Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam posiadam akwarium aquael opti set 200l 100x40x50. Filtracja to eheim 2273 wypełniony siporaxem z dodatkowym prefiltrem gąbkowym oraz fluval 207 jako filtr mechaniczny. Eheim wlot po prawej skimer 2w1 wylot z lewej u góry do poruszania tafli wody. Fluval zasysy lewy dół, wylot na dole po prawej w kierunku zasysu, tak że woda w akwarium krąży. Do startu wlałem bakterie sera, a później zmieliłem pokarm zalałem wodą i wlałem do akwarium. Zauważyłem że pokarm został na dnie, więc wyciągnąłem kilka kamieni z przedniej szyby żeby woda miała lepszy obieg, ale nadal efekt jest średni. Myślę o dodaniu cyrkulatora i tu pytanie:

Jaki model cyrkulatora do 150-200zł

Czy podłączyć cyrkulator do zegara sterującego lub gniazdka wifi? 

Jakieś inne rady? Pozdrawiam ;)

received_1712769555770912.jpeg

Edytowane przez łakuś
  • Lubię to 1
  • ukasz zmienił(a) tytuł na Jaka marka i moc cyrkulatora
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, łakuś napisał:

wylot na dole po prawej w kierunku zasysu

Po pierwsze takie rozwiązanie znacząco spowalnia przepływ wody, szczególnie, że pod samym wylotem masz jeszcze zejście rurki w dół - przenieś ten wylot na samą górę.

Po drugie wloty filtra powinny być kilka cm nad piaskiem a nie w połowie akwarium, bo w przeciwnym razie musisz poderwać cały bród z dna do góry tak, żeby go zassać.

Ustaw wyloty tak, żeby woda kręciła się w kółko tzn. (patrząc od przodu) ten lewy wzdłuż tylnej szyby, a ten z prawej skierowany prostopadle na przednią szybę lub lekko w kierunku prawej bocznej szyby - woda będzie poruszać się wtedy zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Możesz też wyloty ustawić odwrotnie i wtedy woda będzie krążyć w przeciwnym kierunku. Zobacz czy takie ustawienie pomoże, ewentualnie przestaw kamienie za którymi zbiera się bród, a jeżeli to nie pomoże, to wtedy zastanów się nad zakupem cyrkulatora.

Do twojego litrażu wystarczy cyrkulator max 8-10 tyś l/h (który będzie pracował na pół gwizdka 4-5 tyś l/h), ważne żeby miał regulację, ale nie tylko siły ale tez różne tryby np. sinus - to dodatkowo wprowadza wodę w akwarium w falowanie, które wymiata nieczystości spośród kamieni. Ze swojej strony polecam Jebao SLW-20 - miałem taki w swoim Glossy 120 cm 🙂 
Stopniowo, na cyrkulatorze będą się osadzały gluty, co spowolni jego pracę i po to właśnie kupujesz mocniejszy, żeby go ciągle nie czyścić, tylko w razie potrzeby podkręcić 🙂
Poza tym najwyższy bieg będziesz mógł wykorzystać w trakcie porządków w akwarium, żeby np. poderwać zalegający gdzieś brud, który jak już trafi do toni wody to filtry sobie z nim poradzą.

Cyrkulator najlepiej umieścić mniej więcej w 2/3 wysokości akwarium w pobliżu tylnej szyby i skierować go wzdłuż, tak żeby wspomagał wymuszony przez wyloty filtrów obieg wody.

Kolejna przydatna funkcja cyrkulatora to opcja feed, która wyłącza go na kilka minut na czas karmienia.

Cyrkulatory mają też czujniki światła w kontrolerze, które powodują, że w nocy trochę one zwalniają, ale ja nigdy z tej funkcji nie korzystałem, bo sterownik był po pierwsze w szafce gdzie jest ciemno, a po drugie i tak paliły się tam diody od zasilaczy i przedłużaczy które w nocy rozświetlały całą szafkę 🙂 - ale to tylko moje subiektywne zdanie - może inni z tego korzystają 🙂 

Edytowane przez rafalniski
Poczułem nagły przypływ natchnienia :-)
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

 

3 godziny temu, rafalniski napisał:

Po pierwsze takie rozwiązanie ym wylotem masz jeszcze zejście rurki w dół - przenieś ten wylot na samą górę.

