Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 21.08.2023 o 17:07, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Potem już nie dostrzega się wszędobylskiej sierści:)

Ja z synem już zaakceptowaliśmy ale żona... 🤪

Do obsady doszło stadko Placidochromis sp. "Johnstoni Solo" w ilości 10 sztuk. Po 1 dniu już się oswoiły i pływają swobodnie po całym zbiorniku. Reszta obsady je zaakceptowała i jakoś na razie nie widzę żeby były gonione prze inne ryby.

 

IMG_1839.thumb.JPG.200ec3ecdfc5e0d5cb0db5e2a1696fd8.JPGIMG_1851.thumb.JPG.6f369c322dd28c612f4f6677803bb4c6.JPGIMG_1849.thumb.JPG.7b9e656e0d0f304407d9ec5f305a8a6f.JPGIMG_1848.thumb.JPG.72af45c4e9f38c1d2512d843b579951e.JPGIMG_1842.thumb.JPG.77bfa55069346b616d3489d167e043d2.JPG

 

Edytowane przez Bastian
  • Lubię to 7
Opublikowano

Gdzie takie ryby znalazłeś? Ciężko znaleźć ten gatunek, odmianę. Miks robisz niezły:) A myślałem, że to ja mam miks 😜 Piękne ryby masz, ponownie:) 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
22 godziny temu, Pikczer napisał(a):

Gdzie takie ryby znalazłeś? Ciężko znaleźć ten gatunek, odmianę. Miks robisz niezły:) A myślałem, że to ja mam miks 😜 Piękne ryby masz, ponownie:) 

Ryby kupiłem od Hodowla LUK&RAF Częstochowa, wysłane kurierem. Kontakt jak i wysyłka bez zastrzeżeń ale oczywiście rybki miały być trochę większe ale to chyba przypadłość większości sprzedawców 😉 Co do miksu to u mnie norma, kontroluje na bieżąco więc nie ma większych problemów, zresztą teraz 95 % obsady to maluchy. Niestety mam taką jedną przypadłość, że dość często zmieniam obsadę i ryby tak naprawdę nie mają czasu dorosnąć - ale tym razem sobie obiecałem że przez najbliższy rok nie zmienię 🤪

p.s. Kiedyś prowadziłem non-mbune w 450 gdzie miałem tylko dorosłe ryby - szału nie było ale był względny spokój. Miałem prawie same samce po jednej sztuce z gatunku.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
  • 3 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

O mamoooo, tempo jak w dobrym kryminale. Jak zaczęłam kojarzyć gatunki, twoje opisy, to Ty siup, obsadę zmieniasz:-) Rozumiem, że to nie twoje akwarium wystawione jest na sprzedaż? Podobne na fb widziałam

  • Lubię to 1
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam :)

Dość dawno mnie nie było ale nie za dużo się działo, no może po za małą zmianą obsady.

  • Placidochromis phenochilus Mdoka  8 szt. wielkość od 4-12 cm
  • Placidochromis phenochilus 1 szt. Tanzania Lupingu 6 cm
  • Labidochromis caeruleus 12 szt. (chyba) wielkość od 4-10 cm
  • Lethrinops sp. GOLD Harbour Island 1+1 wielkość 9-10 cm
  • Nimbochromis venustus 3 szt. wielkość 4-6 cm
  • Placidochromis sp. "Johnstoni Solo" 5 szt. wielkość 4-6 cm
  • Nimbochromis livingstonii  1 szt. wielkość  12-14 cm

Jeśli chodzi o ceramikę to w zbiorniku jest:

Maxspect Bio-Media Nano-Tech Bio-Sphere 2kg

Maxspect Nano-Tech Clear Cube 8szt.

Maxspect Bio-Media Nano-Tech Bio-Block 2szt.

Uzupełniłem dwa rodzaje żywicy Purolite A520E oraz PA202

IMG_8333.thumb.JPG.f9b2cf6f30135ea758d7e472634bffaf.JPG

Nowe gąbki oraz włóknina

IMG_8336.thumb.JPG.5e8d86785cfbb241fe1c383f6310a1c8.JPG

IMG_8338.thumb.JPG.6eb4ccea626d28c082af38d3a1fc534c.JPG

oraz mała zmiana aranżacji

 
  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.