Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie dzisiaj podłączyłem nowo zakupiony filtr ikola 600maxx. Nie wiem w czym tkwi problem ale dosyć głośno pracuje. Ogólnie opisywany jest jako bardzo  cichy więc nie wiem w czym tkwi problem. Proszę o rady. Czy może ktoś z użytkowników forum spotkał się z takim problemem?

Opublikowano

Właśnie nie mam żadnego prefiltra. Ruszałem nim na boki faktycznie puszczał sporo powietrza ale nadal głośno pracuje. Zaczekam kilka dni może się uspokoi. A w jaki inny sposób można go odpowietrzyć? 

Opublikowano
45 minut temu, matek 861 napisał:

Ruszałem nim na boki faktycznie puszczał sporo powietrza ale nadal głośno pracuje.

Ruszaj  nim co jakiś czas.

46 minut temu, matek 861 napisał:

A w jaki inny sposób można go odpowietrzyć? 

Nie ma innego. Daj jemu czas. Jeżeli to zapowietrzenie  to powinno minąć po kilku dniach. Unikaj tylko sytuacji kiedy spuścisz np. wodę do podmiany a jej poziom będzie niżej jak zasys podczas pracy filtra. 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, matek 861 napisał:

Właśnie nie mam żadnego prefiltra. Ruszałem nim na boki faktycznie puszczał sporo powietrza ale nadal głośno pracuje. Zaczekam kilka dni może się uspokoi. A w jaki inny sposób można go odpowietrzyć? 

Witaj!

Posiadam Ikolę 600 maxx od kilku dobrych lat i nie zdarzyło mi się abym miał takie problemy , jakie Ty opisujesz. 

Nie wiem jak Ty odpaliłeś filtr , ale ja wcześniej zalałem go prawie do pełna wodą ,tak abym mógł zamknąć pokrywę nie wylewając przy tym wody. Filtr w moim przypadku przez jeden dzień co jakiś czas wypuszczał trochę powietrza ,ale tak jak radzi kolega @Andrzej Głuszyca również pokołysałem nim  dodatkowo na boki  i pomogło. 

Także ja bym też sugerował zaczekać parę dni .

 

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 2
Opublikowano

Upewnij się jak umieszczone były wkłady. Mi się zdarzyło, że jak było zbyt ciasno, zbyt gęsto i ogólnie przesadziłem z wpychaniem elementów to filtr się męczył. Woda za wolno była zasysana do filtra a jednocześnie z łatwością ją wypychał. Dodawales jakieś absorbery itp? Coś w "skarpecie" gęstej? 

Ja miałem kiedyś Ikola 400max i dosłownie po chwili krótkiej pracował prawie bezdźwięcznie. Nie trwało to dni, godziny a nawet minuty, po prostu chwila i już.  

Podobnie mam w fx6. Jak mu się prefiltr zapcha to zaczyna być bardziej głośny i robi się problem z zapowietrzaniem. 

Mój JBL e1502 za to potrzebuje nieraz kilka godzin a nawet dobę aby się porządnie odpowietrzyć. 

 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Niestety nadal chodzi głośno. Dałem mu czas na odpowietrzeniebokolo 9 dni i bez zmian. Ruszałem nim na aboki i faktycznie było słychać jak się odpowietrza ale nic to nie pomogło. Zaraz wyślę fotki jak są w nim rozmieszczone media może to jest jakiś problem. 

IMG_20220415_154657.jpg

IMG_20220415_154654.jpg

IMG_20220415_154701_1.jpg

IMG_20220415_154718.jpg

IMG_20220415_154727.jpg

Opublikowano (edytowane)

Wyjmij ten kreamzyt. 

Zostaw gąbkę, watę i trochę ceramiki. Nie musi jej być pełny kosz. 

Czyli od góry wata,gąbka, ceramika. 

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.