Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pytanko jeszcze mam odnosnie absorbera NO3 Purolite a520e.

Mam zamiar kupić 1l 2x 0,5 . Czy moge zostawić żywice w filtrze zew. na stałem bez obawy zbicia NO3 do 0  ? wiem , ze się regeneruje co kilka tyg. 

czytalem wlasnie temat 

 i przyznam się , ze mam mieszane uczucia czy moge zostawic purolite na stale. 

Rozwiejcie moje obawy proszę.

Opublikowano
2 minuty temu, MarcinM3 napisał:

Czy moge zostawić żywice w filtrze zew. na stałem bez obawy zbicia NO3 do 0  ?

Będzie działała do momentu aż się nie "zapcha". Czy w tym czasie nie zbije No3 do zera? Tego nie wiem, ale może tak się zdarzyć. Jeśli zostawisz na stałe bez regeneracji to po prostu w pewnym momencie przestanie absorbować azotany.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Rozumujesz błędnie.  Włożenie  purolite nie spowoduje zbicia NO3 raz na zawsze. Ono usuwa przyczynę  a nie skutek. Czyli po zbiciu ponownie zaczną  się  przyrosty  a przyczyną  będą  ryby (odchody w zależności  od ilości ryb). Pisałem wcześniej...włóż  najpierw 0.5 litra purolite i obserwuj NO3. Będzie  mało  to dołóż..jak zbije  do np. do 5 to zostaw. Jak zbije niewiele to dołóż.  Wątpię  aby 0.5 litra zbiło  do 1 .Zacznij od pół  litra  purolite

  • Lubię to 3
Opublikowano
W dniu 12.08.2020 o 09:50, Bartek_De napisał:

Jeśli zostawisz na stałe bez regeneracji to po prostu w pewnym momencie przestanie absorbować azotany.

Jak i również oddawać azotany z powrotem do wody.

 

@MarcinM3 zbyt niepotrzebnie się martwisz . Gdy poziom NO3 nie przekroczy 30mg/l  to nie powód do obaw. Po prostu rób cotygodniowe systematyczne podmiany wody w ilości 1/3 słupa wody i będzie ok. Podmiany wody do rzecz święta i żadne Purigeny , Purolite itp. tego nie zastąpią. 

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

Ja NO3 mam od dłuższego czasu ponad 30 i nie martwię się tym wcale :) ,tak jak koledzy pisali podmieniaj wodę i będzie dobrze.

Ryby u mnie są zdrowe i nić nie dzieje ,nie którzy mają obsesje na punkcie parametrów wody na forum .

W jeziorze Malawi parametry tez nie są idealne i ryby żyją . 

Edytowane przez TOMEKSIEDLCE
  • Lubię to 5
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzieki Panowie :)

Żywica już kupiona 2x 0,5l czekam na dostawe. Jak Andrzej napisal dam 0,5l na poczatek i zrobie testy po 1dniu.

Co do podmian niestety u mnie to wyglada tak , że trzymam wode w wiadrze przez 48h co jest meczace.

Kupilem już wszystko co potrzeba i bede składać ustrojstwo do podmian :) co zdecydowanie przyspieszy podmiany i nie beda one tak uciążliwe.

Generalnie u mnie nawet bez podmian no3 nie przekracza 30 nie wiem jak to możliwe . Mam test SERA.

  • Lubię to 1
Opublikowano



Generalnie u mnie nawet bez podmian no3 nie przekracza 30 nie wiem jak to możliwe . Mam test SERA.


A masz jakieś rośliny w akwarium, albo może bujne glony? NO3 na poziomie 30 to naprawdę nic groźnego i jeśli jesteś w stanie nie przekraczać tego poziomu stosując tylko podmiany, to ja bym na Twoim miejscu przy tym pozostał. Wstrzymaj się na razie z purolite, bo możesz sobie narobić kłopotu w postaci sinic. Mierzyłeś PO4?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

PO4 nie mam testu i nigdy nie sprawdzałem

 

Mam vallisnerie już z 20 krzakow ( 1 wieksza kępa ) która dobrze sobie radzi mimo ciagłego podgryzania i glony rosną ( okrzemki znikaja powoli i pojawiaja się glony bordowe ?! ) 

Bym chciał piekne zielone ale zobaczymy co czas pokaże .

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, MarcinM3 napisał:

Bym chciał piekne zielone ale zobaczymy co czas pokaże

Tym bardziej na razie wstrzymaj się z żywicą. Bordowe (krasnorosty) też są piękne👍

Cytat

Mam vallisnerie już z 20 krzakow

I to za pewne ona utrzymuje NO3 w ryzach.

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.