Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć

 Planuję w najbliższym czasie założyć swoje pierwsze Malawi. Niestety będzie to tylko 112l (nie mam możliwości więcej). Obsada planowana to 1+3 puszczakow saulosi.

Mam już kupiony piasek (zrobiłam to zanim doczytałam ze jest problematyczny). Czy pod piasek dawać ADA Zestaw startowy Tourmaline+Bacter+Clear Super?

link:

https://allegro.pl/oferta/ada-zestaw-startowy-tourmaline-bacter-clear-super-8548795278
 

Z góry dzięki za odpowiedz :)

pozdrawiam 

Małgorzat Dołemska

 

Edytowane przez Bezprym
Wpisana głupota- edycja telefonu
Opublikowano

Witam, nie trzeba takiego zestawu używać. Różne preparaty widziałem i stosowałem ale to dla mnie nowość. Chyba do Malawi nie jest takie coś potrzebne. Bakterie Prodibio BioDigest albo Azoo w płynie lub w proszku. 

Z piaskiem ostrożnie, byle nie był drobniejszy niż 0,8mm. Mocno wtedy fruwa po akwarium. Polecam Aragonitowy, aktualnie takiego używam. Oczywiście jest i wiele innych w zależności od tego co kto chce lub może uzyskać. 

 A teraz ustaw akwarium, wlej wodę a piasek możesz później dodać. Pomyśl o kamieniach lub innych dekoracjach które będa kryjówkami dla ryb. Pomyśl nad filtrem bo to jest bardzo ważne. 

To tak ogólnie. Powodzenia :)

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Wg opisu producenta jest to zestaw który między innymi  ma za zadanie przyspieszyć funkcjonowanie aktywnego podłoża. Owszem..start biologiczny  akwa też. Ale skoro jest też przeznaczony  jak napisałem wcześniej do przyspieszenia funkcjonowania aktywnego podłoża to ja bym sobie odpuścił.  Nie masz roślin  akwa i nie wiemy czy i jak skomplikuje to start.

17 godzin temu, Małgorzata napisał:

Mam już kupiony piasek (zrobiłam to zanim doczytałam ze jest problematyczny).

Jaki masz piasek i czemu wg Ciebie czy też tego co wyczytałaś jest problematyczny?

Postaraj się wystartować tradycyjnie czyli np. karma ( sucha , lub mięso ) jako pożywka i bakterie prodibio biodigest ( są bez pożywki) . Ewentualnie inne bakterie z pożywką. Możesz też startować na wodę amoniakalną ( WA) . Poniżej masz linku do opisu tego startu:

 

 

17 godzin temu, Małgorzata napisał:

Obsada planowana to 1+3 puszczakow saulosi.

Wiem , że to małe akwa ale daj obsadę 1+5/6. Przy tak małej ilości samic , jest bardzo prawdopodobne , że samiec podczas tarła je "zajedzie". A będą się trzeć na okrągło.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Jeśli mogę coś zasugerować. Może warto przemyslec powiększenie szerokości i wysokości, jeśli nie ma szans na zwiększenie długości. W ten sposób możesz zwiększyć litraż a tym samym ilość ryb danego gatunku. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Udało mi się znaleźć 125l- już trochę lepiej niż 112l. 

https://www.aquaelzoo.pl/zestawy-akwarystyczne/20243-aquael-zestaw-akwariowy-opti-set-125-bialy-20-5905546331388.html

W zestawie są dwie lampy led Leddy Tube Day & Night (kazda 14W, 1700 lm i 6500K). Wystarczy? Zastanawiam się nad dodaniem trzeciej o barwie 10000K i 1440 lm, 10W. Czy może zostawić jedną z zestawu z akwarium i dodać tą o barwie zimnej?

Parametry wody w kranie (testy kropelkowe zoolek):

pH: 7,8
GH: 19 st niemieckich 
KH: 12 st niemieckich 
NO3: 5 mg/l
PO4: 0 mg/l
K: <3mg/l
F: 0mg/l
Ca: 85 mg/l
Mg: 24 mg/l
Jest ok, czy kombinować z „ustrojstwem” lub ro? 

Piasek, który już zakupiłam (mogę jeszcze go oddać, świeży zakup):

https://allegro.pl/oferta/5-kg-bialy-piasek-kwarcowy-0-5-1-2-do-akwarium-10824183183

Filtr który planuje: aquael ultramax 1500.

Dodatkowo planuje dodać napowietrzacz i grzałkę. 

Jako dekoracje użyje kamienie, mieszkam niedaleko potoków górskich wiec na pierwszy ogień będę wybierać z nich kamienie. 

Tło to czarna mata.

Wiem ze Malawi jest bez roślinne jednakże chciałabym dodać anubiasa, mikrozorium i nurzańce. 

Edytowane przez Bartek_De
Usunięto formatowanie.
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Małgorzata napisał:

Udało mi się znaleźć 125l- już trochę lepiej niż 112l. 

https://www.aquaelzoo.pl/zestawy-akwarystyczne/20243-aquael-zestaw-akwariowy-opti-set-125-bialy-20-5905546331388.html

W zestawie są dwie lampy led Leddy Tube Day & Night (kazda 14W, 1700 lm i 6500K). Wystarczy? Zastanawiam się nad dodaniem trzeciej o barwie 10000K i 1440 lm, 10W. Czy może zostawić jedną z zestawu z akwarium i dodać tą o barwie zimnej?

Parametry wody w kranie (testy kropelkowe zoolek):

pH: 7,8
GH: 19 st niemieckich 
KH: 12 st niemieckich 
NO3: 5 mg/l
PO4: 0 mg/l
K: <3mg/l
F: 0mg/l
Ca: 85 mg/l
Mg: 24 mg/l
Jest ok, czy kombinować z „ustrojstwem” lub ro? 

