Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, Vrzechu napisał(a):

@pulpet zapewne tak jak piszesz, po prostu nie miałem szczęścia. Nie mniej jednak teraz kombinuję jak z moich dwóch kubbełków (jbl e1902 oraz jbl e1501) zrobić dwa filtry w modułach podwieszonych bez rozbierania aranżacji ;) 

Jak takie coś zrobisz to śmiało podziel się wykonaniem. Ja też cały czas myślę jak zredukować u siebie kubełki. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

@_Trolek_ Ja wcześniej w swoim 300l akwarium nie chciałem wrzucać Aquael Turbo bo wydawał mi się zbyt masywny i duży aby go pchać do środka. Dlatego od początku poszedłem w 2 kubełki. Jeden silny, drugi słabszy i do tego cyrkulator. Tak czy siak trochę zagraciłem wnętrze ale to nadal mniej niż Aquael Turbo w środku. Jak przeskoczyłem na 540l to te wszystkie filtry nadal spełniają swoje zadanie. 

Ikola 600 jako biolog bardzo fajnie będzie działać. Dość duży i kupy też posprząta trochę. 

A mechanik to właściwie jakiś filtr który lepiej wyłapie brudy. Niektóre do tego nadają się lepiej inne mniej. 

Aquael Turbo jest dość niedrogi i zrobi swoje. 

Ale mimo wszystko też pomyśl o cyrkulatorze. 

Kubełki fajnie i szybko się instaluje, nie trzeba dużo kombinować. Kupujesz, rozpakujesz i jak w międzyczasie zrobisz sobie kawę to za godzinę gotowe i działa. 

A filtracja schowana za tłem itp to trochę więcej zabawy bo nie ma gotowców do kupienia. 

Pomyśl jakie będziesz mieć finanse. 

Dla punktu odniesienia. To nie jest ekonomiczne szczególnie w dzisiejszych czasach, ale mam u siebie fluval FX6 jako powiedzmy mechanik a do tego JBL e1502 jako niby biolog. Do tego jeszcze dwa cyrkulatory. Ale jednym z nich mocno wzburzam taflę wody, bo ryb mam za dużo:) 

Teoretycznie jakbyś sobie zafundował FX6 to zanim ryby mocno urosną to on wszystko ogarnie, a może i nawet cały czas by dawał radę. 

Przed dwoma kubełkami wstawiłem u siebie prefiltr z HW-603 , znajdziesz tu na forum opis ze zdjęciami. 

No i miałem u siebie Ikola 400max więc poleciłem 600max bo to też podobno udany model. 

Dawno temu miałem też jakaś Tetre kubełek ale to jak miałem żółwie 😜

Innych kubełków nie miałem więc nie podpowiem. 

Jeszcze raz przelicz sobie wszystko tak, żebyś później po pół roku nie zmieniał kubła na mocniejszy. 

Sorry za epopeję ale mam gorączkę i nie wiem co zrobić ze sobą 😜

Edytowane przez Pikczer
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, Vrzechu napisał(a):

Jeśli jeszcze nie wystartowałeś z zakupami to polecam zapoznać się z tematem filtracji w module lub filtra kasetowego. Jeśli masz jakiekolwiek zdolności manualne to powinieneś sobie poradzić. Ja żałuję, że nikt mi nie podpowiedział takiej możliwości przy starcie zbiornika. Za 300zł wydaje mi się, że powinno się udać taki filtr zmajstrować. Filtracja na bardzo dobrym poziomie (jeśli odpowiednio dobierze się pompę oraz media filtracyjne), filtr praktycznie bezobsługowy przez długi czas, filtra nie widać jeśli dobrze go wkomponujesz i co dla mnie najważniejsze - woda nie opuszcza zbiornika. Nie ma mowy o jakimś wycieku. 

Właśnie tu jest jeden problem bo niestety ale nie mam miejsca żeby go zamontować. Schować też nie mam za bardzo gdzie takiego filtra. Dlatego idę bardziej w kierunku kubełków nim nie zagracę za bardzo przestrzeni i będę miał gdzie go schować.

