Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam użytkowników. Co roku ten sam problem. Temperatura. Upały niestety robią swoje... Schładzanie otoczenia dwoma wentylatorami, i podmianka 1/3 wody dało efekt tylko na jakiś czas. Obecnie temperatura to około 29,5°C. Nie wiem, czy wkłady z zamrażarki włożyć do akwarium? Nigdy nie tego nie robiłem i się zastanawiam. Zaczynam obawiać się trochę o ryby bo mam poza "normalnymi" pyszczakami, też takie trochę mniej odporne na takie skoki temperatury. Uspokajam się tym, że 2 lata temu temperatura zanim zdązyłem się zorientować poleciała do 34°C ale na szczęśie nikt nie ucierpiał 😁

Opublikowano

Chłodzę tak swoje akwarium w największe upały. Dziś właśnie wrzuciłem do zamrażalnika 3 butelki  i wymiennie będę je od jutra wkładał do kaseciaka. Tak średnio to jedna butla zbija mi jeśli dobrze pamiętam chyba około 0,5°C.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Promorteusz napisał:

Obecnie temperatura to około 29,5°C.

Ja dopiero reagowałem kiedy temperatura przekraczała 30C. Pisze w czasie przeszłym bo tu gdzie obecnie mieszkam jeszcze przez 3.5 roku nie zdarzyło się aby przekroczyła 30C.  Ale kiedy przekraczała wspomnianą temperaturę to używałem w szczytowym momencie wiatraczka jak w linku tyle ,że pojedynczy , który mam na wszelki wypadek do chwili obecnej. 20 minut jego pracy i temperatura spadała o 2-3 stopnie. oczywiście pokrywę mam w upały lekko uchyloną.

https://www.google.com/search?q=wiatraczek+boyu+cooling+fan&sxsrf=ALeKk01Qn7BdOGS5bKcpB3wUxH4r-eAvYQ:1624138198273&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwixzP6i0qTxAhVBlosKHSY6CMsQ_AUoAnoECAEQBA&biw=1714&bih=937#imgrc=FpIDcdBEci-2iM

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano

W takie upały najbezpieczniej jest silnie napowietrzać wodę(w upały jest ona mało bogata w tlen) , mniej karmić ryby , oraz co kilka dni robić małe odświeżające podmiany wody . Oto cała recepta! 

Wkładanie zamrożonych butelek do akwarium mija się z celem, no chyba że ktoś ma czas co 1-2 godz wymieniać butelki na nowe :D 

Także bez obaw kolego @Promorteusz ;) 

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

@egon44 no właśnie mogę co kilka godzin wrzucić butlę, więc to dla mnie wygodniejsze niż co kilka dni robić podmianę 😉 Cała operacja trwa każdorazowo 4 sekundy 😁 Ale jeśli ktoś nie ma takiej opcji i np nie ma go cały dzień w domu, to faktycznie ta metoda nie wiele pomoże.

Ogólnie to każda metoda, która zbije temperaturę będzie dobra, bo chodzi nam jedynie o to by rozuszczalność tlenu w wodzie była na odpowiednim poziomie. 

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Tak jak napisał @Andrzej Głuszyca i @egon44 najważniejsze to zachować zimną krew i nie wpadać w panikę, pyszczaki radzą sobie z wysokimi temperaturami. Najważniejsze to zadbać o odpowiednie natlenianie.

Właśnie wróciłem do domu z trzydniowego wypadu w góry, przez ten czas ryby były zdane na siebie, nie były karmione i nikt tu nie zaglądał aby zareagować na rosnącą temperaturę. Przed wyjazdem (w piątek) zrobiłem podmianę, nakarmiłem ryby i zostawiłem uchyloną pokrywę tak aby zapewnić jako takie parowanie wody.

20210620_193025.thumb.jpg.7951e268dec7bb48e4897829451c06e3.jpg

Po powrocie, temperatura wody to 30,2°C. Ryby w znakomitej kondycji, jak gdyby nigdy nic. Dodam, że u mnie cała tafla wody jest poruszona co zapewnia bardzo dobre natlenianie. Mogłem na ten czas wyłączyć lampę, nie pomyślałem, wtedy miałbym szanse na około 2 stopnie mniej. W kotniku z narybkiem, który mam odkryty, a lampka praktycznie nic nie grzeje, obecnie mam 28 stopni. Poniżej zrzut z mojego Home Asistanta.

490505155_Screenshot2021-06-20at19-17-27Przegld-HomeAssistant.png.ad8bab00e04f8a69cd182fd16d833b16.png

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 4
Opublikowano
3 minuty temu, Andrzej Głuszyca napisał:

..jak również przez Bartka @Bartek_De  w postaci kilku zdjęć:

To ze starego baniaka, obecnie nie używam tego, ale ogólnie się sprawdzało dopóki wilgoć nie załatwiła wentylatorów;)

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
    • Dzięki @ziemniak że o mnie pomyślałeś, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem 🤪 Niestety nie jestem demokratą, po zostaniu prezesem wprowadziłbym tu odrazu dyktaturę i obowiązkową składkę co miesiąc. Najlepiej będzie jak odmówię. 
    • Miesiąc po starcie wszystko póki co wygląda ok. Woda się wykrystalizowała.  IMG_4034.mov
    • Widziałem gdzieś na YouTube takie rozwiązanie, że na rurze prowadzącej do akwarium jest odgałęzienie z zaworem, połączone z rurą spustowa, lub rewizją. Zawór na rurze prowadzącej oczywiście za rozgałęzieniem. Można wtedy puścić wodę małym obiegiem bezpośrednio z ostatniej komory do pierwszej. To, że poziom wody w sumpie po spuszczeniu jej z akwarium się wyrówna nie ma znaczenia, dodatkowa pompa lub główna, pracująca w małym obiegu podniesie poziom w pierwszej komorze i przepływ wróci. Chciałem zastosować to rozwiązanie i siebie, ale pan, który mi kleił akwarium i który zajmuje się również serwisem, wybił mi to z głowy, mówiąc, że w sumpie jest duża powierzchnia wymiany i tak szybko bakterie się nie wyduszą. Woda przez filtr narurowy chyba płynie szybciej, niż 3 l/min, u mnie przynajmniej tak jest. Za takim filtrem, zwłaszcza, jeżeli napuszczać wodę przez półtorej godziny, warto założyć elektrozawór z wyłącznikiem pływakowym, albo jakiś alarm. Tyle czasu to dość okazji, żeby zapomnieć o lejącej się wodzie (żona każe wynieść śmieci, przyjdzie sąsiadka po cukier 😉, ktoś zadzwoni itp.)
    • Właśnie wolę dopytać kogoś kto ma sumpa i tak robi, niż później żałować. Przy kasecie nie mam tego problemu, bo pompa może chodzić cały czas.
    • Woda niech sobie spłynie, nie przeszkadza. Boisz się zostawić sumpa bez obiegu na 100 minut więc podpowiedziałem jak temu zaradzić. Ale tak czy siak nic się nie stanie, po co kombinować?
    • Nie bardzo widzę tą pompkę między komorami, bo jak pompa główna stanie, to woda spłynie do sumpa i poziom w nim będzie równy.  Bardziej myślę tak przerobić ustrojstwo, żeby szybciej wodę napuszczać. Np. dwa korpusy równolegle.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.