Piasek, który już zakupiłam (mogę jeszcze go oddać, świeży zakup):

https://allegro.pl/oferta/5-kg-bialy-piasek-kwarcowy-0-5-1-2-do-akwarium-10824183183

Filtr który planuje: aquael ultramax 1500.

Dodatkowo planuje dodać napowietrzacz i grzałkę. 

Jako dekoracje użyje kamienie, mieszkam niedaleko potoków górskich wiec na pierwszy ogień będę wybierać z nich kamienie. 

Tło to czarna mata.

Wiem ze Malawi jest bez roślinne jednakże chciałabym dodać anubiasa, mikrozorium i nurzańce. 

Dokładnie ten sam piasek miałem. Nawet po roku latało po akwarium pełno drobinek. Koszmar, zapchane filtry, zgrzytające cyrkulatory. Ale jest ładny, to wszystko. Na pewno w spokojniejszym biotopie np z gupikami byłby super. Polecam coś grubszego. 

Z roślin spójrz na kryptokoryne karbowaną. U mnie najdłużej żyje. 

Grzałkę i napowietrzacz zostaw sobie na później. Może się okazać, że będą zbędne. Idzie lato więc grzałka chyba się nie włączy a napowietrzacz można mieć w rezerwie jakiś nawet najtańszy, ale niech leży sobie w szufladzie :)

Woda RO chyba zbędna ale jak z kranu wlejesz tzw chlorowana to bakterie nie będą zadowolone. 

Ustrojstwo się przyda za każdym razem gdy będzie robiona podmiana wody. 

CO do ultramaxa to nic nie powiem bo go nie miałem ale moc będzie miał dobrą. A z czegoś podobnego mogę polecić JBL e1502. Używam go i nie narzekam. Robi u mnie jako biolog ( po małych przeróbkach)  w 540l. 

Widać, że coś już wiesz to na pewno wszystko się uda :)

No i najważniejsza sprawa, już pomyśl gdzie ustawisz większe akwarium 😁

Ogranicza Cię 80cm długości? Weź miarkę i zobacz czy 100cm nie wejdzie :) Jak szafka jest mała to tutaj jest dużo ludzi którzy Ci powiedzą jak dobrze i szybko zrobić z małej szafki pod małe akwarium coś co utrzyma wielkie akwarium :)

Edytowane przez Pikczer
  • Lubię to 1
Opublikowano
53 minuty temu, Pikczer napisał:

Dokładnie ten sam piasek miałem. Nawet po roku latało po akwarium pełno drobinek. Koszmar, zapchane filtry, zgrzytające cyrkulatory. Ale jest ładny, to wszystko. Na pewno w spokojniejszym biotopie np z gupikami byłby super. Polecam coś grubszego. 

Z roślin spójrz na kryptokoryne karbowaną. U mnie najdłużej żyje. 

Grzałkę i napowietrzacz zostaw sobie na później. Może się okazać, że będą zbędne. Idzie lato więc grzałka chyba się nie włączy a napowietrzacz można mieć w rezerwie jakiś nawet najtańszy, ale niech leży sobie w szufladzie :)

Woda RO chyba zbędna ale jak z kranu wlejesz tzw chlorowana to bakterie nie będą zadowolone. 

Ustrojstwo się przyda za każdym razem gdy będzie robiona podmiana wody. 

CO do ultramaxa to nic nie powiem bo go nie miałem ale moc będzie miał dobrą. A z czegoś podobnego mogę polecić JBL e1502. Używam go i nie narzekam. Robi u mnie jako biolog ( po małych przeróbkach)  w 540l. 

Widać, że coś już wiesz to na pewno wszystko się uda :)

No i najważniejsza sprawa, już pomyśl gdzie ustawisz większe akwarium 😁

Ogranicza Cię 80cm długości? Weź miarkę i zobacz czy 100cm nie wejdzie :) Jak szafka jest mała to tutaj jest dużo ludzi którzy Ci powiedzą jak dobrze i szybko zrobić z małej szafki pod małe akwarium coś co utrzyma wielkie akwarium :)

Dzięki za radę :) czyli piasek do zmiany. A jaki polecasz? Możesz polecić jakiś sprawdzony? Oczywiście wygląd też jest ważny- chciałabym coś jasnego
Co do szerokości to przemyśle bo w gruncie rzeczy ma 90 cm wiec może i niewielka przeróbka wchodziłaby w grę- w miarę bezpieczna bo akwarium będzie stać w pokoju dziecka. Prezent na dzień dziecka ale bardziej dla mamusi niż dla młodego :D 
zawsze to pretekst dla nowego akwarium- w moim przypadku powrót po latach do hobby.

Opublikowano (edytowane)

Przy zmianie 240l na 420l dałem na szafkę odpowiednio szerszy blat. Z komody zrobił się stolik😁 ale szafka dała radę utrzymać większy litraż i nawet źle to nie wygladalo. Blat wystawał po 10 cm z każdej strony u ciebie będzie to po 5 cm więc będzie to wyglądać lepiej 😉

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Jeśli chodzi o swiatlo to D&N w trybie brzask może dawać fajny efekt. Jak idziesz w kamienie z potoku to dlaczego nie dać piaseku rzecznego (będzie wyglądać naturalniej)? Poszukaj na forum zdjęć z piaskiem Kreisel, po zmieszaniu z drobnym żwirem robi jeszcze fajniejszy efekt.

W kotnik miałem ten sam tylko o większej gradacji, mimo dokładnego płukania pylił, były na nim widoczne resztki pokarmu i odchody, wierchnia warstwa z czasem się brudzi, jak rybki przekopywaly dno powstawały jasne plamy. 

Edytowane przez Nath_147

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.