Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Akwarium już zalane. Na chwilę obecną filtruje się przez wkład z zeolitu i węgla aktywnego. Tak zostanie jeszcze przez 2 dni. Potem zmiana wkładu na gąbki i ceramikę, bakterie i trochę pokarmu dla pożywki. Aranżacja jest tymczasowa podobnie jak położenie całego akwarium (czekam na blat od stolarza). Nie zależy mi na szybkim starcie, rybki najwcześniej za miesiąc. Zależało Mi natomiast abu już zacząć tak żeby akwa było dojrzałe na czas gdy będzie już blat gotowy. Będzie jeden lub dwa anubiasy. Z obsady 5 x chindongo saulosi i 4 x Iodotropheus sprengerae. Filtr maxikani 250( pompka trochę głośno pracuje ale przepływ jest ponad wymagania tego litrażu)

20210325_082604_HDR.jpg

Opublikowano

Wszystko fajnie, ale akwarium jest za małe dla 2 gatunków. Nawet dla jednego słabo.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Zdaję sobię sprawę z tego że większe akwarium to lepsze warunki dla dwóch gatunków. Standardowe akwarium 200 litrów jest dłuższe od mojego o 20cm, co nie jest znowusz aż taką rónicą. Nie mam doświadczenia z Malawi i nie chcę polemizować z bardziej obytymi akwarystami. Jednak zbiornik moim zdaniem zyska wiele mając 2 gatunki a co za tym idzie 3 rodzaje ryb odmiennych ubarwieniem. Jeśli te dwa gatunki nie będą się czułu komfortowo razem to wtedy zrezygnuję z rdzawych. Postaram się także zrobić jak najwięcej kryjówek.

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano (edytowane)

W mojej opinii też wypadało by tam włożyć tylko jeden gatunek, ale próbuj może się uda. 

Natomiast jedno będziesz musiał poprawić. Wywal z tego zbiornika 2/3 piachu który tam jest!! Tak na oko zajmuje on 1/5 objętości całego akwarium, naprawdę tyle go nie potrzebujesz. Zabiera on stanowczo za dużo miejsca, które mogła by wypełniać woda. 

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
7 godzin temu, Jelonek napisał:

Akwarium już zalane. Na chwilę obecną filtruje się przez wkład z zeolitu i węgla aktywnego. Tak zostanie jeszcze przez 2 dni. Potem zmiana wkładu na gąbki i ceramikę, bakterie i trochę pokarmu dla pożywki.

W innym temacie pytałeś czy warto i można tak robić. Dostałeś odpowiedź , która i tak jak widać jest bez znaczenia  bo zrobiłeś  jak sam uważałeś za słuszne. I masz rację..Twoje akwa Ty decydujesz.

1 godzinę temu, Jelonek napisał:

Zdaję sobię sprawę z tego że większe akwarium to lepsze warunki dla dwóch gatunków. Standardowe akwarium 200 litrów jest dłuższe od mojego o 20cm, co nie jest znowusz aż taką rónicą. Nie mam doświadczenia z Malawi i nie chcę polemizować z bardziej obytymi akwarystam

Tutaj też się zgadzasz z przedmówcami. Ale i tak już podjąłeś decyzję jak niżej:

1 godzinę temu, Jelonek napisał:

Jednak zbiornik moim zdaniem zyska wiele mając 2 gatunki a co za tym idzie 3 rodzaje ryb odmiennych ubarwieniem

Wyjaśnij co ma zyskać zbiornik?

1 godzinę temu, Jelonek napisał:

Jeśli te dwa gatunki nie będą się czułu komfortowo razem to wtedy zrezygnuję z rdzawych

One Ci o tym nie powiedzą. To Ty  musisz wiedzieć co im szykujesz . A skoro jest tak jak mówisz to co poniżej :

1 godzinę temu, Jelonek napisał:

Nie mam doświadczenia z Malawi i nie chcę polemizować z bardziej obytymi akwarystami.

..to i tak polemizujesz jeżeli chodzi o obsadę. Ty zakładasz , że im będzie OK. Obyci akwaryści Ci mówią , że nie będzie OK. Weź choćby pod uwagę , że skupiasz się na rybach stadnych gdzie w momencie kiedy np. saulosi dorośnie to Ci " zajedzie" te 4 samice. Nie będę tutaj pisał o obsadzie bo to nie ten dział. Ale skoro piszesz , że zależy Ci na czasie a potem po dwóch dniach usuwasz wkłady z jakimś zalążkiem biologii to jak dla mnie działanie sprzeczne z tym co najpierw napisałeś. Dla jasności... tak można  tyle , że to niczego nie przyspiesza, rozumiem , że chciałeś zadbać o biologię tyle , że jeszcze jej tam nie ma i stąd działanie wg mnie bez sensu. Ale ruszyło i będzie OK. Przemyśl natomiast obsadę..ale w dziale OBSADY

  • Lubię to 5
Opublikowano

Andrzeju. W poście ,,zamiast ustrojstwa,, dwie osoby potwierdziły że filtracja jaką opisałem będzie ok. I Ty potwierdziłeś że będzie dobrze tylko po co? Uznałem że nie zaszkodzi przefiltrować węglem i zeolitem w celu usunięcia z wody pierwiastków i cząsteczek szkodliwych które mogły się dostać do wody z kamieni i piasku mimo ich wcześniejszego umycia i wyparzenia. Napisałem że Nie zależy mi na czasie, być może nie zrozumiałeś o co mi chodziło, nie ma potrzeby dyskutować dalej o moim blacie i stolażu :). Sprawę obsady przemyślę, będę wdzięczny za informacje i porady ale to już w dziale obsada. 

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Witajcie. W moim akwarium ryby pływają już miesiąc, mają się świetnie. 12 sztuk saulosi, płci nie jestem w stanie jeszcze odgadnąć na 100%, część rybek zaczyna nabierać ciemniejszych kolorów na płetwach, mają też atrapy jajowe.

Tak wygląda:

IMG_20210526_182408.thumb.jpg.5f6190577869bb2e136ce833d496efd3.jpg

Jest sporo okrzemek, podobają mi się kamienie porośnięte glonami, i pyszczaki też lubią sobie poskubać.

Ogólnie już myślę nad większym zbiornikiem, zanim pysiaki urosną najpewniej coś zorganizuje.

Pozdrawiam.

  • Lubię to 7

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.