Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

Na początek żeby sprostać wymogom:

Akwarium 230 l- filtracja 2xJBL 902 + cyrkulator 4000 l + dodatkowe natlenienie z natleniacza Aquael OXYPRO 150.

Dno- piasek + łupek filitowy

Parametry w normie: PH 7.8; NO2-0; NO3 trzymane na poziomie 5-15. Podmianki reguarnie, co tydzień o 30%.

Obsada: Saulosi, Rdzawy, Red Red, Acei (tak, tak- wiem. Póki co są małe) + Military Helmet.

Uwaga- powyższe nie musi dotyczyć odchyleń w moim akwarium.

Jakiś czas temu kupiłem dojrzałe pyszczaki rdzawe (w rozmiarze ok 8-9 cm)- 4 sztuki. Ryby w sklepie nie wyglądały najpiękniej, wszystkie wyglądały na wychudzone ale wynegocjowałem cenę, nastawiłem się na kurację i założyłem pozytywny wariant.

 

Po trzech tygodniach sytuacja wygląda mało rozwojowo:

1. Wszystkie inne ryby mają się wspaniale- rosną, trą się, inkubują- również Sprengerae z innego źródła. Nie są grube, nie są chude, powiedziałbym podręcznikowe. 

2. U tych o których wspominałem powyżej- zakupionych- goją się ubytki w płetwach, pobierają pokarm. Niestety jednak, brzuchy wyglądają na wręcz zapadnięte. Poprawiła się nieco ich witalność, ale zauważyłem też, że jako jedyne ryby w akwarium pobierają one tlen z powierzchni wody- od czasu do czasu, podobnie jak kiryski lecą pionowo w górę i biorą "bąbla" co jest nietypowe dla innych ryb, również Sprengerae od innego dostawcy.

3. Naprawdę dbam o akwarium- ryby dostają witaminy, woda sprawdzana jest regualrnie, temperaturę wody zamykam w przedziale 25-26, równo świecę przez 10 godzin dziennie. Nie zaskakują mnie żadne plagi glonów ani zakwity. Od początku akwarium zdechły mi 3 ryby- w tym jedna mała od smigiełka w cyrkulatorze.

I teraz- co robić?

1. Czy ten sposób pobierania tlenu może sugerować obecność istnienie pasożyta, który zaatakował ryby od wewnątrz?

2. Czy podawanie, w obliczu tego że problem dotyczy tylko limitowanej ilości ryb z obsady, chemii ma jakiś sens? Jeśli tak- co możecie polecić?

3. Co to może być? Czy śpięcie tych dwóch objawów na raz sugeruje coś konkretnego?

4. Co byście zrobili w tej sytuacji?

 

Z góry dziękuję za merytoryczne odpowiedzi w temacie chorych Sprengerae ze sklepu XXX ;)

 

Pozdrawiam,

Kamil 

Opublikowano

Po pierwsze spytam się czy robiłeś kwarantannę,   czy wrzuciłeś do pozostałych bez niej?

Na dzień dzisiejszy nie zmieniał bym nic, poza tym by je cały czas obserwować. Poprawa sił witalnych jest bardzo pozytywnym objawem, pozwalającym patrzeć pozytywnie w przyszłość.

Opublikowano

Hej, możesz spróbować z pokarmem sera baktotabs , który zawiera w sobie lek na infekcje , na pewno nie zaszkodzi a może pomóc w problemie.  

Opublikowano (edytowane)

Jakim testem(firma, paskowy/kropelkowy) mierzysz NO2? 

Niemożliwe, aby wynik był zerowy. 

Edytowane przez egon44
Opublikowano
34 minuty temu, egon44 napisał:

 

Niemożliwe, aby wynik był zerowy. 

Czemu niemożliwe?

O ile JBL pokazuje >0,01 jako najmniejsza wartość, to zoolek na skali ma 0.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
Teraz, yaro napisał:

Czemu niemożliwe?

O ile JBL pokazuje >0,01 jako najmniejsza wartość, to zoolek na skali ma 0.

 

Używam zooleku- na skali jest 0 a zaraz po tym 0,025. Nigdy nie przebiłem się powyżej 0,025.

Jakie może mieć to znaczenie w kontekście tego co opisałem powyżej?

 

20210821_152157.jpg

Opublikowano

Panowie, pragmatycznie rzecz ujmując- chciałbym tylko i wyłącznie znaleźć odpowiedź na pytania:

1. Co dolega tym rybom?

2. Czy pozostałej części obsady może to zagrażać?

3. Czy kwestia pobierania tlenu może być powiązana z przebytymi chorobami?

4. Jakie działań mogę podjąć w kwestii zdiagnozowania/zlikwidowania wymienionych objawów 

Jeżeli podzielicie się ze mną swoim doświadczeniem w kwestii tych dolegliwości będę niezwykle wdzięczny- kwestia kwarantanny, preparatu sery i testów zooleka nie jest w żaden sposób rozwojowa w kwestii tego tematu :)

Chętnie Was naprowadzę doprecyzowaniem innych wskaźników, sprawdzę każde źródło, ale... trzymajmy się głównego tematu. 

Opublikowano
14 minut temu, KC89 napisał:

Panowie, pragmatycznie rzecz ujmując- chciałbym tylko i wyłącznie znaleźć odpowiedź na pytania:

Więc najpierw (z grzeczności) odpowiedz na zadane Tobie pytania. Wróć do postu #2 i odpowiedz na pierwsze pytanie, bo podejrzewam, że tu jest klucz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.