2 był mocno pylący ale pod koniec płukania było już ładnie. Po zalaniu wodą w sobotę też był kryształ, zamglenie dopiero po powrocie w niedzielę.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Minęło trochę czasu, akwarium dojrzewa trybem "świeżynki", nic nie przyspieszyło przeniesienie części biologa. 

Bakterie jak sądzę nie przetrwały, ale może to być i moja wina, a nie tego że nie mogły.

Generalnie eksperyment nie udany, ale może ktoś będzie miał więcej szczęścia.

Na razie cały czas zbiornik dojrzewa.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.