Po drugie wloty filtra powinny być kilka cm nad piaskiem a nie w połowie akwarium, bo w przeciwnym razie musisz poderwać cały bród z dna do góry tak, żeby go zassać.

Ustaw wyloty tak, żeby woda kręciła się w kółko tzn. (patrząc od przodu) ten lewy wzdłuż tylnej szyby, a ten z prawej skierowany prostopadle na przednią szybę lub lekko w kierunku prawej bocznej szyby - woda będzie poruszać się wtedy zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Możesz też wyloty ustawić odwrotnie i wtedy woda będzie krążyć w przeciwnym kierunku. Zobacz czy takie ustawienie pomoże, ewentualnie przestaw kamienie za którymi zbiera się bród, a jeżeli to nie pomoże, to wtedy zastanów się nad zakupem cyrkulatora.

Do twojego litrażu wystarczy cyrkulator max 8-10 tyś l/h (który będzie pracował na pół gwizdka 4-5 tyś l/h), ważne żeby miał regulację, ale nie tylko siły ale tez różne tryby np. sinus - to dodatkowo wprowadza wodę w akwarium w falowanie, które wymiata nieczystości spośród kamieni. Ze swojej strony polecam Jebao SLW-20 - miałem taki w swoim Glossy 120 cm 🙂 
Stopniowo, na cyrkulatorze będą się osadzały gluty, co spowolni jego pracę i po to właśnie kupujesz mocniejszy, żeby go ciągle nie czyścić, tylko w razie potrzeby podkręcić 🙂
Poza tym najwyższy bieg będziesz mógł wykorzystać w trakcie porządków w akwarium, żeby np. poderwać zalegający gdzieś brud, który jak już trafi do toni wody to filtry sobie z nim poradzą.

Cyrkulator najlepiej umieścić mniej więcej w 2/3 wysokości akwarium w pobliżu tylnej szyby i skierować go wzdłuż, tak żeby wspomagał wymuszony przez wyloty filtrów obieg wody.

Kolejna przydatna funkcja cyrkulatora to opcja feed, która wyłącza go na kilka minut na czas karmienia.

Cyrkulatory mają też czujniki światła w kontrolerze, które powodują, że w nocy trochę one zwalniają, ale ja nigdy z tej funkcji nie korzystałem, bo sterownik był po pierwsze w szafce gdzie jest ciemno, a po drugie i tak paliły się tam diody od zasilaczy i przedłużaczy które w nocy rozświetlały całą szafkę 🙂 - ale to tylko moje subiektywne zdanie - może inni z tego korzystają 🙂 

Dziękuję za cenne rady ;) wlot po lewej jest 3-4 cm od dna. Kierunki zgodne z twoim radami. Kolega znalazł mi cyrkulator za około 30% jego wartości, wysyłka krajowa jedynie ewentualny zwrot do Chin.https://allegro.pl/oferta/pompa-cyrkulacyjna-ze-sterownikiem-8000-l-h-12584716645 . Po zakupie cyrkulatora umieszczę wylot do góry, a skimer ustawię tak żeby przedmichiwał dno. Pozdrawiam

 

 

Dziękuję za cenne rady ;) wlot po lewej jest 3-4 cm od dna. Kierunki zgodne z twoim radami. Kolega znalazł mi cyrkulator za około 30% jego wartości, wysyłka krajowa jedynie ewentualny zwrot do Chin.https://allegro.pl/oferta/pompa-cyrkulacyjna-ze-sterownikiem-8000-l-h-12584716645 . Po zakupie cyrkulatora umieszczę wylot do góry, a skimer ustawię tak żeby przedmichiwał dno. Pozdrawiam

Opublikowano
11 minut temu, łakuś napisał:

wlot po lewej jest 3-4 cm od dna.

Oba wloty tak mają być ustawione.

8 minut temu, łakuś napisał:

Po zakupie cyrkulatora umieszczę wylot do góry

Przestaw wylot już teraz i zobacz jak będzie - skoro masz 2 filtry to może zakup cyrkulatora wcale nie będzie potrzebny.

