Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć!

Proszę o pomoc w doborze obsady do zbiornika o wymiarach 150x70x60.

pseudotropheus elegans itungi

Cynotilapia Zebroides 'Jalo Reef'

Labidochromis Perlmutt

Pseudotropheus Cyaneorhabdos 'Maingano'

Zastanawiam się nad tymi gatunkami. Trochę brakuje czerwonego i myślę czy zamiast perlmutt nie zdecydować się na rdzawe. Itungi szalenie mi się szalenie podobają ale niestety dorastają do całkiem sporych rozmiarów.  Bardzo mi się podobają czarne ryby i o intensywnych kolorach. 

Myślicie, że taki wybór będzie kolorowy i ładnie wypełni akwarium? Jestem również ciekawy innych propozycji.

 

 

Edytowane przez Dredzik
Opublikowano

Dokładnie. Jak oglądałem zdjęcia wyglądały trochę na pomarańczowe, a to już jest trochę inny kolor niż w pozostałych. Niestety fire Fish do pozostałej ekipy średnio pasuje. 

 

Opublikowano

Niema czerwonych pyszczaków naturalnie wystepujących.

Najbardziej zbliżone do czerwonych sa popularne red red czyli metriaclima estherae red red,

czarne to pseudotropheus crabro, samiec melanochromis auratus jest w połowie intensywnie głęboko czarny i ma bardzo ładne samice,

do powyższego towarzystwa labeotropheus trewavasae thumbi west mc/ob, maingano, cynotilapia, itungi.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

To może metriaclima estherae red red? Samce piękne, a samice i młode są mocno pomarańczowe, można powiedzieć, że nawet wpadają w czerwień przy odpowiednim świetle.

edit: Tomasz78 w non mbuna coś więcej czerwonego jednak byś znalazł. Dodatkowo u kulfonów też odcieni czerwonego można się dopatrzeć. Też na początku szukałem czerwonego, teraz mi w ogóle nie przeszkadza, a nawet cieszy. Jest tyle odmian barwnych i kształtów, że mi więcej nie potrzeba.

Edytowane przez ziemniak
  • Lubię to 1
Opublikowano

No mój ekran te świeci zdecydowanie mniej czerwono. Byłem w tej hodowli, ale na te konkretne ryby nie zwróciłem uwagi. Trzeba by na żywo obadać.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jeszcze przyszła mi do głowy taka kombinacja:

Chindongo Demasoni

Labidochromis caeruleus

Iodotropheus sprengerae

Cynotilapia afra Jalo Reef albo Pseudotropheus Socolofi Albino albo labeotropheus trewavasae marmalade cat

Opublikowano
49 minut temu, Dredzik napisał:

Chindongo Demasoni

Labidochromis caeruleus

Raczej są to gatunki o kompletnie innych potrzebach pokarmowych. Demasoni dieta mocno roślinna, a caeruleus dieta mięsna. Ale może niech się jeszcze wypowie ktoś bardziej doświadczony, bo ja mówię tylko czysto teorytycznie co przeczytałem.

  • Lubię to 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.