Skocz do zawartości

skok no2 i no3


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Do tej pory no2 i no3 miałem na niskich poziomach. I nagle obydwa wskaźniki skoczyły do góry. Obsada ta sama, nic nie zmieniałem. 
Jaka może być przyczyna?
Na razie zrobiłem podmianę ok 40-50% i czekam. Może trzeba jakichś bakterii dopuścić?

 

 

no3.jpg

no2.jpg

Edytowane przez Yacek
Opublikowano
13 minut temu, Yacek napisał:

Na razie zrobiłem podmianę ok 40-50% i czekam. Może trzeba jakichś bakterii dopuścić?

To dobrze zrobiłeś ze podmieniłeś wodę poczekaj teraz .

Może przekarmiłeś mocniej ryby i pokarm obstał na dnie albo zanieczyszczenie masz sporo z odchodów ryb .

Akwarium jeszcze mocno nie dojrzało dlatego takie zachwiania mogą być .

  • Lubię to 2
Opublikowano

Zbadaj wodę z podmianki.

Czasami wodociągi dają dup... i podmiany bardziej szkodzą niż pomagają. 

  • Lubię to 3
Opublikowano

Oprócz powyższych rad nie zaszkodzi dodać bakterii. Ja tak robiłem jak mi coś nie pasowało. Nie wie czy to cokolwiek zmieni ale na pewno nie zaszkodzi. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, Yacek napisał:

Do tej pory no2 i no3 miałem na niskich poziomach. I nagle obydwa wskaźniki skoczyły do góry. Obsada ta sama, nic nie zmieniałem. 
Jaka może być przyczyna?
Na razie zrobiłem podmianę ok 40-50% i czekam. Może trzeba jakichś bakterii dopuścić?

Witaj! 

Parametry podskoczyły po podmianie wody, czy przed? 

 

Opublikowano
8 godzin temu, egon44 napisał:

Witaj! 

Parametry podskoczyły po podmianie wody, czy przed? 

 

Przed. Podmiana to była moja reakcja na ten skok.

Opublikowano (edytowane)

Zobacz czy nie masz jakiegoś trupka pod kamieniami.

Prawdopodobnie jednak oznacza to problem z biologią/filtracją.

Edytowane przez Bojar
  • Lubię to 1
Opublikowano
50 minut temu, piotriola napisał:

Gdy akwarium dojrzeje NO2 powinno być niewykrywalne.

No2 było na najniższym kółeczku na teście JBL. I tak było od zamknięcia cyklu aż do tej pory czyli przez pół roku.

Opublikowano (edytowane)

Ja miałem trochę problemy z no3. Też mam dosyć młode akwarium. Dodałem większą ilość ceramiki itp, po prostu zwiększałem miejsce dla bakterii. 

Teraz nie wiem czy to efekt dodawania bakterii dość często czy przez kolejne media, ale przy dosłownie zupie rybnej całkiem niedawno w końcu no3 mam stabilne. 

Regularnie co tydzień zamiast około 25% wody podmieniam 45%. 

No3 mam teraz cały czas między 3 a 5 tuż przed podmianą. 

Oczywiście nie byłbym sobą i delikatnie zmodyfikowałem  ustrojstwo, przez które większość tu osób nalewa wodę. Po prostu dodałem drugi korpus i przez podwójny filtr węglowy leje wodę. 

Coś mi nie pasowała woda mimo iż nawet na cały budynek mam też filtry.

Jak już wyżej kolega wspomniał to może być coś nie tak z wodą. Mogło nieraz paskudztwo polecieć i teoretycznie uszkodzić biologię. 

 

Wiem, że może to nieraz bez sensu ale jak coś mi nie pasowało to po podmianie wody dodawałem bakterie Azoo nitripro i nitraact. 

Edytowane przez Pikczer

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.