Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. 

Zbiornik wkoncu dojrzał :D jutro wybieram się po rybki do Fish Magic i chciałbym prosić o sugestie dotyczące obsady. Na pewno w akwarium będą Acei Luwala i Metriaclima Msobo Magunga. W planach jest jeszcze Metriaclima Fainzilberi Maison Reef i mialy byc kulfony ( niestety na obecną chwilę Pan Jarek nie dysponuje nimi) co byście proponowali jako czwarty gatunek? Rozwazalem również żeby zamiast Maisona wziąć Luwino Reef i np Cynotilapia hara Gallireya Reef. Dziękuję z góry za pomoc i załączam zdjęcie akwarium. 20200515_171002.thumb.jpg.577c63b43fc7cda44fbb125d42aca9bc.jpg

  • Lubię to 3
Opublikowano

Witaj. Bardzo obiecująco zapowiada się Twój zbiorniczek. Aranż już wygląda dobrze. A obsada zapowiada się jeszcze lepiej. Jest P acei Luwala Reef śliczna ryba jest i M msobo Magunga. Można powiedzieć że jest trzon. Osobiście polecę Tobie Luwino Reef gdyż jestem zakochany w tej rybie (jak widać w avatar). Mamy trzy ryby. Jeżel niie ma żadnego kulfonka to są dwa wyjścia albo poczekać albo zamiast niego wziąć Ch demasoni. Obsada byłaby dobrze dobrana żywieniowo a i pełny byłby zbiornik. To jest obsada którą miałem w swojej 450-ątce, już dawno temu. Później dołożyłem jeszce do tego zestawu M gold Kawanga tylko że już zbiornik miał 720l

Luwino q1.JPG

Metriaclima fainzilberi Luwino Reef około 14cm.jpg

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
7 minut temu, Slawek-meszek napisał:

Jeżel niie ma żadnego kulfonka to są dwa wyjścia albo poczekać albo zamiast niego wziąć Ch demasoni.

7 minut temu, Slawek-meszek napisał:

 

Ja bym poczekał na kulfony ,albo kupił od innej hodowli. Widziałem je ostatni na żywo i ten nochal jest przecudny.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
1 minutę temu, Daniel00 napisał:

Ja bym poczekał na kulfony ,albo kupił od innej hodowli. Widziałem je ostatni na żywo i ten nochal jest przecudny.

Kulfonki są cudowne masz rację warto poczekać.

Na chwilę obecną w Polsce jest bardzo duży wybór a i o dostępność też łatwo. Napisz do hodowli Malawi Mbuna World wydaje mi się że ma coś z kulfonków na jego stronie jest chyba oferta.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Demasoni fajna rybka jednak z tego co kojarzę jest typowym roslinozerca i dosyć delikatną rybą. Co do Luwino coraz bardziej rozważam tą opcję mimo iż Maison też bardzo mi się podoba dlatego chciałem zastąpić to hara. 

Opublikowano
Teraz, Slawek-meszek napisał:

Kulfonki są cudowne masz rację warto poczekać.

Na chwilę obecną w Polsce jest bardzo duży wybór a i o dostępność też łatwo. Napisz do hodowli Malawi Mbuna World wydaje mi się że ma coś z kulfonków na jego stronie jest chyba oferta.

Specjalnie wybrałem fish Magic bo mam tam 2h drogi i mogłem umówić się z Panem Jarkem w sobotę. W tygodniu z powodu pracy nie mam narazie możliwości wygospodarowania czasu na oczekiwanie na przesyłkę konduktorska :(.

Opublikowano

Zdecydowanie nie chce dawać 5 gatunków ryb wydaje mi się że 4 to już całkiem dużo. Hara miałaby być zamiast kulfonków. Może jednak warto się wstrzymać i poczekać troszkę na te kulfony. Co prawda nie miałem styczności z tą ryba ale sporo czytałem o niej i widzę że może być warta tego czekania : D 

  • Lubię to 2
Opublikowano
Godzinę temu, Arscon napisał:

Demasoni fajna rybka jednak z tego co kojarzę jest typowym roslinozerca i dosyć delikatną rybą. 

Labeotropheusy to też typowy roslinozerca.

Opublikowano

@Arscon Nie-ee takiej zamiany nie możesz zrobić hara za kulfonki. Poczekaj na kulfonki lub zamów gdzie indziej. A na pewno będziesz zadowolony. Decydując się na Labeo... idziesz w dietę roślinną. Nie bój się pozostałe ryby bardzo dobrze sobie poradzą. P acei M msobo Magumga i M Luwino Reef miałem u siebie na diecie roślinnej.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.