Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Zamierzam założyć baniak Malawi , 240 litrów, wymiary 120*40*50.

Dotychczas miałem akwarium roślinne 112litrow.

 

Posiadam filtr wewnętrzny Aquael fan 3  + zewnętrzny Ikola 600 Maxx i prefiltr Sunsun Hw603a.

Mam kilka pytań.

1. Czy filtracja będzie odpowiednia do akwarium 240L czy polecacie coś innego/lepszego lub czy wystarczy tylko ikola + prefiltr Sunsun żeby nie zajmować miejsca w akwarium? 

2. W Ikoli dotychczas miałem purigen + matrix, a w Sunsun prefiltrze - 3 gąbki o różnych gradacjach. Czy będzie okej?

3. Pokrywa będzie aluminiowa , jakie światło konkretnie kupić ? Czytałem, że 9000k najlepsze ale jak szukałem w necie to do akwarium 120cm były 9000k ale miały różną ilość watów więc nie wiem ile W i ile sztuk? 

 

Jeśli chodzi o obsadę i wystrój w akwa to jeszcze konkretnie się nie zastanawialem, jestem w trakcie czytania. 

 

Proszę o rady. :)

 

Edytowane przez opiek95
Opublikowano

Cześć.

Ad 1.

Ten Aquael fan 3 odpuścił bym sobie, bo nie ogarnie ani mechaniki, ani biologii. Jeśli ten Sunsun nie stłumi mocno tej Ikoli 600 max i nie przerybisz tego baniaka to może się udać w takim zestawieniu. Osobiście w ogóle nie szedł bym w kubełki, ale to tylko moje zdanie.

Ad2.

Zestawienie mediów jak najbardziej pasuje. Choć na starcie baniaka mógł byś wyjąć absorber. 

Ad.3 

Ciężko tu cokolwiek doradzać, bo co akwarysta to inne upodobanie. Jedni mają półmrok, inni walą światłem jak na stadionie narodowym. Rybom to raczej nie robi, musisz wiedzieć co lubisz. Oczywiście oprócz gotowca możesz zrobić lampe sam, według swoich wymogów, jest sporo tematówtu na forum jak sklecić lampę.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Mróz napisał:

Cześć.

Ad 1.

Ten Aquael fan 3 odpuścił bym sobie, bo nie ogarnie ani mechaniki, ani biologii. Jeśli ten Sunsun nie stłumi mocno tej Ikoli 600 max i nie przerybisz tego baniaka to może się udać w takim zestawieniu. Osobiście w ogóle nie szedł bym w kubełki, ale to tylko moje zdanie.

Ad2.

Zestawienie mediów jak najbardziej pasuje. Choć na starcie baniaka mógł byś wyjąć absorber. 

Ad.3 

Ciężko tu cokolwiek doradzać, bo co akwarysta to inne upodobanie. Jedni mają półmrok, inni walą światłem jak na stadionie narodowym. Rybom to raczej nie robi, musisz wiedzieć co lubisz. Oczywiście oprócz gotowca możesz zrobić lampe sam, według swoich wymogów, jest sporo tematówtu na forum jak sklecić lampę.

1. Czyli na początku spróbować z Ikolą + Sunsun i gdyby był słaby przepływ to wtedy kupić coś mocniejszego?

2. OK

3. Tak jak pisałem, czytałem wcześniej o oświetleniu i podane jest że 9000K ale nie dodano ile W więc nie chce popelnic bledu na początku. :D

 

Ta ikola + sunsun działają cały czas od 7 miesięcy w baniaku roślinnym, przed zamontowaniem w malawi wyczyścić wszystko dokładnie wraz z gąbkami i dopiero założyć czy "przenieść" w tym stanie co jest teraz i przyspieszy to start?

 

Dziękuje za pomoc! 

Edytowane przez przemo95
  • Lubię to 1
Opublikowano

Tak, szkoda kupować skoro jest szansa że ten zestaw ogarnie filtrację. U siebie zrobiłem lampę 9000k, 11000k, niebieskie, czerwone. Przez większość dnia używam praktycznie tylko tych białych, moim zdaniem najlepiej oddają naturalny kolor ryb (poza światłem słonecznym oczywiście :) ).

