Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pulpety myślałem o takim układzie ale podobno maingano jest zbyt agresywny do takiego małego akwarium.

Na ten moment rozważam jednogatunkowe z Saulosi lub dwa gatunki Saulosi + rdzawe albo twoja propozycja jeśli te maingano by faktycznie pasowało.

Tak jak mówię czytałem że maingano jest agresywne dlatego wcześniej nie był brany pod uwagę 😉 chociaż podoba mi się ta rybka

Opublikowano

Z tego co czytałem Maingano do baranków nie należy. Pewnie dużo zależy od aranżacji zbiornika i cech osobniczych poszczególnych egzemplarzy. Ja z moich obserwacji podkreślam krótkich i ograniczonych do 4 gatunków, uważam rdzawe za piękne i ciekawe w zachowaniu ryby. Ale są też ludzie którym się nie podobają, (np. moja kobietka). Maingano mam młode, i raczej nie wykazują wielkiej agresji wobec innych gatunków. Między sobą próbują sił, ale z racji wieku to raczej niegroźne przepychanki. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Mam mocno zagruzowany baniak z dużą ilością kryjówek. Może się poukłada. A co do agresji to czytałem również, że rdzawe potrafią nieźle kozaczyć i wycinać załogę. Więc wszystko zależy jak trafisz i jak się klocki poukładają w konkretnym zbiorniku. Dlatego Malawistyka wydaje mi się taka ciekawa. W innych biotopach wpuszczamy ryby i wiadomo co będzie. Tutaj niekoniecznie, więc jest ryzyko, jest zabawa.

Opublikowano

Witam,

Byłem, kupiłem i jestem bardzo zadowolony. Uzyskałem sporo porad i pomoc w doborze obsady.

Ryby jakie wybrałem to:

1. Cynotilapia zebroides jalo reef (7 szt.)

2. Chindongo saulosi taiwan reef (7 szt.)

3. Iodotropheus sprengerae makokola red (8 szt.)

Razem 22 szt z czego w gratisie jeden rdzawy

Miałem wątpliwości jakie gatunki wybrać, ale z pomocą przyszła żona i córka. To była nasza wspólna decyzja 🙂 ja osobiście wybrałem Rdzawe.

Wg hodowcy to dobry wybór pod względem żywieniowym i powinny dać sobie radę (wiadomo że wszystko teraz zależy od indywidualnych cech poszczególnych sztuk z danego gatunków, ale na efekty trzeba poczekać)

Póki co mogę tylko powiedzieć, że powoli widzę co ciągnie ludzi do tego biotopu bo faktycznie zachowanie tych ryb jest bardzo ciekawe.

Powiem tylko, że pierwsze 5 minut po wpuszczeniu rybek to było dla mnie niesamowite zaskoczenie - rybki (2cm pyrtki) i mikrwojna o zajęcie szczeliny w skałach. Do tego zmiana ubarwienia zależnie od nastroju (szczególnie jalo reef).

Na koniec dziękuję wszystkim za cenne rady i pozytywne podejście do całkowitego laika i amatora w dziedzinie tych pięknych ryb i całego biotopu. Oczywiście wiem, że w dalszym etapie przygody z tym biotopem będę chętnie korzystał z wszelkich porad i wskazówek wszystkich forumowiczów.

Pozdrawiam,

  • Lubię to 2
Opublikowano
19 minut temu, ziemniak napisał:

Po obsadzie widzę, że rybki od Jacka ;)

Tak masz rację 🙂

Jestem pod wrażeniem, że tak po prostu wiedziałeś. Starałem się nie robić reklamy bo co ja tam wiem na temat tych ryb, biotopu, hodowców itd.

Ja jestem zadowolony z zakupu i podejścia do klienta.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.