Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, z racji przeprowadzki w większy dom, co daje możliwości miejscowe w postawieniu nowego zbiornika zakupiłem ostatnio zbiornik 240l ( 120x50x42) kiedyś jako młodszy chłopak od zawsze zajmowałem się akwarystyką i teraz po kilkunastu latach postanowiłem wrócić i padło na malawi, a wiec witam miłośnicy! Jak na razie do akwarium udało mi się zakupić 

- Belke ledowa, kolor niebieski 6000LM mocy 

- Filtr wewnętrzny AQUAEL ASAP 700l/h 

- Napowietrzacz YT- 302c 3W 180l/h 

- Cyrkulator Falownik , JVP-110 2000l/h  

jako podłoże biały piasek kwarcowy około 40kg 

jako gruzowisko raczej będzie to czarny serpentynit  bo mam czarne tło strukturalne. 

osada: 

labidochromis perllemut 1+5 

saulosi  ale interesuje mnie też odmiana coral czy można to byłoby jakoś wymieszać i nie ma z tym problemu.  1+5 

Iodotropheus sprengerae

tak chciałbym sprobować z 3 gatunkami i tu się pojawiają pytania jak to widzicie? jak te gatunki będą się zachowywać i czy takie zestawienie się może udać, jaka liczba  gatunku i tak dalej. 

Swoją drogą proszę o ocene  tego co już udało mi się zakupić, bo chciałbym już niedługo przystępować do startowania z aranzacją i dochodzenia  baniaka cyklowo i tak dalej, wiec zanim zrobie pisze do was - ekspertów. Pozdrawiam 

poniżej zamieszczam zdjęcie zaczerpniętej isnpiracji, po linku widze, że to ktoś z forum wiec z góry przepraszam i mówie, że piękny zbiornik taki chciałbym uzyskać. 

 

Bez tytułu.jpg

Edytowane przez Sparkmalawista
Opublikowano

Po pierwsze 2 gatunki to góra do takiego litrażu nie ma co trzeciego dokładać .

17 minut temu, Sparkmalawista napisał:

- Napowietrzacz YT- 302c 3W 180l/h 

Napowietrzać możesz sobie odrzucić ,starczy abyś wylot  z filtra skierował do góry żeby poruszał taflą wody .

Możesz dorzucić trochę kamieni dla schronienia słabszych ryb , i dla samic z małymi .

  • Lubię to 1
Opublikowano

okej, ale skoro mam już zakupiony ten napowietrzacz to mogę go dać raczej to nie powinno zaszkodzić? 

wiec saulosi 1+5 ale jak to dobrać przy odmianie coral? ile osobników młodych musze kupić.

i tak samo co z labidchromisami ile młodych zakupić? 

nad kryjówkami popracuje dość skrupulatnie. 

dziękuje za odpowiedz. 

Opublikowano

Możesz dać napowietrzacz, to kwestia estetyki, a kolega wyżej doradził tylko, że przy odpowiednim ruchu tafli jest on zbędny (im mniej sprzętu w akwa tym lepiej) Co do ryb tu osobiscie celowałbym w "jeziorową" odmianę saulosi, lepiej kupić młode ryby w wiekszej ilosci po min. 10 szt. ryby "dotrą" się ze sobą podczas wzrostu co zmniejszy prawdopodobieństwo strat w obsadzie. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 minut temu, Sparkmalawista napisał:

...raczej to nie powinno zaszkodzić?

Nie, nie zaszkodzi.. I nie pomoże. Jeżeli chcesz bąbelki, nikt Cię nie przekona, że nie warto. 

Inna sprawa to porządna filtracja, ta może pomóc. I nad taką powinieneś poważnie się zastanowić.

Sam ASAP to nie jest dobry pomysł. Poczytaj o filtracji w modułach, kaseciakach, filtrze hamburskim, aquaponice czy filtrze zewnętrznym. To wszystko jest ma tym forum opisane.

  • Lubię to 1
Opublikowano
27 minut temu, Sparkmalawista napisał:

wiec saulosi 1+5 ale jak to dobrać przy odmianie coral? ile osobników młodych musze kupić.

Coral saulosi odrzuć całkowicie to są stworzone ludzką ręką  .

Możesz młodych kupić 8 szt z każdego gatunku, później zrobisz redukcję jak podrosną .

Opublikowano (edytowane)

Odmiana coral ma brzydsze samce sugeruję odmianę zwykłą. W 240l miałem trzy gatunki było ok ale warunkiem jest tworzyć małe haremy. 

Edytowane przez Bezprym
Opublikowano
14 godzin temu, Sparkmalawista napisał:

 

co proponujecie dać jako podstawe kamieni?  oprocz żwirku? 

Witam ,pod kamienie możesz dać pleksa 2-3mm lub spienione pcv , niektórzy dają też podkład pod panele , ale mnie wydaje się on za miękki do ciężkich głazów.

Miłej przygody z malawi👍.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.