Skoro masz dojrzały filtr z baniaka, w którym nie widzisz żadnych chorób, plagi ślimaków itp, to przełożył bym go do Malawki i masz mozolny start z głowy. Tylko wypłukać gąbki mechanika w wodzie z akwarium, dodać dla pewności ampułkę bakterii np Prodibio Biodigest i jest. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, Mróz napisał:

Tak, szkoda kupować skoro jest szansa że ten zestaw ogarnie filtrację. U siebie zrobiłem lampę 9000k, 11000k, niebieskie, czerwone. Przez większość dnia używam praktycznie tylko tych białych, moim zdaniem najlepiej oddają naturalny kolor ryb (poza światłem słonecznym oczywiście :) ).

Skoro masz dojrzały filtr z baniaka, w którym nie widzisz żadnych chorób, plagi ślimaków itp, to przełożył bym go do Malawki i masz mozolny start z głowy. Tylko wypłukać gąbki mechanika w wodzie z akwarium, dodać dla pewności ampułkę bakterii np Prodibio Biodigest i jest. 

Sam światła nie zrobię bo raczej mam lewe ręce do tego typu rzeczy niestety więc z pewnością będę musiał zakupić jakieś światło, pytanie tylko jakie? 

Odnośnie tego filtra, w roślinnym mam aktualnie troche glonów więc czy to nie będzie problem ?

Opublikowano
1 godzinę temu, przemo95 napisał:

Odnośnie tego filtra, w roślinnym mam aktualnie troche glonów więc czy to nie będzie problem ?

Glony w malawi to podstawa więc bez obaw... 😉

  • Lubię to 2
Opublikowano
22 minuty temu, Robson79 napisał:

Glony w malawi to podstawa więc bez obaw... 😉

okej, to super.

akwarium zamówione,

teraz bede zamawiać pozostałe rzeczy potrzebne do startu.

 

Dziękuje za dotychczasową pomoc Panowie.

 

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam ponownie. :)

Akwarium 120x40x50 kupione, piasek równiez, dzis kupiłem kamienie i wlasnie biore się za ustawianie wszystkiego.

Szafkę jaką posiadam to https://www.aquaelzoo.pl/szafki-pod-akwaria/19748-aquael-szafka-optiset-240-biala-5905546327558.html?gclid=Cj0KCQjwr-SSBhC9ARIsANhzu161ygNJyT2rxQDuHw-VmsW84G7GLiYnhwYd5nMC55QnnF8N1PbxhqkaAiJwEALw_wcB (mam nadzieje ze link nie przeszkadza), kupiłem ją w styczniu jak jeszcze mialem akwarium 80x35x40 (wiedziałem że będę niebawem zmieniał na 120x40), problem jest w tym że gdy postawiłem właśnie akwarium na szafce to akwarium wystaję 5-6mm poza płytę. Załączam zdjęcia żeby przedstawić jak to wygląda.

Nie ukrywam ze się przerazilem tym faktem, czy to oznacza że musze kupić nowa szafke? Czy może zostac tak jak jest?

 

1650030383679.JPEG

1650030383661.JPEG

1650030383670.JPEG

Opublikowano

Ja bym położył jakiś blat większy na wierzch. Może być zwykla meblowa płyta, albo sklejka. Taka krawędź w powietrzu może być przyczyną nieszczęścia. Gdzieś kiedyś czymś uderzysz i kłopot gotowy.

Opublikowano
27 minut temu, pulpet napisał:

Ja bym położył jakiś blat większy na wierzch. Może być zwykla meblowa płyta, albo sklejka. Taka krawędź w powietrzu może być przyczyną nieszczęścia. Gdzieś kiedyś czymś uderzysz i kłopot gotowy.

Tak też myslalem, udało mi się ogarnąc na szybko stolarza i do 18 będę mieć naszykowaną płytę 120x40x1,8cm ;)

  • Lubię to 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.