matejk Opublikowano 22 Listopada 2020 Autor #11 Opublikowano 22 Listopada 2020 Super artykuł Teraz mam dylemat
Falcowski Opublikowano 22 Listopada 2020 #12 Opublikowano 22 Listopada 2020 Ten film wygląda jak jakaś parodia. Żeby z jakiegokolwiek pokarmu były takie gluty, to jak mocno by musiały być ryby przekarmiane. Ja od prawie dwóch lat non stop karmię TYLKO pokarmem NF i kupy max jakie widziałem, to do 3 cm, luźno latające w akwa, a żeby trzymały się ryby do 3 cm, to może ze 3x w tym całym czasie. Rozmiar M polecam od 6 cm do 12 cm.
piotriola Opublikowano 23 Listopada 2020 #13 Opublikowano 23 Listopada 2020 16 godzin temu, matejk napisał: Teraz mam dylemat Bo wybrałeś najtrudniejszą grupę żywieniową, trzymając się pewnych zasad dasz radę. 1
matejk Opublikowano 23 Listopada 2020 Autor #14 Opublikowano 23 Listopada 2020 Też tak myślę , zastanawia mnie jeszcze jeden fakt , patrząc na skład wszystkich pokarmów stricte roślinnych ,trafiamy na mięso czy to ryb czy to krewetek , myślicie że nie ma to negatywnego wpływu na nasze ryby ?
yaro Opublikowano 23 Listopada 2020 #15 Opublikowano 23 Listopada 2020 ma, ale pozytywny. Musisz sobie uświadomić, że roślinożerne ryby w naturze też czasem mają farta i zjadają "mięsko", czy to niechcący wyczesując glony czy to w inny sposób spotykając je na swojej drodze. Pokarmy są tak zbilansowane by nie miały negatywnego wpływu na roślinożerców. 2
matejk Opublikowano 23 Listopada 2020 Autor #16 Opublikowano 23 Listopada 2020 Oki , dziękuje wszystkim za udzielenie się w moim poście , kupię albo Naturefood Premium Cichlid Plant S albo dainichi veggie pro. Pozdrawiam
piotriola Opublikowano 23 Listopada 2020 #17 Opublikowano 23 Listopada 2020 Godzinę temu, matejk napisał: Też tak myślę , zastanawia mnie jeszcze jeden fakt , patrząc na skład wszystkich pokarmów stricte roślinnych ,trafiamy na mięso czy to ryb czy to krewetek , myślicie że nie ma to negatywnego wpływu na nasze ryby ? A gdzie ty przeczytałeś o składzie pokarmu? Ten o który pytasz i w sumie większość tego typu pokarmów ujawniają procentowo ilość białka . Producent nie ujawnia czy to białko pochodzenia zwierzęcego czy roślinnego a to spora różnica. Ja w odróżnieniu do przedmówcy do takich informacji podchodzę sceptycznie. Istnieje przekonanie że pokarmy są odpowiednio zbilansowane do danej grupy ryb, tylko że grupa roślinożerców pod względem żywienia znacznie się różni. Ogólnie przyjęto że roślinożercy przyjmują 35% białka, a że to specyficzny biotop można przyjąć że niektóre odmiany powinny mieć tego dodatku na mniejszym poziomie. Nie tak dawno ukazał się ciekawy artykuł o żywieniu pielęgnic, autor ciekawie opisuje i uzasadnia sposoby karmienia tych ryb. Dla mnie jest to wiarygodne i co najważniejsze pokarmy sztuczne w niektórych grupach żywieniowych uznaje jako dodatek. Na tym forum panuje nieco inne zdanie. Warto zwrócić uwagę na opisaną długość przewodów pokarmowych, co ma spore znaczenie . Nie ten biotop, ale wielki szacun dla autora , polecam https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjP4qvLuZjtAhWBlosKHY2sCHoQFjAAegQIAhAC&url=http%3A%2F%2Fzoobranza.com.pl%2Fzasady-zywienia-pielegnic-spojrzenie-na-odzywianie-w-naturze-i-w-akwarium%2F&usg=AOvVaw1EjFU_y_v7f2Dr_Hh_djt4 1
matejk Opublikowano 23 Listopada 2020 Autor #18 Opublikowano 23 Listopada 2020 Wielka racja , ma to sens , najlepiej mieć akwarium jednogatunkowe ,wtedy łatwiej zaspokoić ich potrzeby , myślę nad tym żeby zostawić jeden gatunek. 1
aro600 Opublikowano 23 Listopada 2020 #19 Opublikowano 23 Listopada 2020 (edytowane) 8 godzin temu, matejk napisał: Wielka racja , ma to sens , najlepiej mieć akwarium jednogatunkowe ,wtedy łatwiej zaspokoić ich potrzeby , myślę nad tym żeby zostawić jeden gatunek. Racja artykuł bardzo ciekawy. Natomiast czy jedyna słuszna droga to iść w kierunku tylko i wyłącznie akwarium jednogatunkowego? Nie sądzę, uważam natomiast że jak we wszystkim trzeba zachować umiar i rozsądek. Oczywiście dobierajmy ryby pod kątem ich temperamentów i potrzeb żywieniowych, ale i tak nigdy nie odwzorujemy im natury nie mówię żeby do tego nie dążyć, ale chciałbym żeby wszyscy koledzy i koleżanki z forum tak dbali o swoją dietę jak o dietę naszych ryb Często można zauważyć takie podejście wręcz ,,ortodoskyjne,, pamiętajmy ze akwarystyka jest nasza pasja, ale ma nam dawać przyjemność wynikająca choćby z walorów dekoracyjnych naszych akwariow. Oczywiście kwestia gustu, ja osobiście uważam, że kilku gatunkowe akwaria są ładniejsze. Co do pokarmu NatureFood ja osobiście karmie Premium Cichlid rozmiar M do tego 2 rodzaje OSI i Sera raz dziennie rano na przemiennie. Wieczorem karmie 4 różnymi pokarmami mrożonym na przemian i tak 6x w tygodniu w niedzielę głodówka. Po około 2 miesiącach takiej diety jeszcze nie widziałem odchodów ryb oczywiście w sensie że zaraz im odpadają od ,,tyłków,, Moje zdanie jest takie po pierwsze karmienie musi być dobrane do preferencji obsady, a po drugi koniecznie musi być urozmaicone. Zastanawiasz się czy kupić Naturefood Premium Cichlid Plant S czy dainichi veggie pro hmm może lepiej kup oba i karm naprzemiennie wydatek niby większy ale starczy na 2x dłużej. Edytowane 23 Listopada 2020 przez aro600 1 1
Falcowski Opublikowano 23 Listopada 2020 #20 Opublikowano 23 Listopada 2020 50 minut temu, aro600 napisał: ...a po drugi koniecznie musi być urozmaicone. Niekoniecznie. W takiej karmie jest już pełen bilans, co do miligramów. Oczywiście urozmaicanie jest miłe, tak samo jak dla nas chodzenie do restauracji i zamawianie schabowego, którego na co dzień jemy w domu, ale nie jest konieczne. Nawet bym stwierdził, że w różnych pokarmach są te same składniki, tylko ewentualnie proporcje trochę ewentualnie zmieniane, ale to już było by zbyt radykalne. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się