Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć Koledzy, mam mały lub duży problem :D  a mianowicie mam nierówną podłogę w pokoju, przez co szafka wraz z akwarium stoi krzywo. Na poziomicy było niemal ze równo gdy zalałem pod samą górę to widać różnice (pokazuje w załączonych zdjęciach) Oprócz zasad bezpieczeństwa dochodzi wersja estetyczna, która mnie drażni. Chciałbym spuścić wodę i coś podłożyć. Posiadam szafkę diversa 150x50 ma ona 10 plastikowych nóżek, posiadam podkład  pod panele (taki jak w załączonym zdjęciu) czy jest szansa podłożyć tym szafkę, może macie inny pomysł i jak podkładać co by się szafka nie wygięła? Jeszcze jedno pytanie jak to się ma z biologią, jestem w trakcie cyklu azotowego, czy jak spuszczę wodę a nic innego nie będę ruszał i zaleje świeżą wodą to zaburzę cykl?

Wiem że to temat na inny dział, ale nie chciałem pisać nowego posta i zaśmiecać forum.

98365723_2776938422411244_3087822529360822272_n.jpg

99361471_268789597598244_4224394789983879168_n.jpg

99388657_293035865193358_6665248403930218496_n.jpg

Opublikowano

Odlej trochę wody z akwarium do wiaderek i podłóż pod nóżki szafki panele albo płytę .

Po jakimś czasie może dojść do tragedii ,o biologie się nie  martw  wodę powrotem wlej do akwarium .

Opublikowano
42 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

podłóż pod nóżki szafki panele albo płytę .

Powiedz mi jak podłożyć, mam 10nózek (jak w załączonej grafice z painta :D  widok z góry) bo domyślam się ze jak podłoże panele tylko pod dwie nóżki od strony tam gdzie spad jest największy to dwie kolejne nóżki będą wisiały w powietrzu lub będzie wyginało szafkę

spód szafki.jpg

Opublikowano

Miałem podobny problem :) , akwa 450l więc spory ciężar. Pod szafką na akwa miałem takie małe krążki/nóżki , było ich 6 albo 8, a może tyle co u Ciebie, nie pamiętam. Zalałem akwa wodą na 10 cm, patrzę a tu z jednej strony jest 15cm a z drugiej 5cm, tak mniej więcej :D  , do tego akwa rusza się na wszystkie strony :D , jak dam podkładkę pod jeden krążek/nóżkę to drugi wisi w powietrzu i tak podkładam raz tu raz tu, w końcu zaczęliśmy się śmiać że w końcu z podkładek wybudujemy wieżowiec pod sufit a akwa dalej się chwieje i krzywo stoi :D . Więc zlałem wodę , przeniosłem akwa w inne miejsce , zabrałem szafkę i po prostu zrobiłem wylewkę z jakiejś zaprawy na podłodze w miejscu gdzie miało stać akwa i tyle. Ale i tak mi krzywo wyszło, po zalaniu do pełna z jednej strony było 1,5cm wyżej słupa wody :D .  Ale przynajmniej stało na wszystkich nóżkach i się nie chwiało na wszystkie strony ;) , a że było lekko przechylone to mi nie przeszkadzało i nie było tego widać.

Opublikowano

Kolego musisz mieć różnej grubości te podkłady pod nóżki,wyreguluj skrajne nóżki z każdej strony to środek już będzie łatwiej.

Ja u siebie też mam podłogę nierówną że między tyłem a przodem jest z półtora centymetra różnicy tylko u mnie z tym dobrze że mam nóżki regulowane

Ogólnie zabawy będzie żeby równo stało ale to podstawa żeby potem tragedii nie było

Powodzenia😉

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.