Robson79 Opublikowano 9 Lipca 2021 #31 Opublikowano 9 Lipca 2021 Pozostał bym przy jednym gatunku wielosamcowo... 4
ziemniak Opublikowano 9 Lipca 2021 #32 Opublikowano 9 Lipca 2021 Ja bym spróbował dwa gatunki. U mnie Mphanga fajnie zachowuje się z innymi. Generalnie oba gatunki powinny się mijać ze sobą ze względu na zachowanie. Niestety też mijają się żywieniowo. 1
Robson79 Opublikowano 10 Lipca 2021 #33 Opublikowano 10 Lipca 2021 W dniu 9.07.2021 o 17:55, ziemniak napisał: Ja bym spróbował dwa gatunki. U mnie Mphanga fajnie zachowuje się z innymi. Generalnie oba gatunki powinny się mijać ze sobą ze względu na zachowanie. Niestety też mijają się żywieniowo. Oczywiście Mphanga jest rybą, która zazwyczaj nie wchodzi innym gatunkom w drogę. Niestety niema co porównywać akwarium o pojemności 480l do 160l... W zbiorniku o tym litrazu i tych rozmiarach nie polecę więcej niż jednego gatunku... 4
pulpet Opublikowano 11 Lipca 2021 Autor #34 Opublikowano 11 Lipca 2021 Zbiornik od początku był planowany pod jeden gatunek i tak zostanie. Dwa mi też wydają się na wyrost. Taki luźny pomysł, do którego sam nie mam przekonania. Mam jeszcze trochę czasu na myślenie, które ryby wybrać. Jak nie będę miał rzeczowych argumentów, przemawiających za którąś opcją to rzucę monetą i tyle. 1
Bezprym Opublikowano 11 Lipca 2021 #35 Opublikowano 11 Lipca 2021 Osobiście wybrałbym Perlmutta. Zastanawiałeś się może nad Labidochromisem joanjohnsonae jednogatunkowo? Piękna i niedoceniana rybka z widocznym dyformizmem płciowym 1
pulpet Opublikowano 11 Lipca 2021 Autor #36 Opublikowano 11 Lipca 2021 Myślałem o nim, nie znalazłem dotąd sensownych osobników. W tym wątku był też odradzany jako niezły rozrabiaka. Więc nie wiem czy akwarium nie za male jednak. Chociaż jak patrzę co wyprawiają moje samice Saulosi, to w łagodne mbuna nie wierzę. Wszystko wychodzi w praniu. 1
pulpet Opublikowano 20 Sierpnia 2021 Autor #37 Opublikowano 20 Sierpnia 2021 No i stało się. Wczoraj wpuściłem ryby. Stanęło na pierwszym pomyśle. Pływają Mphangi w układzie 3+8. Chłopaki dwa ok.10 cm i jeden ok.8 cm. Panienki tak ok 6cm. Rybki na moje oko ładne, podobno F1, choć to bez znaczenia. Już są moje i nie oddam Po wczorajszym zwiedzaniu nowego lokum, dziś już spokojniej, ale nie na tyle, żeby zrobić fajne foty. Za nic nie chcą pozować . Tak na gorąco telefonem chłopak i dziewczynka. Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którym się chciało przyłożyć palec do klawiatury albo innego wyświetlacza i pomóc. Jakiś opis tego co się dzieje w nowym akwa pewnie niebawem w innym dziale. Pozdrawionka 5
Bobby35 Opublikowano 22 Sierpnia 2021 #38 Opublikowano 22 Sierpnia 2021 W dniu 11.07.2021 o 19:28, Bezprym napisał: Osobiście wybrałbym Perlmutta. Zastanawiałeś się może nad Labidochromisem joanjohnsonae jednogatunkowo? Piękna i niedoceniana rybka z widocznym dyformizmem płciowym Ale uparcie wypisujesz za każdym razem ta rybę a nigdy jej nie miałes.. jest tak agresywna że osobie która jest poczatkujaca może się odechciec Malawi To są dwa samce
Bezprym Opublikowano 22 Sierpnia 2021 #39 Opublikowano 22 Sierpnia 2021 (edytowane) Ryby nie miałem ale widziałem w podobnych litrażach gdzie dawały radę. Wiadomo że pyszczaki są nieprzewidywalne i w każdym akwarium ryby odmiennie się zachowują. Sam już powinienem z Malawi zrezygnować jak mi się yellowki wzajemnie powybijały a podobno to takie spokojne rybki, polecane nawet do akwariów 200 litrowych. Tak na marginesie cieszę się że tak uważnie śledzisz moje wpisy. Edytowane 22 Sierpnia 2021 przez Bezprym 5
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się