20 minut temu, łakuś napisał:

 a skimer ustawię tak żeby przedmichiwał dno. Pozdrawiam

Skimer ma za zadanie zbierać film z tafli wody więc nie bardzo wiem jak chcesz nim przedmuchiwać dno?

6 minut temu, łakuś napisał:

Kolega znalazł mi cyrkulator za około 30% jego wartości, wysyłka krajowa jedynie ewentualny zwrot do Chin.

Jak lubisz ryzyko to kupuj 🙂 tylko żebyś potem nie narzekał, że za głośno chodzi albo buczy i że kasa wywalona w błoto 🙂 

Poza tym jeżeli filtracja będzie ci dobrze działać to tak na prawdę dopóki ryby ci nie podrosną może się okazać, że cyrkulator wcale nie będzie potrzebny - ja swój kupowałem dopiero po pół roku od startu 🙂 
Kupiłem Jebao z gwarancją z Polski i zdarzyło mi się, że go na tej gwarancji wymieniałem na nowy, bo po ponad roku ciągłej pracy coś w nim padło 🙂 Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety 🙂 

Na koniec dobra rada - lepiej dwa razy pomyśleć niż kupować coś na hura a potem kombinować co z tym zrobić 🙂

Powodzenia!

  • Lubię to 2
Opublikowano

Wszystko masz ładnie opisane. Popieram również wyraźnie to, że póki ryby małe to cyrkulator może nie być w ogóle potrzebny. Uruchom wszystko i zobaczysz po kilku dniach czy tygodniach jak to działa. 

Opublikowano

Myślałem wylot napisałem skimer. Błąd. Kolega który znalazł mi ten model miał identyczny cylkulator i był zadowolony więc zdam się na jego doświadczenia z tym sprzętem. Uważam że za tą cenę warto zaryzykować ;) Jak będę pamiętał to napiszę po czasie jak się sprawuje. 

Opublikowano

Co do dwóch filtrów to eheim jest stłumiony prefiltrem, a fluval ma chyba trochę wysoko pompować, bo góra akwarium to około 140cm przez co ruch wody jest słabszy niż oczekiwałem. Pokarm który wsypałem w celu startu akwarium stoi jak przysłowiowe widły.

Opublikowano

Tak na marginesie to Fluval 207 ma wydajność pompy 780 l/h a maksymalny przepływ przez filtr to 460 l/h (źródło Trzmiel) a Eheim 2273 ma natomiast wydajność 1050 l/h (źródło Trzmiel).

Moim zdaniem to Eheim z większą wydajnością powinien pracować jako mechanik a Fluval jako biolog, a nie odwrotnie jak jest u ciebie.
Poza tym sprowadzając wylot Fluvala na dno akwarium i podwójnie zaginając rurki wylotowe (na górze i na dole + kolanko na wylocie) drastycznie stłumiłeś jego wydajność.

Kolejne pytanie ile tego Siporaxu wsypałeś do filtra? Na twój litraż spokojnie wystarczy 1-2 litrów albo i nawet mniej - jeżeli dałeś więcej to jest to kolejny hamulec w twojej filtracji.

Napisz może dokładnie, jakie media filtracyjne masz w każdym z filtrów i w jakiej kolejności, jaki masz prefiltr oraz co i jak podłączyłeś (łącznie ze średnicą rurek/węży), wtedy będziemy w stanie ci pomóc usprawnić filtrację. To że dodasz teraz cyrkulator może w twoim obecnym stanie nic nie zmienić, poza tym, że brudy będą się non stop kręcić w całym akwarium. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Eheim wlot po prawej ze skimera 2w1 czyli skimer i zasys idzie do prefiltra gąbkowego, a z prefiltra do wlotu eheima i wylot z lewej u góry na taflę wody. Wypełniony jest siporaxem wszystkie 3 koszyki o ile dobrze pamietam to weszło 2.5 litra+ oryginalna gąbka u góry. Fluval jest z oryginalnymi mediami czyli gabki, ceramika i kulki chyba jakieś spiekane. Wlot ma w lewym dolnym rogu 3cm od dna, wylot prawa strona pod zasysem skimera w kierunku prawa ściana- przednia szyba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.