Skocz do zawartości

Wnioski z ponad 3 letniej hodowli Predatorów w akwarium 1050l.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 godzin temu, jaras napisał:

Moje wnioski - Te ryby moim zdaniem zwyczajnie nie nadają się do akwari domowych,  każde takie akwarium będzie dla nich zbyt małe.

Witaj,założyłeś ciekawy temat. Twoje obserwacje tych ryb będą ważną wskazówką dla zakładających akwarium z drapieżnikami. W literaturze można wyczytać że takie ryby mogą przebywać w zbiornikach od 150 -200 cm. Mój wniosek jest taki że nie warto tak do końca wierzyć w to co napisane, nie zawsze autor wie o czym napisał.
Nieoceniona jest wiedza praktyków, życzę powodzenia w nowym biotopie.👍

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, jaras napisał:

W grudniu zapadła decyzja o sprzedaży wszystkich ryb, nie mogłem już patrzeć na wieczną walkę w akwarium.

Fakt ciężko dobrać tak układ dużych ryb w akwarium, żeby panował względny spokój. U mnie podobnie było, jeden samiec dorastał i zaczynał rządzić w akwarium. Czasem to rządzenie przeradzało się w terroryzm. Jedna ryba biła w pozostałe, albo jeszcze gorzej - upodobała sobie jedną rybę którą starała się zamęczyć.

W takim wypadku można było czekać aż się uspokoi. Czasem się udawało, jak np w przypadku Taeniochromis holoatenia. Czasem nie, jak miałem ostatnio z samcem Chilotilapia rhoadesii. Tego ostatniego próbowałem nawet przełożyć do oddzielnego zbiornika na jakiś czas. Ale po wpuszczeniu z powrotem do ogólnego zbiornika sytuacja się powtórzyła. Toteż nie pozostało nic innego jak oddanie ryby do ludzi.

Dobry skutek można osiągnąć ograniczając liczbę samic. Często butny samiec bez samicy uspokaja się zupełnie.

Teraz mam na szczęście okres spokoju. W zbiorniku rządzi 25cm Tyrannochromis maculiceps. Przy nim innym rybom już nie odbija, a on sam póki co jest spokojny. Zagrożeniem w jego wypadku jest jedynie, że może inną rybę zjeść 😁

Podsumowując - mimo powyższych problemów, nie zamieniłbym drapoli na mbunę lub skalary.

Edytowane przez iquitos68
  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.