Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 godzin temu, triamond napisał:

20 ryb po 10 cm  - to jakieś 8g karmy dziennie przy normalnym karmieniu (1% masy dziennie). Potrzebujesz 12 litrów gąbki 45ppi do krystalicznie czystej wody, przy założeniu, że gąbka nie jest często ani mocno płukana. Jest dużo mniej (kaseciak), jest dużo bakterii i pierwotniaków w wodzie - jest mętno...:/ Potrzebna jest większa powierzchnia dla bakterii w filtrze...

Czyli dziesięciocentymetrowy pyszczak waży 40g? 

Z tego co piszesz to zdecydowanie za mało karmię moje ryby a mam ich 25 sztuk średnio będzie pewnie około  10 cm. Aż dzisiaj zważyłem i sypię im dziennie w sumie około 5g czyli połowę zalecanej wg. Ciebie dawki. Ryby wyglądają dobrze, wydaje mi się, że jeśli bym dwukrotnie zwiększył porcję karmy to już byłoby przekarmianie.

 

A wracając do tematu filtracji to proponuję dołożyć falownik - coś w stylu SOW8 powinno wystarczyć. Dobrze byłoby też zwiększyć ilość mediów biologicznych w kaseciaku jeśli jest na to miejsce.

Opublikowano

Może trochę ceramiki jeszcze bym dał radę włożyć ale nie ma miejsca za dużo. Falownik mam z 240stki. Dołożę jeśli to ma pomóc ale ta pompa z kaseciaka na 100 procent robi naprawdę nie zły ruch wody. Z drugiej strony akwarium piasek wymywa do gołej szyby.

Opublikowano

@Sarar Skrót myślowy - waga = waga metaboliczna. Małe ryby więcej potrzebują energii na jednostkę masy niż większe. Karmienie to 0,5-2% wagi (metabolicznej). Czyli w normie;)

10cm ryby to ok. 18g masy, ale 36 "metabolicznej" (na podstawie aquariumscience.org).7.3.-Weight-of-a-fish.jpg

@Szys Gąbka 45 ppi jest ok 6  lepsza niż ceramika czy lawa jeśli chodzi o powierzchnię dla bakterii. Albo więcej gąbki, albo lampa UV. Więcej purigenu/węgla  aktywnego powinno trochę pomóc, ale nie wiążą wszystkich związków organicznych, które są pożywką dla bakterii.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuje za pomoc. Dołożę falownik i media filtracyjne ile się jeszcze zmieści.

Protestuje takie rozwiązanie na jakiś czas, zobaczymy czy da efekty. 

Pozdrawiam

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Witam

Zastosowałem się do waszych porad. Niestety na nie wiele się to wszystko zdało. Ryby rosną wydalają coraz więcej i to niestety widać po wodzie. Pyłu i drobniutkich zanieczyszczeń jest co raz więcej.

Ustawienie obecnego kaseciaka również próbowałem na wszystkie sposoby. Siłę zmieniałem od 30 % do 100%. Kierunki wylotu na tafle  na prosto itd. Dodałem falownik na jakiś miesiąc może dwa. Nie widziałem różnic.

Moim zdaniem filtracja  mechaniczna nie wyrabia. Czytając wszędzie zachwyty nad kaseciakami dochodzę do wniosku że mój jest źle skonstruowany/ sklejony. Postaram się znaleźć zdjęcia z klejenia i dodać.

Ma ktoś z was jakieś pomysły co mógł bym jeszcze zrobić? 

Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję  z góry. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Szys napisał:

Witam

Zastosowałem się do waszych porad. Niestety na nie wiele się to wszystko zdało. Ryby rosną wydalają coraz więcej i to niestety widać po wodzie. Pyłu i drobniutkich zanieczyszczeń jest co raz więcej.

Ustawienie obecnego kaseciaka również próbowałem na wszystkie sposoby. Siłę zmieniałem od 30 % do 100%. Kierunki wylotu na tafle  na prosto itd. Dodałem falownik na jakiś miesiąc może dwa. Nie widziałem różnic.

Moim zdaniem filtracja  mechaniczna nie wyrabia. Czytając wszędzie zachwyty nad kaseciakami dochodzę do wniosku że mój jest źle skonstruowany/ sklejony. Postaram się znaleźć zdjęcia z klejenia i dodać.

Ma ktoś z was jakieś pomysły co mógł bym jeszcze zrobić? 

Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję  z góry. 

Witam, Ja osobiście używam kubełków. Jaki falownik? Wrzuć jakaś fotę akwarium/wody. A ruch tafli wody? Duży? Mały? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.