Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W pewnym sensie powtórzę swój pierwszy wpis, ale trochę się zmieniło, trochę popytałem, poczytałem i w sumie dalej te pdobne dylematy. Codziennie czytam kolejne wątki. Czasami jak na google wyszukuje jakieś informacje, to co? Oczywiście i tak na pierwszym miejscu zazwyczaj wyskakuje forum Klubu Malawi :) Macie rozmach ;) 

Co do zakupu to zadecydowałem, że całość lub prawie całość obsady chcę skompletować od Dariusza Gaży z Żor, a ewentualnie uzupełnię ją od Jacka Stusia z Żor.

Odnośnie parametrów wody to:
Pan Darek od około 3 lat - PH 8 w dół, woda miękka - wodociągowa (wcześniej woda twarda)
Pan Jacek PH 8-8,2, GH 13-15

Mój zbiornik to w tej chwili 200x40x60h (480L) -likwidacje obecnej obsady planuje kwiecień, start zbiornika czerwiec, ryby lipiec.
Nowy zbiornik w trakcie realizacji (po konsultacji z żoną ;)) to 260-300x55x70h (szerokość 55 cm to max co mogę wycisnąć).

Obsadę chcę na początek zrobić większą, a później zrobić redukcję gatunków i ilości ryb. Skłaniam się ku wersji delikatnego przerybienia, ale na pewno nie zupy rybnej jaką można oglądać na niektórych zagranicznych filmach na yt (swoją drogą chyba ciężko tam chyba utrzymać parametry - może dlatego u niektórych "Aquarium Water Change - Sand Vac and Full Tank Cleaning (80% Water Change)", ale do rzeczy:

PIERWSZA GRUPA (zakup 5 lub 6 gatunków 8-10 szt) docelowo 4 lub 5 gatunków (1/2+3/4)

1. Labidochromis caeruleus "yellow" 
2. Pseudotropheus acei Luwala Reef
3. Iodotropheus sprengerae "rdzawy"
4. Metriaclima estherae Minos Reef / OB
5. Chindongo saulosi (tutaj jest problem, bo podobno ciężko saulosi dostać w wersji takiej jak np. 15 lat temu kiedy zaczynałem, a dla mnie mój skład był wręcz majestatyczny - 3 pięknie wybarwione samce i 6 czyściutko żółtych samic, wszystko w 112L)

Zamiast saulosi myślałem o demasoni, ale znowu dieta i zachowanie. Do tego tak jak pisałem wcześniej brakuje mi ryby typu: Cynotilapia zebroides Jalo Reef czy Metriaclima fainzilberi Maison Reef, ale ze względu na drugą grupę muszę je odpuścić?

DRUGA GRUPA (zakup 4 gatunków 6-8 szt) docelowo 2 lub 3 gatunki 

1a.  Aulonocara stuartgranti Hongi Island
1b. Protomelas steveni Taiwan  Higga Reef
1c. Otopharynx lithobates Sulphur Head
1d. Aulonocara Jacobfreibergi MAMELELA
---
2a. Copadichromis borleyi Kadango
2b. Protomelas taeniolatus Namalenje
---
3. Placidochromis Phenochilus Mdoka
---
4. Aulonocara FireFish OB Blueberry - tutaj mam dylemat, ale żona chce koniecznie parę rybek w kropki

NIE UPIERAM SIĘ PRZY ŻADNEJ RYBIE, MOGĘ ZMIENIĆ CAŁKOWICIE OBSADĘ, ale chce wycisnąć jak najwięcej kolorów. Stąd moja ogromna prośba o pomoc.

Biorąc pod uwagę tych dwóch Panów to wybór jest dość spory. Pytałem w lipcu jest raczej mniejsze zainteresowanie i zazwyczaj wszystkie gatunki są dostępne wtedy.

