Skocz do zawartości

FX4 w 360l (160cm) -konsultacja potrzebna :-)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Prefiltr z FX6 jest bez sensu. FX6 to jeden wielki filtr mechaniczny, jeśli zastosuję prefiltr wewnątrz akwarium to będę musiał go czyścić co parę dni. Zewnętrznego też nie podłącze bez kombinacji bo system rurek w FX jest specyficzny. Dodatkowo dwa filtry to zawsze większe bezpieczeństwo, a i zużycie prądu FX4 + Ultramax 1000 będzie niższe niż w przypadku FX6. 

Co do kwestii kosztowej, to nie jest problem, mam na filtrację przewidziane 1500pln. 

Opublikowano

Zanim napiszesz ze coś jest bez sensu zapoznaj się pierw z tematem. Fx6 z prefiltrem z korpusu sprawdza się znakomicie. Miałem taki zestaw w zbiorniku 680L. Prefiltr jest poza zbiornikiem, a węże Fx-a nie są najmniejszym problemem. Opis takiego prefiltra znajduje się w dziale artykuły. Taki zestaw sprawia że nie trzeba co chwile otwierać kubła. 

Wiele osób to stosuje i są zadowoleni. Zrobisz jednak jak uważasz, nie namawiam. 

I fotka

 

20181016_163520.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano

I znów wyjdę na pantofla, ale niestety żona jak by to zobaczyła to by mnie z tym wyprowadziła... ;)

Wszystko po tym jaki kiedyś w małym roślinnym zrobiłem "bimbrownie" do produkcji CO2, zatkała się i rozsadziła. Miesiąc w domu waliło ;) 

Opublikowano (edytowane)

Ja w akwarium 650L zastosowałem FX6 jako mix biologia + mechanika (wkłady fabryczne, dorzuciłem tylko matrixa 1L do jednego z koszyków), do tego mam prefiltr w postaci narożnego HMF, który dodatkowo "napędzany" jest przez aquael circulator 2000... Woda kryształ, zero farfocli, gąbki HMFa nie czyściłem od startu akwarium we wrześniu, bo nie ma takiej potrzeby.
U mnie sprawdza się takie rozwiązanie, jest w zasadzie bezobsługowe a śmiga już 10 miesięcy bez najmniejszej mojej pracy.

Edytowane przez Limak86
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mój tymczasowy zbiornik 110x60x50 - FX6 + Eheim classic 2217. Fluval czysta biologia gąbki które tam są mają duże dziury więc raczej mechanicznie słabo, za to mnóstwo miejsca dla bakterii, koszyki sera siporax i Eheim substrat pro. Filtr mega pozytywnie zaskakuje budową i jakością wykonania, kwestia zalewania praktycznie nie istnieje, bo wlewasz do niego z wiadra wodę, zamykasz i odpalasz. Brak jakichkolwiek pompek itp. Echeim Classic - jak sama nazwa wskazuje klasyczny - wypełniony od spodu 2x gąbka - średnia + dosyć drobna, reszta krążki z waty https://allegro.pl/oferta/owata-wloknina-tapicerska-watolina-300g-wata-wklad-9125943180?fromVariant=8379166987

Koszt waty pomijalny - jest to tanie jak barszcz

Do zbiornika docelowego przenoszę te filtry - obsada się nie zmieni ani o jedną rybę tylko wody przybędzie.

Opublikowano

Ostatecznie stanęło na FX4 i Ultramax 1000. FX4 obrabia tylko mechanikę, natomiast aquael ma wsadzoną watę w prefiltrze i zajmuje się biologia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.