Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, piotriola napisał:

Synodontisy to inny biotop, plekostomus o ile myślimy o tych samych rybach dorasta do 50 cm, ph6 roślinożerca

Synodontisy żyją też w Malawi i dobrze współpracują z pyszczakami, są też wszystkozerne. Dodatkowo fajnie oczyszczają zakamarki z zalegajacego pokarmu.

Jeżeli chodzi o zbrojnik, to w ph8 też się odnajdzie i nie będzie to dla niego problemem. Problemem jest to, że potrzebuje celulozy jako część diety no i agresją pyszczakow skończy się obgryzionymi płetwami i ciągłym przeganianiem. Pomijając już fakt, że w naturze w Malawi zbrojnika nie znajdziesz.

Opublikowano
1 minutę temu, bojack napisał:

Synodontisy żyją też w Malawi i dobrze współpracują z pyszczakami, są też wszystkozerne. Dodatkowo fajnie oczyszczają zakamarki z zalegajacego pokarmu.

Jeżeli chodzi o zbrojnik, to w ph8 też się odnajdzie i nie będzie to dla niego problemem. Problemem jest to, że potrzebuje celulozy jako część diety no i agresją pyszczakow skończy się obgryzionymi płetwami i ciągłym przeganianiem. Pomijając już fakt, że w naturze w Malawi zbrojnika nie znajdziesz.

oglądałem sporo filmików na youtubie i często pojawiają się zbrojniki. Nie upieram się przy nich tylko chcę je ze względu na glony :)

Opublikowano
1 minutę temu, antrius napisał:

oglądałem sporo filmików na youtubie i często pojawiają się zbrojniki. Nie upieram się przy nich tylko chcę je ze względu na glony :)

Jak się na taki film natkniesz, to udostępnij proszę. Ja uwielbiam zbrojniki, ale Malawi jest mi i tak bliższe sercu. Gdyby był jakiś zbrojnik biotopowy, to biorę w ciemno ;)

Co do glonów, to ślimak helmet poradzi sobie z nimi świetnie. Tzw. glonojady wcale nie zjadają chętnie glonów jak mają podawany pokarm ;)

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, antrius napisał:

oglądałem sporo filmików na youtubie i często pojawiają się zbrojniki. Nie upieram się przy nich tylko chcę je ze względu na glony :)

A gdybys na filmiku widział pyszczaki że skalarami też byś dodał je do akwarium? Na YouTube dużo rzeczy można zobaczyć ale to nie znaczy żeby zaraz iść tą drogą. Chcesz synodontisy to bierz tanganickie,gdyż żyją w podobnych warunkach co nasze pyszczaki. Co do diety Copadichromis odżywia się głównie planktonem, czyli taki z niego wszystko_erca jak z Yellow, którego inni próbują faszerować spiruliną. Otopharynx tetrastigma poszukuje w piasku larw owadów. Protomelas spilonotus żywi się owadami i bezkręgowcami. Gdzie tu Obsada roślinożerna. Jedynie lithobates jest tu wszystkożercą. Zacząłeś dobrze nie spieprz tego mixem roślinożerców z mięsożercami. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 2
Opublikowano
17 minut temu, Bezprym napisał:

A gdybys na filmiku widział pyszczaki że skalarami też byś dodał je do akwarium?

Ha, myślałem że kolega widział filmy z jeziora :D

  • Haha 1
Opublikowano

Co do glonów, to ślimak helmet poradzi sobie z nimi świetnie. Tzw. glonojady wcale nie zjadają chętnie glonów jak mają podawany pokarm


Oo czyli taki ślimak mógłby zrobić dobrą robotę? Nie będzie z nim problemu ze się nagle jakoś masakrycznie rozmnoży? Ile sztuk powinno być?


Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano
A gdybys na filmiku widział pyszczaki że skalarami też byś dodał je do akwarium? Na YouTube dużo rzeczy można zobaczyć ale to nie znaczy żeby zaraz iść tą drogą. Chcesz synodontisy to bierz tanganickie,gdyż żyją w podobnych warunkach co nasze pyszczaki. Co do diety Copadichromis odżywia się głównie planktonem, czyli taki z niego wszystko_erca jak z Yellow, którego inni próbują faszerować spiruliną. Otopharynx tetrastigma poszukuje w piasku larw owadów. Protomelas spilonotus żywi się owadami i bezkręgowcami. Gdzie tu Obsada roślinożerna. Jedynie lithobates jest tu wszystkożercą. Zacząłeś dobrze nie spieprz tego mixem roślinożerców z mięsożercami. 

Nie znaczy tez ze nie można iść taką drogą jeśli dla wielu ludzi to zadziałało :) jeśli jednak ślimak Helmet mógłby się nadać to może pójdę w tą stronę :) ktoś ma jeszcze doświadczenie z takimi ślimakami?

Synodontis jest z tanganiki

Pisząc o osadzie roślinożernej masz na myśli Acei? Dlatego napisałem ze mam wątpliwości co do tej ryby chociaż w kilku miejscach wyczytałem ze jest wszystkożerna.

Moje konkretne pytanie brzmi czy faktycznie dla mojej obsady będą lepsze fryeri niż acei? I czy nie będę miał problemow z agresja?

Dzięki za wszystkie odpowiedzi :)


Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, antrius napisał:

Synodontis jest z tanganiki

Wspomniałem o tym😉aczkolwiek ogólnie. Jest też synodontis njasae dostępny w handlu a ten jest już z Malawi. 

Edytowane przez Bezprym
Opublikowano
23 minuty temu, antrius napisał:

Oo czyli taki ślimak mógłby zrobić dobrą robotę? Nie będzie z nim problemu ze się nagle jakoś masakrycznie rozmnoży? Ile sztuk powinno być?

Zrobi robotę. Nie namnozy się, bo potrzebuje do rozrodu słonej wody. Będzie składał jajka na własnej skorupie lub na kamieniach, ale z jajeczek i tak nic się nie wykluje. Dla tej wielkości zbiornika spokojnie kilkanaście sztuk możesz wrzucić. Dużo osób z forum ma helmety u siebie. Poszukaj na forum, jest kilka tematów.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Zrobi robotę. Nie namnozy się, bo potrzebuje do rozrodu słonej wody. Będzie składał jajka na własnej skorupie lub na kamieniach, ale z jajeczek i tak nic się nie wykluje. Dla tej wielkości zbiornika spokojnie kilkanaście sztuk możesz wrzucić. Dużo osób z forum ma helmety u siebie. Poszukaj na forum, jest kilka tematów.

You made my day :)


Sent from my iPhone using Tapatalk
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.