Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie byłem świadkiem przykrego incydentu mianowicie podczas wieczornego karmienia zauważyłem że brakuje jednej rybki (p.saulosi) po chwili jednak rybka wypłyneła a raczej wykulała się z groty. Miała przyspieszony oddech nie miała siły pływać po ok 20 minutach pokładała się na boku i padła. Nie mam pojęcia czym to mogło być spowodowane, pierwszy raz byłem świadkiem takiego zdarzenia. Czym to mogło być spowodowane??? Dodam że o akwarium dbam regularnie tzn. podmiana wody, pomiary parametrów itp. Proszę o pomoc

Opublikowano

Akwa 180 l 120cmx30cmx50cm filtracja wew aquael FAN 2 zew, Fluval 204, obsada 5x yellow 4x saulosi(było 5 jeszcze niedawno) parametry pH 7,8, kh 16, gh 17, no3 ok 20, nh3 i no2 0

Opublikowano
Akwa 180 l 120cmx30cmx50cm filtracja wew aquael FAN 2 zew, Fluval 204, obsada 5x yellow 4x saulosi(było 5 jeszcze niedawno) parametry pH 7,8, kh 16, gh 17, no3 ok 20, nh3 i no2 0

tak sobie myślę, że jeszcze niedawno to miałeś 5 yellow i 5 acei ;)

viewtopic.php?f=15&t=2747

a wspomniane saulosi pływają w twoim w baniaku od 2-3 tygodni - tak sądzę

prawdopodobnie była chora zanim ją kupiłeś - lepiej obserwuj pozostałe rybcie

Opublikowano
prawdopodobnie była chora zanim ją kupiłeś - lepiej obserwuj pozostałe rybcie


"prawdopodobnie" mogła dostać bęcki, gdyż ryby zaczynaja dobierać swoje terytoria i szukać się w swojej hierarchii.

Choroby wśród pyszczaków również występują ale znacznie rzadziej niż zgony spowodowane pobiciem.

Opisz czy ryba miała ślady takiego pobicia, czy nie, czy można już odróżnic samce od samic, czy jeszcze za wcześnie.

Nie lubię prorokować co sie mogło z rybą stać, gdy tak mało podanych jest danych.

A pisanie od razu że to choroba to tak jak wróżenie z fusów, albo taniec indiańskiego szamana, który mysli że jak u kogoś zachoruje ryba to u mnie nie.

Opublikowano

no niestety tego nie zauważyłem, również uważam że 30 cm to mało, jednak kiedyś trzymało sie w takich akwariach i znacznie bardziej agresywne pyszczaki niż saulosi, ja miałem akwarium 100x30x30 i kiedyś wszyscy mowili mi że mam ekstra baniak, w nim auratusy i wszystko grało przez ponad 4 lata.

Więc pomimo że te 30 zm to mało to nie powód dlaczego ryby by zdychały, co innego gdyby jeszcze w tym akwarium było mało miejsca na kryjówki dla słabszych ryb i to mogło by spowodować eksterminację słabszych osobników.

Opublikowano

Miałem jednego acei ale się go pozbyłem w sensie że oddałem do sklepu. saulosi pływają u mnie od ok 2 tyg. ryba wyglądała na całkiem zdrową (nie miała śladów pobicia) u innych ryb nic nie zaobserwowałem, płci jeszcze narazie nie można odróżnić. Na razie nic się nie dzieje.

Opublikowano

Więc podaj te parametry, od kiedy woda zalana jest w baniaku, jaka filtracja, ciężko wróżyć z fusów.

Na razie wiemy że narazie zadna inna nie choruje, są w akwa dwa tygodnie no i nie wyglądała na pobitą, ale to dalej nie wiemy zbyt wiele o Twoim akwarium prócz tego że jest wąskie.

Opublikowano

Za każdym razem, jak ktoś unika odpowiedzi na pytania o filtrację i parametry, mam wrażenie, że wie, jakie dostanie odpowiedzi na zadane wcześniej pytania, wliczając w to delikatny ochrzan. I wydaje mi się, że Ci, którzy nie mają jeszcze gotowego akwa, są tego świadomi, ale psychika siada, brak cierpliwości i ryby trafiają do zbiornika za wcześnie. Czy u Ciebie ukasz nie jest czasem podobnie :?:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.