Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W moich poszukiwaniach fajnego własnego akwa trafiam na kolejna minę...

Jak rozmieścic elementy osprzętu akwarium przy zastosowaniu standardowego tła z zywicy (typu WROMAK czu EKOL)??

Z grzałką czy też filtrem wewnętrznym to jeszcze "małe miki" bo to można umieścić na bocznej ścianie, ale co z wlotem i wylotem z kubła??

Biorąc pod uwagę wyżłobienia w pokrywie wypadałoby aby znalazły się one na tylnej ścianie akwa, natomiast biorąc pod uwagę głębokośc tła (ok.7 cm) to nie bardzo to widzę...:-/

Macie jakieś gotowe patenty??

Opublikowano

wymuś cyrkulację za tłem... np za tłem wlot do kubła a wylot gdzieś z przodu...


możesz też zrobić tak:

http://cichlids.akvariefisk.dk/weblog/post/?ID=14584


gdzie widać jak wlot i wylot są za modułem w tym przypadku... przyklejonym do szyby... i wylot jest puszczony przez wywierconą dziurę w tle... także zaciąga z za modułu (przez przygotowane otwory i przez gąbki które są zarazem prefiltrem i wydmuchuje do akwa przez otworek wywiercony w tle...


elegancko - zobacz dokładnie wszystkie foty :wink:


ja bym wkleił tło do akwa silikonem szczelnie i tył zasypał wkładem typu np biobale albo caramika... i z jednej strony otwór w tle żeby woda wpływała za tło... po drugiej stronie za tłem wlot do kubła... żeby ciągnął przez to złoże... a wylot przez dziurę gdzieś u góry ale żeby dmuchał do akwa...


zobacz o ile większe złoże wychodzi...

Przezda tak ma gfalerii za swoim BTNem ale to można zrobić z każdym tłem... :wink:

Opublikowano
gdzie widać jak wlot i wylot są za modułem w tym przypadku... przyklejonym do szyby... i wylot jest puszczony przez wywierconą dziurę w tle... także zaciąga z za modułu (przez przygotowane otwory i przez gąbki które są zarazem prefiltrem i wydmuchuje do akwa przez otworek wywiercony w tle...


Mam idnetyczny patent z WROMACKIM tłem, cyrkulacja pelna, zero problemu, prostota obslugi, wymieniam tylko prefiltr(czyszcze) raz w tygodniu , reszty nawet nie urszam, wywiercilem dziurke w tle na wysokolsci okolo 7cm od tafli wody, wlot za tlem - niewidoczny.

Opublikowano

NO a do tła DIY takie komory z ceramiką mogą działać jako dodatkowy balast! Fajne, fajne - już wiem jak będę kombinował z następnym tłem ;)

Ode mnie pochwała dla Makoka ! ;) Za pończochę to nawet półtorej pochwały :P

Opublikowano

Fakt, to jest ciekawe rozwiązanie i już nawet zacząłem się zastanawiać nad zrobieniem czegoś takiego u siebie, jak będę robił tło do 160l. Ale stwierdziłem, że zostawie kubeł i sobie odpuszczę, a pomysł spróbuję wykorzystać przy robieniu tła do dużego akwa :D zawsze to jakiś pretekst do zmian.


A wracając do Twojego wątku mcsayan, próbowałbym właśnie ten pomysł wprowadzić w życie. Zwłaszcza, jeśli masz czas i nie spieszy Ci się z zalaniem akwa :wink:

Opublikowano

Romku... dokładnie jak w tym linku chciałem nawet produkować... z laminatów atestowanych itd... ale olewam temat, bo już teraz wiem że nie będę miał na to czasu...

mam nawet opracowaną technologię... ale wybrałem jednak stałą posadę niż własną fabrykę teł :wink:


dlatego też publicznie podałem linka...


do DIY raczej ciężko podejść, bo jedyna słuszna żywica kosztuje 849zł+przesyłka za 45kg i nie ma mniejszych worków... a na tło z modułów do 150cm pójdzie za pierwszym razem może 6-10kg max przy niewprawnej ręce :P


ale nie róbmy OT :wink:

Opublikowano

Sision - żeby nie było! Ja pierwszy zgłosiłem sie do wykorzystania tego patentu w DIY CR ;) No. Porządek musi być.


Makok: fabryka teł nie byłaby zła. Jak będziemy bezrobotni, to się zgadamy - na poważnie, ja bym się chętnie na pracę manualną na jakiś czas przerzucił. Co do laminatów - myślę, że można ten pomysł i patent zastosować równeż do tła DIY z CR - może będzie trochę grubsze, ale niekoniecznie - da radę i sądzę, że by się piknie sprawdziło także w formie dociążenia.


A jakby z żywicy robić, to jak będę stawiał większy baniak to się zgłoszę do Ciebie. Kurcze, a może KM mógłby u siebie założyć magazyn i kupować takie worki, a potem kto by potrzebował to by mu się mniejsze ilości sprzedawało? :D Takiego depozytariusza by się zrobiło i hajda ;)

Opublikowano
Sision - żeby nie było! Ja pierwszy zgłosiłem sie do wykorzystania tego patentu w DIY CR ;) No. Porządek musi być.

Spoko jest :D zanim ja się za to zabiorę, to połowa ludi z forum będzie to mieć :twisted: także możesz być pierwszy :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.