Opublikowano
1 godzinę temu, Pikczer napisał(a):

@_Trolek_ Ja wcześniej w swoim 300l akwarium nie chciałem wrzucać Aquael Turbo bo wydawał mi się zbyt masywny i duży aby go pchać do środka. Dlatego od początku poszedłem w 2 kubełki. Jeden silny, drugi słabszy i do tego cyrkulator. Tak czy siak trochę zagraciłem wnętrze ale to nadal mniej niż Aquael Turbo w środku. Jak przeskoczyłem na 540l to te wszystkie filtry nadal spełniają swoje zadanie. 

Ikola 600 jako biolog bardzo fajnie będzie działać. Dość duży i kupy też posprząta trochę. 

A mechanik to właściwie jakiś filtr który lepiej wyłapie brudy. Niektóre do tego nadają się lepiej inne mniej. 

Aquael Turbo jest dość niedrogi i zrobi swoje. 

Ale mimo wszystko też pomyśl o cyrkulatorze. 

Kubełki fajnie i szybko się instaluje, nie trzeba dużo kombinować. Kupujesz, rozpakujesz i jak w międzyczasie zrobisz sobie kawę to za godzinę gotowe i działa. 

A filtracja schowana za tłem itp to trochę więcej zabawy bo nie ma gotowców do kupienia. 

Pomyśl jakie będziesz mieć finanse. 

Dla punktu odniesienia. To nie jest ekonomiczne szczególnie w dzisiejszych czasach, ale mam u siebie fluval FX6 jako powiedzmy mechanik a do tego JBL e1502 jako niby biolog. Do tego jeszcze dwa cyrkulatory. Ale jednym z nich mocno wzburzam taflę wody, bo ryb mam za dużo:) 

Teoretycznie jakbyś sobie zafundował FX6 to zanim ryby mocno urosną to on wszystko ogarnie, a może i nawet cały czas by dawał radę. 

Przed dwoma kubełkami wstawiłem u siebie prefiltr z HW-603 , znajdziesz tu na forum opis ze zdjęciami. 

No i miałem u siebie Ikola 400max więc poleciłem 600max bo to też podobno udany model. 

Dawno temu miałem też jakaś Tetre kubełek ale to jak miałem żółwie 😜

Innych kubełków nie miałem więc nie podpowiem. 

Jeszcze raz przelicz sobie wszystko tak, żebyś później po pół roku nie zmieniał kubła na mocniejszy. 

Sorry za epopeję ale mam gorączkę i nie wiem co zrobić ze sobą 😜

A co myślisz o filtrze SunSun HW 304a? Z tego co czytałem to przepływ ma 2000l/h. To trochę więcej ma od Ikola 600, kosz też ma o jeden więcej. Na pewno faktyczny przepływ po załadowaniu kubełka ceramiką, zeolitem czy innymi wkładami będzie o jakąś połowę mniejszy. Mi się wydaje, że lepiej by działał od Ikoli. A jeśli by była taka potrzeba to dodał bym do niego prefiltr HW 602 albo 603. No chyba że wystarczy dać w środku akwarium na zasys filtra jakąś gąbkę. Cyrculator też na pewno jakiś zakupię. Przez jakiś czas chce zaobserwować czy filtr wewnętrzny da radę (chociaż pewnie nie da rady) jeśli nie to do kupię cyrculator. A odnośnie filtra za tłem to niestety ale nie mam na niego miejsca. A i życzę ci też szybkiego powrotu do zdrowia.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, _Trolek_ napisał(a):

A co myślisz o filtrze SunSun HW 304a? Z tego co czytałem to przepływ ma 2000l/h. To trochę więcej ma od Ikola 600, kosz też ma o jeden więcej. Na pewno faktyczny przepływ po załadowaniu kubełka ceramiką, zeolitem czy innymi wkładami będzie o jakąś połowę mniejszy. Mi się wydaje, że lepiej by działał od Ikoli. A jeśli by była taka potrzeba to dodał bym do niego prefiltr HW 602 albo 603. No chyba że wystarczy dać w środku akwarium na zasys filtra jakąś gąbkę. Cyrculator też na pewno jakiś zakupię. Przez jakiś czas chce zaobserwować czy filtr wewnętrzny da radę (chociaż pewnie nie da rady) jeśli nie to do kupię cyrculator. A odnośnie filtra za tłem to niestety ale nie mam na niego miejsca. A i życzę ci też szybkiego powrotu do zdrowia.

