Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, bojack napisał:

Jak radzicie? Dać 4x1 na mechanikę, czy jeden korpus zostawić na chemię? Chemia głównie do kontrolowania po4. No3 załatwię systematycznymi podmianami.

Czwarty korpus możesz zrobić jakby 2in1 dajesz wkład mechaniczny, a w razie czego wymienisz go na chemie dlatego pisałem o tym trójniku żeby w razie czego była możliwość kontroli wody która przez niego płynie. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, aro600 napisał:

Czwarty korpus możesz zrobić jakby 2in1 dajesz wkład mechaniczny, a w razie czego wymienisz go na chemie dlatego pisałem o tym trójniku żeby w razie czego była możliwość kontroli wody która przez niego płynie. 

Good idea.

 

No to chyba wszystko w temacie, pozostaje zamawiać graty i powoli składać. Dziękuję Panowie za pomoc. 

Opublikowano
9 minut temu, bojack napisał:

Gdyby miała być chemia, to w planie reduktor, bo zawory kulowe "trochę otwarte" to zawsze kierunek na awarię ;)  

Jeszcze w ramach uzupełnienia ja mam tu zawór zasuwowy czy jakoś tak to się nazywa, znajomy hydraulik podpowiedział mi, że będzie lepszy do regulacji przepływu (od kulowego) czy tak będzie... okaże się narazie te korpusy są puste. 

Opublikowano
Good idea.
 
No to chyba wszystko w temacie, pozostaje zamawiać graty i powoli składać. Dziękuję Panowie za pomoc. 
Nie do konca. Filtracja chemiczna musi być oddzielona od filtracji mechanicznej. Nie możesz zrobić tak jak pisze Aro i ten 4 korpus zastosować na chemię. Musisz dać dodatkowy korpus już za sekcją mechaniczną. Wtedy dajesz trójnik i odejście na chemię.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Bartek_De napisał:

Nie do konca. Filtracja chemiczna musi być oddzielona od filtracji mechanicznej. Nie możesz zrobić tak jak pisze Aro i ten 4 korpus zastosować na chemię. Musisz dać dodatkowy korpus już za sekcją mechaniczną. Wtedy dajesz trójnik i odejście na chemię.

Dziękuję za czujność rzeczywiście trochę się zagalopowałem z tym 2in1, masz racje korpus chemiczny zapychałby się brudami bez wcześniejszego oczszczenia mechanicznego. 

Edytowane przez aro600
  • Lubię to 1
Opublikowano
Dziękuję za czujność rzeczywiście trochę się zagalopowałem z tym 2in1, masz racje korpus chemiczny zapychały się brudami bez wcześniejszego oczszczenia mechanicznego. 
Dokładnie o to chodzi.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 godzin temu, Bartek_De napisał:

Nie do konca. Filtracja chemiczna musi być oddzielona od filtracji mechanicznej. Nie możesz zrobić tak jak pisze Aro i ten 4 korpus zastosować na chemię. Musisz dać dodatkowy korpus już za sekcją mechaniczną. Wtedy dajesz trójnik i odejście na chemię.

Faktycznie, o tym nie pomyślałem. W takim razie zrobię 1x4 i za mechanikami wstawię sobie trójnik, gdybym chciał kiedyś dodać filtrację chemiczną. Dzięki

  • Lubię to 1
Opublikowano

Panowie jeszcze takie pytanie. Przeglądam systematycznie forum, uzupełniam wiedzę i natknąłem się na TMTB. Wygląda to super obiecująco. Co myślicie o tym, żeby zamiast korpusu z chemią dać korpus z TMTB? Jak wtedy zrealizować całą instalację, bo z tego co wyszukałem, to TMTB wymaga dużego przepływu w przeciwności do absorberów chemicznych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.