Aulonocara Fife Fish
Aulonocara Red Dragon
Aulonocara jacobfreibergi Eureka
Aulonocara Turkis
Aulonocara kandeense Kande Island WF
Aulonocara koningsi Mbenji Island WF
Aulonocara maylandi Luwala Reef WF
Aulonocara stuartgranti Hongi  WF
Aulonocara stuartgranti Mdoka  WF
Chindongo demasoni Pombo Rocks 
Chindongo flavus
Chindongo socolofi
Chindongo sp. “elongatus mphanga” Chilumba WF
Chindongo sp. “elongatus ornatus tanzania” Luhuchi WF
Chindongo sp. “elongatus spot” WF
Copadichromis borleyi Kadango F1
Copadichromis trewavasae Lupingu WF
Copadichromis virginalis Fire crest
Copadichromis virginalis Kajose WF
Cynotilapia zebroides Cobwe
Cynotilapia zebroides Hai Reef  WF
Cynotilapia zebroides Jalo Reef  F1
Cynotilapia zebroides Likoma  F2
Cynotilapia zebriodes Ndonga Deep  F1
Cynotilapia  sp. “hara” Gallireya Reef WF
Cynotilapia  sp. “lion”  Lion's Cove  WF
Cynotilapia sp. “lion ntekete” Liwani F1
Cyrtocara moorii
Iodotropheus sprengerae Makokola Reef
Labeotropheus fuelleborni Mbenji  OB females  WF
Labeotropheus fuelleborni Chidunga Rocks  MC/OB  WF
Labeotropheus chlorosiglos MC Katale WF
Labeotropheus simonaeae Katale  OB females WF
Labeotropheus trewavasae Chilumba  
Labeotropheus trewavasae Higga Reef OB females WF
Labeotropheus trewavasae Lions s Cove OB femals WF
Labeotropheus trewavasae Manda OB females WF
Labeotropheus trewavasae Thumbi West
Labeotropheus trewavasae Mitande
Labidochromis caereleus Lions Cove
Labidochromis caeruleus Nkhata Bay WF
Labidochromis caereleus Nkhomo Reef  F2
Labidochromis chisumulae WF
Labidochromis joanjohnsonae Likoma Island  WF
Labidochromis sp."hongi" Sweden
Labidochromis sp. “hongi “ red Sunflower
Labidochromis perlmut Higga Reef
Metriaclima daktari Hai Reef WF
Metriaclima estherae Blue / Red / OB Minos reef F1
Metriaclima estherae red red
Metriaclima koningsi Likoma Island WF
Metriaclima pulpican  Maingano Island  WF
Metriaclima sp. “elongatus bee” Chilumba Harbour WF
Metriaclima sp „elongatus bee” Katale WF
Metriaclima sp. “elongatus Chailosi “  Chitande Island WF
Metriaclima sp. “elongatus Chewere” Chewere WF
Metriaclima sp. ”elongatus ngkuyo” Hongi Island WF
Metriaclima fainzilberi Maison Reef  WF
Metriaclima fainzilberi Nkanda  WF
Metriaclima msobo Magunga WF
Otoharynx lithobates Sulphur Head
Placidochromis sp. “phenochilus gissel” F1
Placidochromis phenochilus Tanzania Lupingu
Placidochromis phenichilus Mdoka
Protomelas taeniolatus Namalenje WF
Protomelas steveni Taiwan  Higga Reef WF
Pseudotropheus cyaneorhabdos (maingano) 
Pseudotropheus interrruptus
Pseudotropheus johanni Gome WF
Pseudotropheus acei Luwala WF
Pseudotropheus sp. “williamsi north” Makonde WF
Tropheops sp. “chilumba” WF
Tropheus sp. “elongatus Mbako” Undu Reef WF
Tropheops  sp. "red cheek" Albino
Tropheops macropthalmus Chitimba WF
Metriaclima greshakei WF

Drugi: 

Aulonocara baenschi benga
Aulonocara fire fish
Aulonocara jacobfreibergi eureka
Aulonocara ob marmalade
Aulonocara red burgund
Aulonocara red dragon albino
Aulonocara sp. Turkis
Chindongo demasoni
Chindongo flavus
Chindongo saulosi taiwan reef
Chindongo socolofi Thumbi Point
Cnotilapia afra Cobwe
Copadichromis azureus
Copadichromis borleyi Kadango
Cynotilapia afra gallireya reef
Cynotilapia afra jalo reef
Cyrtocara moorii
Dimidiochromis compressiceps
Iodotropheus sprengerae makokola red
Labeotropheus trewavasae Tumbi
Labidochromis Nkhomo Reef
Labidochromis caeruleus yellow Kakusa
Labidochromis hongi Sweden
Melanochromis auratus
Melanochromis chipokae
Melanochromis maingano
Metriaclima blue dolphin manda
Metriaclima estherae red red
Metriaclima maisoni reef
Metriaclima msobo magunga
Metriaclima sp. elongatus chewere
Nimbochromis livingstonii
Nimbochromis venustus
Placidochromis mdoka white lips
Protomelas steveni taiwan reef
Protomelas taeniolatus red empress
Pseudotropheus acei itungi
Pseudotropheus acei Luwala
Pseudotropheus socolofi snow
Pseudotropheus sp. elongatus mphanga
Pseudotropheus sp. elongatus neon spot
Sciaenochromis fryeri iceberg
Tropheops sp. chilumba

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Akwarium świeżo zalane 200x40x60h (480L) weszło 360L + 20L filtry.

Docelowo 300x55x80h. W następnym tygodniu robię makiety z kartonów i będę mierzył czy logistycznie aby na pewno dotrze do celu :D

Przeglądając oferty trzech sprawdzonych-polecanych tutaj hodowców z mojej najbliższej okolicy mam do wyboru tak to co mi podoba się:

1. Chindongo Saulosi
2. Chindongo Demasoni
3. Metriaclima Msobo
4. Metriaclima Membe Deep
5. Metriaclima estherae OB / Minos reef
6. Pseudotropheus Acei Luwala
7. Labidochromis Perlmut 
8. Iodotropheus Sprengerae

9. Protomelas taeniolatus Namalenje
10. Aulonocara stuartgranti Hongi

Ktoś się zlituje i ma jakieś pomysły? Sugestie?

Opublikowano (edytowane)

  

1 godzinę temu, ziemniak napisał:

Pojawiły się opcje kupna pod koniec tego tygodnia od sprawdzonych/polecanych osób:
A:
1. metraclima msobo
2. chindongo demasoni
B:
3. elongatus mphanga (harem 1+2 lub 2+3)
C :
4. Aulonocara Stuartgranti Steveni Hongi (2+3) - dieta do bani?
5. Labidochromis Perlmutt - zauroczył mnie ten gatunek, ale też chyba roślinami głodziłbym go? :(

Aktualnie pływa 8 sztuk malutkich ACEI.

Edytowane przez ziemniak

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.