Nigdy takiego nie miałem i osobiście bym wziął Ikola, bo go znam ( z tych tańszych ) Ten hw 304a u co którejś osoby kiepsko działa , jest głośny, terkocze etc. Ale u niektórych jest ok i są zadowoleni.  Ale na oko absolutnie bez cyrkulatora ten hw 304 nie ruszy wody w akwarium tak jak powinien. I tu znowu cyrkulator za 30-50zl i może będzie cichy czy za 200-300 żeby był cichy. 

Dla samego odniesienia mam u siebie Jebao sdw-5 i jest cichy, malutki ale pcha wodę tylko na wprost. Drugi które też ma plusy i minusy to Eheim Stream On 6500+ Ma bardzo prostą regulację, za pomocą "klapki" jak ryby małe to 2500l/h a jak duże to na maxa :)

Na pewno jest wiele innych pewnie lepszych i niekoniecznie droższych cyrkulatorow. Aaaaa raz miałem przez jeden dzień Tunze model 6015 i chyba trafiłem na bubla bo zagłuszył moje kubełki i wszystko inne. 

Hw-603 mam kilka, chyba z 5 bo był moment że eksperymentowałem z filtracją i były niedrogie, powiedzmy. Niektóre zapinają się lekko, inne mocno, niektóre zawory miały co jakiś czas problem i przeciekały a niektóre nie. Kupione w odstępach po kilka tygodni albo miesięcy i wykonanie było różne. Podejrzewam, że to i tak ta sama partia ale niektóre były po prostu wadliwe. Dwie sztuki nadal są używane i będą bo są bardzo wygodne jako prefiltr. 

 

Edytowane przez Pikczer
Opublikowano (edytowane)

Rzeczywistym przeplyw Hw304 jest mniejszy. Większość producentów podaję tylko moc samej pompy, fluval podaję dwie wartości, moc pompy i rzeczywista filtra.

Osobiście uważam że chińczyk jest bardzo prądożerny i to co potecjalnie zaoszczędzisz na zakupie oddasz z nawiązką podczas eksploatacji (filtr pracuje nonstop). Zainteresuje się tematem kaseciakow w 300zl zbudujesz na falowniku JVC lub pompie np. Turbo 2000 (ta daje oszczednosci na grzalce), są jeszcze pompy dcp ale drogie w zakupie. Lub kup lepszy filtr kubelkowy na raty (np. FX4 na Twoje akwarium byłby spoko, poleciłbym Ci go, gdyby nie to że szwankuje mi pompa, ma problemy z rozruchem, ale jak już ruszy to działa do kolejnego odłączenia wtyczki na kilka min). 

Edytowane przez Nath_147
Opublikowano

@_Trolek_ piszesz, że nie masz miejsca na kaseciak albo na moduł filtracyjny. Z tego co rozumiem aranżacja jeszcze nie stoi w akwarium? :) Te filtry możesz tak sobie wkomponować, że będzie to jednocześnie i kamień (element) dekoracji i filtr :) ale jeśli nie interesuje Cię to rozwiązanie w ogóle i chcesz koniecznie kubełek to na takie akwarium wg mnie JBL e1902 z rozsądnie dobranymi mediami filtracyjnymi i cyrkulator spokojnie dadzą sobie radę ( o ile nie będziesz miał obsady w stylu zupa rybna ). Piszę o JBL ponieważ od roku hulają u mnie dwa egzemplarze (e1902 oraz e1501) i złego słowa o nich powiedzieć nie mogę. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Po długim zastanawianiu się i przeczytaniu wszystkich propozycji zdecydowałem, że jako biologa zakupię Ikola 600 max. Jako mechanik będzie służył Aquael Turbo 2000. Nad cyrkulatorem się jeszcze zastanawiam myślałem nad Jebao RW4. Na pewno chciał bym jakiś z regulacją mocy i biegami. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.