Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki Sision - ja też mam nadzieję, że tylko dół zamókł i że reszta ok. Z wstępnych oględzin wnętrza szafki nie widać dalszych strat, ale to tylko powierzchowne oględziny. W ogóle to nadzieja, że parkiet nie wstał, bo wtedy to dopiero będzie problem... aż nie chcę myśleć.


Natomiast bloczków dam 8 - będą to albo bloczki ytong, albo np. cegła klinkier - zależy co akurat będzie w sklepie. pod nie dam też kawałki karimaty, by nie rysować podłogi (zobaczę czy da się to wypoziomować) więc powinno dać radę.

Opublikowano

Czy 8 wystarczy, to nie wiem, bo nie znam powierzchni tych bloczków i dna szafki. Ale wiesz, z czym mi się to kojarzy? Z tymi podstawkami pod akwa, plastikowymi czy z czego one są. Ostatnio była o tym dyskusja na forum. Bliźniak coś takiego ma. Może zamiast dawać coś pod szafkę, skup się tylko na jej naprawieniu, a podłóż tylko pod akwa taką podstawkę, jeśli nie masz pewności, że już woda Ci nie wycieknie. To chyba łatwiejsze do zrealizowania, bezpieczniejsze, no i ładniejsze dla oka :wink:

Opublikowano

Byłaby to opcja, gdybym miał od ręki dostęp do tych podstawek pod akwarium. Z racji, że nie mam, a działać trzeba szybko podstawki pod szafkę (bloczki) na pewno nie zaszkodzą a pomogą. Błędem było wstawienie u mnie mdfu jako podstawy - przy czyszczeniu akwa coś się rozleje i mdf to zaraz pije, a potem gnije. Stosując bloczki unikam zamoknięcia szafki w ten sposób.

Natomiast co do wycieku z akwarium przez pokrywę to zastosuję uszczelki - to półśrodek, ale zawsze. Myślę, że ta woda jednak nie przez pokrywę skapywała. Niemniej, jakaś 'wanienka/podstawka' pod akwa bardzo by się przydała. Kopsnę się jeszcze do jednego akwarytyka sprawdzić, ale nie widziałem tu czegoś takiego.

Opublikowano

Sision dzięki wielkie za chęć pomocy, ale to chyba zbyt długo i zbyt kosztowne w sumie - sama przesyłka autokarem to z 50PLN plus nie wiem ile taka podstawka kosztuje. Ale jeszcze zobaczę co i jak i jakby co to będę prosił o pomoc najwyżej. Może uda mi się jednak znaleźć tu coś na miejscu..? Obaczę dziś.

Opublikowano
Panowie normalnie zapaliliście mi światełko w tunelu! Szczególnie Mars ostatnim postem. wielkie dzięki. Mars, tylko jakie akwa tak targałeś, jakiej wiekosći?


ja akutat nieduże bo 200 l ale trzeba pamietac że im większe to jest tez i mocniej sklejone pamietam jak wywaliłem gały jak mi przywieźli moje 720 litrów a to i chciałem grubsze szkło i komin wklejony wiec sowje wazyło ja zaczynam kombinowć jak to wniesc itd bo przyssawek nie mieli i zanim coś wymyśliłem to patzrę jak oni to targaja trzymając za wzmocnienia wzdłuzne ....

Opublikowano

Odnośnie wycieku wody spod pokrywy Wromak miałem bardzo podobną sytuację, szczególnie w jedynm kącie woda od czasu do czasu spływała strużkiem, zalewając blat szafki i doprowadzjąc do pleśni na nim.


Jednak w moim przypadku przyczyna była bardzo prosta i naocznie stwierdzona. W tym jednym górnym rogu akawrium, lubiły przebywać przeganiane pysie. Stąd nierzadko dochodziło tam do niezłej kotłowaniny między goniącymi się rybami, woda często gwałtownie chlupała i pluskała, a że między pokrywą i akwarium jest szczelina, część wody się przedostawała przez ową szczelinę i spływała po zewnetrznych ściankach zbiornika, tak że niekiedy potrafiła się stworzyć na podłodze całkiem niezła kałuża. A blat szafki po pewnym czasie nadawał się do wyrzucenia.


Przy zakładaniu nowego zbiornika, zadbałem juz o to, by rama pokrywy była przyklejona do akwarium. I gdy dzisiaj obserwuje, co wyprawiają moje ryby nawet przy zwykłym karmieniu (niejednokrotnie miałem już niezły prysznic na twarzy po otwarciu pokrywy), jestem bardzo rad z tego rozwiązania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.